, którzy sprawdzali fabrykę pod kątem stosowania najlepszych i najskuteczniejszych metod zarządzania
procesem produkcyjnym wg WCM (World Class Manufacturing - Produkcja Klasy Światowej, czyli międzynarodowa metodologia organizacji cyklu produkcyjnego i zarządzania). Audytem kierował Japończyk
prof. Hajime Yamashina z uniwersytetu w Kioto.
>>>Nowe Fiaty prosto z Chin!
. Do tak dobrej oceny przyczyniły się zmiany w logistyce, poprawa w
jakości i na znaczące obniżenie kosztów. Coś w tym jest bowiem w niedawno opublikowanym rankingu niezawodności wg niemieckiego produkowany jedynie w Tychach zajął
pierwsze miejsce w kategorii samochodów klasy miejskiej (segment A i B).
", ale także m.in. sposób organizacji pracy w zakładzie, logistykę, zarządzanie parkiem maszynowym, procedury
bezpieczeństwa, kwalifikacje załogi czy logistykę, zarówno tę wewnątrz zakładu, jak i na zewnątrz. Sprawdzane było wszystko, co rzutuje na jakość i koszty" - wylicza Bogusław
Cieślar rzecznik prasowy Fiata.
>>>Fiat z Polski najbardziej niezawodny
, który otrzymał tak wysoką ocenę - silver level (pierwszym był włoski zakład w Melfi). Proces WCM przewiduje trzy
poziomy - bronze, silver i gold.
, dołączając w ten sposób do grona przedsiębiorstw "World class
manufacturing". Wcześniej, w 2004 roku, zakład otrzymał Polską Nagrodę Jakości, a w 2005 roku był finalistą europejskiej nagrody jakości (EFQM), jako pierwsze polskie
przedsiębiorstwo w historii tego konkursu.
. Z taśm tyskiej fabryki zjechało blisko 474 tys. sztuk samochodów tej marki. Wraz z wytwarzanym w Tychach na
zlecenie Forda nowym modelem tej marki, ubiegłoroczna produkcja wyniosła blisko 493 tys. pojazdów.
Wzrost zanotowany w ubiegłym roku to przede wszystkim efekt rozbudowy fabryki i rozpoczęcia .
. Fabryka może wyprodukować 2120 samochodów na dobę i obecnie pracuje pełną parą. Fiat zatrudnia w
Tychach ok. 6 tys. osób, a drugie tyle pracuje w spółkach kooperujących, działających na terenie tyskiego zakładu.