Volkswagen ID.3 i SUV ID.4 niedawno zadebiutowały w Polsce. Oba samochody elektryczne powstają w fabryce w Zwickau, w której za czasów NRD produkowano Trabanta. Dziś ten zakład jest stawiany przez VW jako wzór w transformacji od produkcji aut z silnikiem spalinowym do e-mobilności.

Reklama

– ID.3 i ID.4 opuszczają fabrykę jako samochody neutralne pod względem emisji CO2. Założenie jest proste: unikać zużycia energii, korzystać z odnawialnych źródeł energii, kompensować emisję, której nie da się uniknąć. Aby udało się je zrealizować, w zakładzie w Zwickau wdrożono kilka projektów – podkreślą ludzie z VW.

Fabryka jest zasilana energią ze źródeł odnawialnych z elektrowni wodnych oraz farm wiatrowych i fotowoltaicznych. Pozostałe potrzeby energetyczne zakład uzupełnia z własnej elektrociepłowni na gaz ziemny. Do tego pokrywa ona 70 proc. zapotrzebowania zakładu na ogrzewanie. Dalsza redukcja emisji CO2 wynika z rozbudowy lub nowo wybudowanych hal. Wzniesiono je zgodnie z najnowszymi przepisami dotyczącymi oszczędności i minimalizacji zużycia nie tylko energii elektrycznej, ale również wody i ciepła.

Volkswagen ID.3 / Volkswagen

Skoda bez dwutlenku węgla

Skoda także chce ratować planetę. Jej fabryka podzespołów w Vrchlabi jako pierwsza do końca 2020 roku rozpocznie produkcję w sposób neutralny pod względem emisji CO2. Zakład przejdzie na zasilanie energią pochodzącą z odnawialnych źródeł energii, co zmniejszy emisję z pierwotnych 45 tys. do 3 tys. ton rocznie. Ponad 88 proc. energii elektrycznej potrzebnej do produkcji będzie pochodziło ze źródeł odnawialnych. Jedynym wciąż używanym paliwem kopalnym będzie gaz ziemny, który od 2021 roku stopniowo będzie zastępowany metanem z biogazowni (neutralny pod względem emisji CO2). Zakład w Vrchlabi pracuje także nad ograniczeniem zużycia energii w ogóle. W tym celu zamykane są nieużywane obiegi grzewcze, temperatura w pomieszczeniach jest regulowana w sposób energooszczędny, a przepływ powietrza kontrolowany. Do tego oświetlenie wielu pomieszczeń jest powiązane z godzinami pracy. W wypadku zakładu w emisja, której nie da się wyeliminować jest kompensowana poprzez udział w certyfikowanych projektach na rzecz ochrony klimatu.

Skoda Octavia RS iV / dziennik.pl

Audi zmniejsza emisję

Produkcja w fabryce Audi w Brukseli jest całkowicie neutralna pod względem emisji CO2, co potwierdzają niezależni eksperci. Zakład, w którym jest produkowane elektryczne Audi e-tron korzysta z energii ze źródeł odnawialnych od 2012 roku. Na dachu zakładu znajduje się również największy w regionie system fotowoltaiczny o łącznej powierzchni 107 tys. m kwadratowych. Także ciepło dla fabryki powstaje z wykorzystaniem energii ze źródeł odnawialnych. Emisję CO2, której nie da się uniknąć, zakład kompensuje udziałem w projektach na rzecz ochrony klimatu. Analitycy wyliczają, że za sprawą fabryki Audi w Brukseli emisja CO2 jest niższa o około 40 tys. ton rocznie.

Audi e-tron i Porsche Taycan / Volkswagen / Mariusz Barwinski

Fabryka Bentley Motors w Crewe ma spory udział w zmniejszeniu emisji CO2 przez koncern Volkswagen. Zakład produkuje prąd za pomocą systemów fotowoltaicznych lub kupuje certyfikowaną energię elektryczną ze źródeł odnawialnych. Na początku 2019 r. na terenie fabryki zainstalowano 10 tys. dodatkowych paneli fotowoltaicznych o łącznej powierzchni ponad 16 tys. m2 . Razem z panelami zainstalowanymi wcześniej na dachu, których jest 20 800, moc energetyczna systemu fotowoltaicznego wzrosła do 7,7 MW, co odpowiada potrzebom ponad 1750 gospodarstw domowych. Nieuniknioną emisję Bentley rekompensuje dzięki udziałowi w certyfikowanych projektach ochrony klimatu.