Dziennik Gazeta Prawana logo

Akcja "Edward" usadzi polskich kierowców. Policjant z KGP: Pod lupę trafi szerszy obszar wykroczeń

26 września 2019, 06:49
Ten tekst przeczytasz w 9 minut
Policja
Policja/policja.pl
Policja w całej Europie postawiona na równe nogi. Akcja "EDWARD" obowiązuje także w Polsce. "Funkcjonariusze mają reagować stanowczo" – powiedział dziennik.pl podinsp. Radosław Kobryś z Komendy Głównej Policji. Dziś kontrola drogówki może zakończyć się nie tylko mandatem i punktami karnymi, ale nawet utratą prawa jazdy.

Policja w czwartek 26 września od rana ruszy falangą na polskie drogi. Pełna mobilizacja wiąże się z programem EDWARD (European Day Without Road Death), czyli Europejskim Dniem bez Ofiar Śmiertelnych na Drogach. W ramach EDWARD policja podejmuje się działania pod patronatem Europejskiej Organizacji Policji Ruchu Drogowego (TISPOL). Ideą przewodnią tej wielkiej akcji jest tzw. wizja zero, czyli wyeliminowanie w tym dniu na drogach Europy ofiar śmiertelnych i ciężko rannych w wypadkach drogowych.

powiedział dziennik.pl podinsp. Radosław Kobryś z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji. wyjaśnił policjant.

Jak usłyszeliśmy w KGP jednostki na terenie całego kraju mają wystawić do służby "maksymalną liczbę policjantów wyposażonych w sprzęt odpowiedni do działań". To oznacza, że na drogach może pojawić się ponad 5 tys. funkcjonariuszy. A do utemperowania kierowców posłużą najcięższe działa, czyli mierniki laserowe z rejestracją obrazu oraz wykorzystywane przez grupy SPEED najnowsze nieoznakowane radiowozy BMW i Kia Stinger z wideorejstratorami. Szczególnie tych ostatnich powinni najbardziej obawiać się amatorzy szybkiej jazdy, ale nie tylko oni

przestrzegł policjant.

12485930-.jpg
BMW serii 3 Gran Turismo xDrive

Kobryś podkreślił jednocześnie, że akcja EDWARD ma charakter prewencyjny, jednak jeśli ktoś nie pozostawi funkcjonariuszom wyboru, wówczas nie będzie mowy o odpuszczeniu winy.

komentuje Julia Rachwalska, Yanosik.

12627602-zwolnij1.jpg
Spoty maj

Na potrzeby akcji EDWARD przygotowano też kilkunastosekundowe spoty wyświetlane na telebimach w całej Polsce. Mają one zwrócić uwagę na niewłaściwe zachowania na drogach, m.in. jazdę z nadmierna prędkością, korzystanie z telefonów komórkowych w czasie jazdy, przechodzenie przez jezdnie w niedozwolonych miejscach, agresję za kierownicą Filmy przygotowało Biuro Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji we współpracy z właścicielem ekranów, na których są wyświetlane - firmą Screen Network.

Akcja jest organizowana od 2016 roku, a ta przewidziana na 26 września jest już czwartą w historii.

poprawę bezpieczeństwa na drogach powiedział dziennik.pl Mikołaj Krupiński z Instytutu Transportu Samochodowego. ocenił.

O potrzebie takich akcji mogą świadczyć liczby. Ze statystyk przedstawionych przez TISPOL wynika, że w trakcie akcji EDWARD liczba zabitych spada o 40 proc.

12627633-policja-led-krucza.jpg
Filmy przygotowa

Pomysłodawcy projektu EDWARD są również przekonani, że kluczem do osiągnięcia poprawy bezpieczeństwa na drogach jest, w dużej mierze zmiana zachowań ich użytkowników. Policjanci przygotowali nawet kilka reguł, które mają przyczynić się do ograniczenia ryzykownych sytuacji.

Będę przypominał członkom mojej rodziny, przyjaciołom i znajomym, by szczególnie dbali o bezpieczeństwo na drogach.

By poprawić bezpieczeństwo, zadbam o oświetlenie swoje i pojazdu.

Będę jeździć tak bezpiecznie, jak to możliwe, niezależnie od rodzaju pojazdu, którym będę się poruszał (samochód, motocykl, rower).

Będę zwracał szczególną uwagę na pieszych, rowerzystów, dzieci, starszych oraz jeżdżących konno.

Będę poruszał się z prędkościami dozwolonymi i bezpiecznymi.

Będę zwracał uwagę na stan ogumienia mojego pojazdu.

Będę zachowywać szczególną ostrożność jadąc w pobliżu szkół i w miejscach, gdzie znajdują się grupy dzieci.

Nigdy nie wsiądę za kierownicę po spożyciu alkoholu, narkotyków/niedozwolonych leków, które to mogą spowolnić moje reakcje.

Będę przewidującym kierowcą i będę zachowywać/utrzymywać bezpieczne odstępy między pojazdami.

Zawsze będę zapinał pasy bezpieczeństwa i upewnię się, że wszyscy współpasażerowie mają je zapięte.

Nie będę korzystał z telefonu komórkowego podczas kierowania pojazdem.

Upewnię się, że nic w pojeździe, poza nim, jak również w mojej głowie mnie nie rozprasza.

Będę dawał swoim pasażerom dobry przykład, prowadząc pojazd bezpiecznie i spokojnie.

Jeśli jestem pasażerem, upewnię się, że kierujący jest w pełni sprawny i może w zgodzie z prawem usiąść za kierownicą pojazdu.

12557735-kia-stinger.jpg
Kia Stinger
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj