Dziennik Gazeta Prawana logo

Triggo już w produkcji w Kutnie. Polski pojazd potrafi zmniejszyć się o połowę

8 kwietnia 2021, 09:44
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Triggo
<p>Triggo</p>/Triggo
Triggo już w produkcji w zakładach AMZ Kutno. Pojazd polskiej konstrukcji ma cztery koła i dwa oblicza. Potrafi przemykać w korku i parkować niczym motocykl na 1/5 miejsca wyznaczonego dla samochodu. Trwają też prace nad uzyskaniem homologacji…

Triggo to dwuosobowy, czterokołowy pojazd elektryczny. Jego pomysłodawcą jest motocyklista i przedsiębiorca Rafał Budweil. I założona przez niego spółka właśnie ogłosiła start produkcji w zakładach AMZ Kutno.

powiedział Rafał Budweil, prezes zarządu Triggo S.A. – – wyjaśnił.

triggo-37109871.jpg
Triggo

Modele Triggo wyprodukowane w Kutnie posłużą do testów w najróżniejszych warunkach, a zebrane informacje mają pomóc w rozwoju konstrukcji.

Triggo. Seryjna produkcja w 2022 roku

– podkreślił Budweil.

triggo-37109818.jpg
Triggo

Triggo jak kameleon

Triggo jest w 100 proc. elektryczny. Dzięki swojej niezwykłej konstrukcji potrafi przemykać przez korki i parkować niczym motocykl na 1/5 miejsca wyznaczonego dla samochodu. Jakim cudem? Najważniejszą cechą tego pojazdu jest zmienna geometria podwozia. Dzięki niej kierowca może poruszać się w dwóch trybach: drogowym i manewrowym.  

W trybie drogowym szerokość przedniej osi wynosi 148 cm, a prędkość maksymalna to 90 km/h. W ustawieniu manewrowym przednie zawieszenie zwęża się do 86 cm, czym pojazd przypomina motocykl. Wówczas prędkość jest ograniczona do 25 km/h. Triggo jest też niezwykle zwrotny - promień skrętu to tylko 3,5 m. 

triggo-37109849.png
Triggo
triggo-37109854.jpg
Triggo

Dwuosobowa kabina Triggo jest zamknięta – pasażer siedzi za kierowcą niczym w kokonie na kołach. Do środka wsiada się przez osuwane drzwi. Pojazd ma także system drive-by-wire, dzięki któremu jest sterowany w pełni cyfrowo. Konstrukcja jest chroniona patentami o zasięgu międzynarodowym, obejmującymi łącznie obszar zamieszkiwany przez blisko cztery mld ludzi.

Zasięg na jednym ładowaniu to ok. 100 km. W Triggo zastosowano system wymiennych akumulatorów, co zdaniem konstruktorów pozwala na szybkie "zdobycie prądu" bez konieczności tworzenia infrastruktury ładowania. Proces wymiany baterii na pełną ma trwać kilka minut.

Cena? Jak usłyszeliśmy pojazd w pierwszym etapie będzie oferowany we współpracy ze operatorami platform carsharingowych, dlatego stawką będą kwoty zależne od czasu/pokonanego dystansu.

triggo-37109876.jpg
Triggo

triggo-37109813.jpg
Triggo
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj