Dziennik Gazeta Prawana logo

Ruszają prace nad polskim autem na wodór. SEVI z Elbląga zdobył najwięcej punktów

28 września 2020, 15:27
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Toyota Mirai
<p>Toyota Mirai</p>/Toyota
Rząd nie odpuszcza reaktywacji polskiej motoryzacji? Spółka Veramo Lab z Elbląga z modelem SEVI zdobyła najwięcej punktów w konkursie NCBiR na przygotowanie nowych elektrycznych i wodorowych samochodów dostawczych.

Elektryczny samochód dostawczy to nowy projekt rządu. Narodowe Centrum Badań i Rozwoju podlegające resortowi nauki w maju wszczęło postępowanie publiczne pod kryptonimem "e-Van". Cel? Wyłonienie firm, które opracują elektryczne i wodorowe pojazdy dostawcze do 3,5 t oraz technologie poprawiające ich parametry.

Teraz NCBiR podało listę wykonawców, którzy w kwalifikacjach uzyskali pozytywną ocenę merytoryczną. Na dziesięć wniosków największą liczbę punktów zdobyła polska firma technologiczna Veramo Lab w konsorcjum z niemiecką spółką Eurabus. Z dokumentacji wynika, że duet ten pokazał miejski elektryczny pojazd dostawczy o nazwie SEVI. 

powiedział Marcin Jastrzębski, prezes Veramo i Veramo Lab.

W ramach przyznanej wcześniej Veramo Lab przez NCBR dotacji firma opracowuje już projekt układu napędowego do autobusu elektrycznego z doładowywaniem z ogniwa metanolowego lub wodorowego.

- dodał Jastrzębski.

A jaki będzie polski dostawczak na wodór?

Pomysłodawcy z rządowej agencji zakładają, że dzięki projektowi uda się – tu cytat: doprowadzić do rozwoju technologii związanych z obszarem elektromobilności oraz opracowania elektrycznego i wodorowego pojazdu dostawczego, o innowacyjnych funkcjonalnościach i uniwersalnym zastosowaniu.

uzasadniają przedstawiciele NCBR.

Wodór, prąd i ponad 50 mln w grze

Projekt przewiduje, że nowe elektryki zapewnią co najmniej 250 km zasięgu po jednym ładowaniu. Na wodorze, określanym przez ekspertów jako paliwo przyszłości, auta powinny pokonywać 400 km i więcej. W obu przypadkach ładowność to co najmniej 1000 kg.

Przedsięwzięcie podzielono na cztery etapy. Wykonawcy mają opracować platformę pojazdu i jej dokumentację techniczną oraz koncepcję zabudowy testowej. Następnie ma powstać prototyp oraz dokumentacja techniczną pojazdu i zabudowy testowej. By wreszcie skonstruować przygotowany do testów, zhomologowany pojazd dostawczy o napędzie elektrycznym.

– warunkuje NCBR.

Łączny budżet całego przedsięwzięcia to 52 mln zł. Jeden wykonawca, który opracuje i rozwinie technologię dostawczego elektryka może uzyskać maksymalnie 20,4 mln zł i właśnie o taką kwotę we w dokumentach wnioskuje konsorcjum Veramo i Eurabus. O dwa miliony więcej dostaną projektanci odpowiedzialni za stworzenie innowacyjnej technologii na potrzeby auta wodorowego – stawką jest 22,4 mln zł. Zakończenie realizacji przedsięwzięcia zaplanowano na wrzesień 2023 roku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj