Morgan Roadster, Porsche 911, Tesla Model S, Jaguar XF, Maserati Quattroporte, Audi TT – to tylko część z 16 samochodów, które Urząd Skarbowy w Katowicach wystawił na licytację na poczet zaległych podatków jednej ze śląskich firm. – Wartość szacunkowa wszystkich samochodów to blisko 1,4 mln zł – powiedziała dziennik.pl nadkom. Grażyna Kmiecik ze śląskiej KAS.

Reklama

Porsche 911 Targa (991) z 2015 roku to najwyżej wyceniony model – szacunkowa cena wynosiła 200,2 tys. zł.

Morgan Roadster, czyli legenda brytyjskiej motoryzacji z 2015 roku to drugi pod względem ceny samochód – jego wartość oszacowano na 193 100 zł. Auto napędza silnik 3,7 V6 Ford Cyclone (280 KM i 380 Nm). Taki potencjał w połączeniu z niską masą (950 kg) pozwalają przyspieszyć do 100 km/h w 5,5 sekundy. Prędkość maksymalną ograniczono do 225 km/h.

Maserati Quattroporte GTS z 2014 roku to trzeci z najwyżej wycenionych modeli – cena szacunkowa to 145 400 zł.

Morgan Roadster 3,7 na licytacji urzędu skarbowego / Materiały prasowe
Morgan Roadster 3,7 / Morgan Motor

Porsche 911 najdroższe na licytacji, Morgan czeka na sprzedaż

Jak poszła licytacja? – Aukcja przyciągnęła blisko 100 osób. Ostatecznie uczestniczyło 25 licytujących pierwszego dnia i 7 drugiego. Jeden z zainteresowanych chciał kupić połowę tych pojazdów. Kilku zaciekawił Morgan przyznała Kmiecik. Cena wywołania każdego z 16 samochodów w pierwszym terminie licytacji wynosiła 3/4 szacunkowej wartości.

– W pierwszym terminie licytacji nabywców znalazło 12 aut. Największym zainteresowaniem licytujących cieszyły się Audi TT oraz Nissan X-Trail. Najwyższą kwotę uzyskano ze sprzedaży Porsche 911 – samochód zlicytowano za 226 tys. zł – powiedziała nam Kmiecik.

Drugiego dnia cena wywołania wnosiła już 50 proc. szacunkowej wartości. Sprzedano dwa auta.

– W sumie zlicytowano 14 samochodów. Do państwowej kasy wpłynęło blisko 975 tys. zł. Nabywców nie znalazły tylko dwa pojazdy – Morgan Roadster oraz Maserati Quattroporte GTS – przyznała przedstawicielka KAS.

Morgan na licytacji urzędu skarbowego w cenie Passata

Co stanie się z brytyjskim i włoskim autem? W czerwcu planowana jest sprzedaż tych samochodów w trybie "z wolnej ręki". Ponieważ przy sprzedaży z wolnej ręki cena na start jest niższa niż na drugim terminie licytacji liczmy, że również te dwa pojazdy znajdą nabywców – skwitowała Kmiecik. W identyczny sposób jesienią 2020 roku sprzedano słynne Ferrari F430 z gniazdem os i bez silnika. Ostatecznie resztki włoskiego auta poszły za 82 tys. zł.

Morgan Roadster 3,7 l z 2015 roku może być łakomym kąskiem dla kolekcjonerów. Szczególnie, że tego auta Brytyjczycy już nie produkują, a licytowany egzemplarz należy jeszcze do czasów klasycznego stalowego podwozia produkowanego od 1936 roku w lipcu zeszłego roku firma zrezygnowała z tej przedwojennej konstrukcji na rzecz aluminium i nowej platformy CX-Generation. Biorąc pod uwagę, że przez 85 lat Morgan wypuścił na drogi ok. 35 tys. aut, które trafiły do 65 krajów (rocznie powstaje kilkaset aut), to wystawiony przez urząd skarby Roadster jest prawdziwą okazją. Poza tym auta tej małej firmy tylko zyskują na wartości. Podobny model na rynku wtórnym potrafi kosztować ponad 350 tys. zł.

Reklama

Cena wywoławcza? W pierwszej licytacji Morgana wynosiła 144 825 zł, w drugiej 96 550 zł. Podobną kwotę trzeba mieć jeśli kogoś kusi najtańszy nowy Volkswagen Passat kombi z silnikiem 1.5 TSI/150 KM, który kosztuje od 96 490 zł.

Morgan Roadster 3,7 / Morgan Motor
Morgan / Morgan Motor
Morgan / Morgan Motor
Morgan / Morgan Motor
Morgan Roadster 3,7 / Morgan Motor
Morgan Roadster 3,7 na licytacji urzędu skarbowego / Materiały prasowe
Morgan Roadster 3,7 / Morgan Motor
Morgan Roadster 3,7 / Morgan Motor
Morgan Roadster 3,7 / Morgan Motor
Morgan Roadster 3,7 / Morgan Motor
Morgan / Morgan Motor
Morgan / Morgan Motor
Morgan / Morgan Motor
Morgan / Morgan Motor
Morgan / Morgan Motor
Morgan / Morgan Motor