Dziennik Gazeta Prawana logo

Tirowcy rozjeżdżają Polskę lokalną, żeby zaoszczędzić

20 lipca 2011, 08:23
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Tirowcy rozjeżdżają Polskę lokalną, żeby zaoszczędzić
Shutterstock
Gminy i powiaty starają się przegonić z lokalnych dróg pojazdy, które jeżdżą tamtędy, omijając e-myto. System viaTOLL zamiast prognozowanych 20 mln zł zysków przyniósł od 1 lipca jedynie 7 mln zł.

Od czasu wprowadzenia e-myta głównym utrapieniem wielu gmin stały się tiry, które poszukują alternatywnych dróg, by nie płacić za przejazd odcinkami płatnymi.

O tym, jak kierowcy starają się omijać e-myto, świadczą zaskakująco niskie wpływy z opłat – przez pierwsze 12 dni funkcjonowania system viaTOLL przyniósł 7 mln zł zamiast szacowanych 20 mln zł zysków. Dziennie rejestrowanych jest 4 – 6 tys. pojazdów (na przełomie czerwca i lipca było nawet 26 tys. rejestracji dziennie).

– Efektywność poboru opłat w pierwszym miesiącu wyniesie przynajmniej 83 proc. – mówi „DGP” Dorota Prochowicz, rzecznik projektu viaTOLL. Dodaje, że ukończonych zostało 221 bramownic, a pozostałych 200 jest w budowie. Do dziś w systemie zarejestrowanych zostało niemal 405 tys. pojazdów.

Jak twierdzą samorządowcy, walka z ciężarówkami jest tym trudniejsza, że brakuje skutecznych narzędzi do zablokowania im wjazdu na lokalne drogi. Dlatego każda gmina szuka własnego sposobu.

Trzy dni temu władze gminy Golina (woj. wielkopolskie) wymusiły na Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad postawienie przy zjeździe z autostrady kilku tablic zakazujących wjazdu tirom powyżej 18 ton. – Obserwujemy jakie jest natężenie ruchu po ustawieniu znaków. Więcej nie możemy zrobić w świetle obowiązujących przepisów – przyznaje Andrzej Budny, zastępca burmistrza Goliny.

Z kolei Kraków wprowadził nowe ograniczenia tonażowe (do 7 lub 16 ton) dla pojazdów poruszających się na newralgicznych odcinkach. Wrocław już w marcu zakazał wjazdu ciężarówkom w godzinach szczytu.

Skuteczniejszym batem na kierowców mają być też wagi preselekcyjne, których instalację rozważa coraz więcej miast. Wtopione w asfalt urządzenia ważą przejeżdżające po nich tiry. Jeśli pojazd jest przeciążony, kamera robi mu zdjęcie, które następnie przesyłane jest do Inspekcji Transportu Drogowego. Ta natychmiast wyłapuje kierowcę i karze go mandatem.

Taki system od 4 lat działa np. we Wrocławiu. Ale teraz podobne plany mają m.in. Białystok, Gliwice czy Trójmiasto. – Na przełomie lipca i sierpnia powinniśmy otrzymać decyzję w sprawie dofinansowania przez UE systemu wag na obrzeżach miasta – mówi dr Jacek Oskarbski z gdyńskiego Biura Inżynierii Transportu. Projekt wyceniono na ok. 15 mln zł.

Ministerstwo Infrastruktury zapewnia, że monitoruje sytuację. – W przypadku dużej uciążliwości ruchu pojazdów ciężkich po drogach samorządowych mogą zostać skierowane patrole GITD. Dla przykładu w Wielkopolsce, na drodze równoległej do A2 między Wrześnią a Koninem, inspektorzy nałożyli na drogach lokalnych ponad 50 tys. zł kar – mówi Mikołaj Karpiński, rzecznik resortu.

Zdaniem posła Stanisława Żmijana z sejmowej komisji ds. infrastruktury pojedyncze inicjatywy samorządów mogą w przyszłości doprowadzić do paraliżu sieci transportowej. – To nowa sytuacja. Powinniśmy dążyć do rozwiązań systemowych, by działania władz lokalnych nie wprowadziły chaosu na drogach – uważa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj