Obydwa auta zwracają na siebie uwagę. Roomster zaskakuje niecodziennym wyglądem i wysoką użytecznością, Logan z kolei zdumiewa przestronnym wnętrzem i niską ceną. To najtańsze 7-osobowe kombi na rynku. Choć obydwa pojazdy na pierwszy rzut oka nie mają ze sobą wiele wspólnego, postanowiliśmy je porównać i udowodnić, że więcej ich łączy niż dzieli.

W teście Dacia Logan MCV kontra Skoda Roomster. Różnią się głównie wymiarami oraz liczbą przewożonych pasażerów. Prawie 3-metrowy rozstaw osi w Loganie zapowiada, że to auto jest niezwykle przestronne. Wszyscy pasażerowie mają do dyspozycji dużą przestrzeń i to zarówno nad głową, jak i na nogi. Co ciekawe, osoby siedzące w trzecim rzędzie foteli nie będą wcale pokrzywdzone, że posadzono je na dodatkowych miejscach. Są to pełnowymiarowe siedzenia dla dorosłych, a ilość miejsca jest porównywalna z 2. rzędem. Mankamentem może okazać się jedynie zajmowanie miejsca, gdyż wykonanie tej czynności wymaga dużej sprawności ruchowej.



Potężny Logan oferuje mnóstwo miejsca
5-osobowy Roomster gabarytami zbliżony jest do aut klasy kompaktowej. Choć jego rozstaw osi jest o prawie 30 cm mniejszy niż w Loganie, to ilość miejsca jest porównywalna, a nawet nieco większa niż u rumuńskiego konkurenta, zwłaszcza w 2. rzędzie. Pasażerom tylnym będzie wygodnie, bo trzy niezależne fotele można przesuwać wzdłużnie, a nawet ustawiać ich kąt oparcia.

Takich możliwości nie daje nam dzielona kanapa 2. rzędu w Loganie. Można ją jedynie składać lub pochylać do przodu przy zajmowaniu miejsc przez pasażerów 3. rzędu. Ostatni rząd foteli składający się z dwóch niezależnych siedzeń można wymontować. Powiększymy w ten sposób bagażnik z 200 do 700 l. Gdy wówczas porównamy bagażniki obydwu aut, okaże się, że kufer Roomstera - choć wcale niemały - będzie dysponował o 250 l mniejszą przestrzenią.

Na szczęście jego kubaturę także można samemu zmieniać. Fotele drugiego rzędu możemy złożyć lub też całkowicie wymontować. Czynność ta nie jest wcale trudna. Wystarczy tylko ustawić je w odpowiedniej pozycji i pociągnąć za pasek. Otrzymamy wówczas 1780 l przestrzeni bagażowej z płaską podłogą. Owszem, sporo, ale na tle rumuńskiego konkurenta wręcz blado. Po wyjęciu tylnych foteli i złożeniu środkowej kanapy maksymalna pojemność bagażnika Logana to 2800 l. Niestety, tak dużą przestrzeń ciężko będzie wykorzystać, gdyż ładowności aut nie są najwyższe. Roomster udźwignie zaledwie 425 kg, Logan MCV o prawie 100 kg więcej.

Auta różnią się znacznie sposobem załadunku bagażu.W Loganie po otwarciu drzwi tylnych do dyspozycji mamy wielki, prostokątny otwór załadunkowy. Umieszczony jest co prawda tylko o centymetr niżej niż w Skodzie, ale próg bagażnika jest na równi z podłogą. W Roomsterze o kilka centymetrów niżej, co utrudnia wyładunek przedmiotów.

Gorsze materiały i błędy w ergonomii
Zasiadając w Loganie, nietrudno odkryć, że przy projektowaniu jego wnętrza ostatnie słowo mieli księgowi. Widać sporą oszczędność w materiałach, choć ich spasowanie jest poprawne. Stylistykę także trudno uznać za wyszukaną, ale nie można kokpitowi zarzucić braku czytelności. Zastrzeżenia zgłaszamy tylko do ergonomii. Zbyt nisko umieszczono regulatory klimatyzacji, a znajdujące się na panelu centralnym sterowniki szyb są niewygodne w użyciu. Z oszczędnością przesadzono także przy regulacji kolumny kierowniczej. Po prostu... całkowicie z niej zrezygnowano. W nowoczesnym samochodzie to duży mankament.

Niedzisiejsze standardy wyposażenia
W znalezieniu właściwej pozycji za kierownicą pomaga jedynie właściwe ustawienie fotela. Jego regulacje na wysokość i podparcia lędźwiowego na szczęście w topowej Lauréate są seryjne. Niestety, trudno czuć się na nim komfortowo. Jest obszerny, ale ma zbyt cienkie i miękkie obicie. Nie zapewnia także zbyt dobrego trzymania bocznego.

Kolejnym mało udanym rozwiązaniem w Loganie jest umieszczenie pasa dla środkowego pasażera 2. rzędu. Jego mocowanie znajduje się nad głowami osób siedzących w ostatnim rzędzie. Gdy więc w aucie zasiądzie komplet pasażerów, pas przechodzi pomiędzy siedzącymi w 3. rzędzie. Przesiadając się z Logana do Roomstera, wyraźnie odczujemy wyższy standard wykonania.



Różnice widoczne są nie tylko w jakości zastosowanych materiałów, ale także w kolorystyce użytej do wykończenia wnętrza. Deska rozdzielcza Skody ma dwa odcienie, a na fotelach znajdziemy materiał tapicerski w kolorze zbliżonym do barwy nadwozia. Obsługa kokpitu Roomstera nie jest specjalnie skomplikowana. Dostęp do przełączników i czytelność wskaźników bez zarzutu. Kierowca bez trudu znajdzie właściwą dla siebie pozycję dzięki kierownicy ustawianej w dwóch płaszczyznach. Za regulację fotela na wysokość trzeba dopłacić (300 zł - obydwa przednie siedzenia). Na próżno za to szukać regulacji wybrzuszenia na odcinku lędźwiowym, które na długich trasach okazuje się bardzo przydatne.

Poruszanie się w ciasnym ruchu miejskim znacznie korzystniej wypada Roomsterem. Auto ma mniejsze gabaryty zewnętrzne i rozstaw osi, co przekłada się bezpośrednio na średnicę zawracania. Jest ona mniejsza o prawie metr w porównaniu z Loganem. Poza tym manewrowanie Skodą na parkingu ułatwiają bardziej wydatne wspomaganie kierownicy oraz seryjny czujnik cofania. W Loganie dodatkowym problemem są tylne, dzielone drzwi oraz potężne, pełnowymiarowe zagłówki ograniczające widoczność do tyłu. W Roomsterze martwe pole przy cofaniu powstaje z kolei na skutek szerokich tylnych słupków.

Czy prawie 90-konny napęd wystarczy?
Choć silniki obydwu samochodów mają różne konstrukcje, to oferują bardzo podobną moc i muszą sobie poradzić ze zbliżoną masą pojazdów. W sprincie do "setki" samochody rozpędzają się niemal w identycznym czasie. Różnią się za to reakcją na zmianę położenia pedału gazu przy niskich prędkościach obrotowych. Lepiej zareaguje 8-zaworowy motor Logana. Silnik Skody mimo nieznacznie większego momentu potrzebuje wyższych obrotów. W praktyce pełne naciśnięcie pedału gazu poniżej 2000 obr./min powoduje znikomy wzrost prędkości auta.

Starszej konstrukcji jednostka Renault jest bardziej paliwożerna i głośniejsza w każdym zakresie prędkości auta. W teście zużyła średnio 8,8 l/100 km, a przy ostrym traktowaniu pedału gazu spalanie wzrosło nawet do 14 l/100 km. Na tle skrzyni biegów Roomstera przekładnia w Loganie wypada słabo. Poszczególnym biegom brakuje precyzji i odczuwalne jest haczenie skrzyni. W Skodzie zmiana biegów przebiega wzorowo, ale zastrzeżenia zgłaszamy do jej zestopniowania. Jadąc ze stałą prędkością ok. 120-130 km/h, we wnętrzu Roomstera robi się dość głośno, do tego stopnia, że kierowca ma ochotę wrzucić nieistniejący szósty bieg.

Skoda precyzyjna, Dacia za to komfortowa
Obydwa auta prowadzą się dobrze, ale różnią się sposobem resorowania i kierowania. Logan ma miękko zestrojone zawieszenie, co przekłada się na wyższy komfort jazdy. Układ jezdny Roomstera jest nieco sztywniejszy, ale i tu komfort podróżowania jest zadowalający. Inaczej natomiast auta reagują na skręt. Układ kierowniczy Skody ma większą precyzję i na tle Logana daje lepsze wyczucie auta.

Również test hamulców wypadł korzystniej w przypadku Skody. W żadnym z aut producent nie zastosował seryjnego systemu ESP. Skoda oferuje go opcjonalnie za dopłatą 2500 zł. W Dacii nie jest oferowany. Porównując listę standardowego wyposażenia, szybko dojdziemy do wniosku, że rumuński produkt z założenia ma być tanim autem. Szkoda tylko, że oszczędności poszły w kierunku obniżenia poziomu bezpieczeństwa. Oprócz ABS-u, seryjnych airbagów czołowych i opcjonalnych bocznych poduszek nie ma możliwości dokupienia kurtyn.

Skoda ma wyższy poziom wyposażenia seryjnego
Nadwozie Roomstera zapewnia dużo lepszą ochronę pasażerom przed skutkami kolizji. Świadczy o tym 5-gwiazdkowy wynik crashtestu Euro NCAP. Logan MCV nie miał przeprowadzanych testów zderzeniowych, ale odmiana sedan, na bazie której został zbudowany, uzyskała marny, 3-gwiazdkowy rezultat. Roomster w wersji Style ma seryjnie cztery poduszki powietrzne, a kurtyny oferowane są w opcji. Oprócz systemu ABS dwa tylne fotele Skody wyposażone są w mocowania fotelików dziecięcych typu Isofix.

Niezaprzeczalnym atutem Logana jest atrakcyjna cena i nadwozie oferujące 7 miejsc. Na korzyść przemawia także 3-letnia gwarancja ograniczona 100-tysięcznym przebiegiem.



Odmienne koncepcje silników
Silniki testowanych aut mają inne pojemności i różnią się budową. Ich wspólną cechą jest niemal identyczna moc i zbliżone osiągi. Pod maską Dacii znajdziemy 1,6-litrowy motor wykonany w technice dwóch zaworów na cylinder. Jest to starsza konstrukcja, o czym świadczą choćby wyższe emisja spalin (CO2 - 184 g/km) i zużycie paliwa (o 0,5 l/100 km). Nowocześniejszy, 16-zaworowy silnik Skody bardziej dba o ekologię i emituje niższy poziom hałasu. Jego minusem jest za to słabsza reakcja na gaz przy niskich obrotach.

Dowolna aranżacja wnętrza
Wielozadaniowość tych aut polega na tym, że w szybki i prosty sposób sami możemy decydować o przestrzeni. Dacia w testowanej wersji ma 7 miejsc i zaledwie 200 l bagażnika. Jednak po zdemontowaniu foteli trzeciego rzędu pojemność kufra można zwiększyć do 700 l. Gdy potrzebujemy jeszcze większego bagażnika, składamy fotele 2. rzędu i mamy małe auto dostawcze z kubaturą kufra 2800 l.

W 5-miejscowym Roomsterze tylne fotele można składać, przesuwać lub całkowicie wymontować. Pojemność bagażnika z 450 l możemy zwiększyć wówczas do 1780 l.

Auta dla aktywnych
Oprócz pojemnych bagażników Logan i Roomster oferują szereg rozwiązań podnoszących funkcjonalność. Są więc liczne schowki, uchwyty na napoje, kieszenie w drzwiach i w oparciach foteli. W testowanym Loganie (wersja Lauréate) znajdziemy przydatne siatki w drzwiach od bagażnika oraz schowki na butelki 1,5 l przed nadkolami. W Roomsterze ciekawym rozwiązaniem jest klimatyzowany schowek na napoje oraz dwa składane haczyki w bagażniku. Znajdziemy tam również gniazdko 12V (np. na przenośną lodówkę). W Skodzie możemy dokupić jeszcze schowki pod przednimi fotelami (200 zł) i na okulary (100 zł) oraz uchwyt na dwa rowery (700 zł).

Opinie
Dacia Logan
Nadwozie
Potężny rozstaw osi zapewnia pojemne wnętrze. W zależności od potrzeb oferuje 5,
7 miejsc lub duży bagażnik. Materiały nie są najwyższej jakości, ale spasowanie poprawne.

Silnik i skrzynia biegów
Dynamika silnika wystarczająca, ale jednostka jest głośna. W porównaniu z Roomsterem możemy liczyć na lepszą reakcję na gaz przy niższych obrotach. Słaba precyzja skrzyni biegów.

Układ jezdny
Zawieszenie zapewnia wysoki komfort, pracuje harmonijnie. Układ kierowniczy mniej precyzyjny niż w Roomsterze.

Skoda Roomster
Nadwozie
W obydwu rzędach dużo przestrzeni na nogi i nad głową. Bagażnik duży, ale na tle Logana ma mniejszą pojemność i ładowność. Solidne materiały i dobra funkcjonalność.

Silnik i skrzynia biegów
Wzorowa obsługa skrzyni biegów. Gorzej ze stopniowaniem poszczególnych przełożeń. Dynamiczna jazda wymaga utrzymywania silnika na wysokich obrotach.

Układ jezdny
Bardzo dobre prowadzenie. Układ kierowniczy jest precyzyjny, a zawieszenie zapewnia bezpieczną i komfortową jazdę.



Podsumowanie
Stawiam na Roomstera. Świadomie wybieram auto znacznie droższe, ale lepiej wykonane. Cenię w nim dopracowany układ jezdny, a także wysoką funkcjonalność. Wybrałbym tylko mocniejszy silnik, najlepiej oszczędnego turbodiesla 1.9.
Janusz Borkowski, AŚ

7-osobowy Logan MCV zmotoryzuje polskie firmy budowlane i wielodzietne rodziny. Brygada remontowa zamiast dwoma, pojedzie jednym autem. Rodzinny charakter samochodu psuje marny poziom bezpieczeństwa.
Michał Krasnodębski, AŚ

Tu znajdziecie pełne archiwum "Auto Świata". Polecamy.