W wydziałach komunikacji od lipca 2018 roku można zamawiać tablice rejestracyjne o zwężonej czcionce i mniejszych wymiarach niż standardowe, czyli tak zwane tablice amerykańskie (małe tablice rejestracyjne). To efekt interpelacji jaką złożył do ministra infrastruktury poseł Piotr Liroy-Marzec, który sam jest miłośnikiem motoryzacji zza oceanu. Takie "blachy" zostały wprowadzone z myślą o autach z Japonii i USA, w których nie ma wystarczającego miejsca na polskie tablice.
Okazuje się jednak, że małe tablice rejestracyjne upodobali sobie także kierowcy "zwykłych" samochodów. Na to zjawisko w mailu do redakcji zwrócił uwagę czytelnik.
zastanawia się Michał.
O rozwianie wątpliwości poprosiliśmy Biuro Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji.
– mówi dziennik.pl podinsp. Radosław Kobryś z BRD KGP.
– wyjaśnia i wskazuje, że od tego momentu mogą zacząć się prawdziwe kłopoty. O co chodzi?
– mówi nam przedstawiciel KGP.
Warto przypomnieć, że policjant zatrzymując dowód rejestracyjny wystawi kierowcy pokwitowanie, w którym może zezwolić na jazdę tym samochodem nawet przez 7 dni.
skwitował przedstawiciel KGP.
Ile kosztuje zamiana małych tablic rejestracyjnych na właściwe? W jednym z warszawskich wydziałów komunikacji usłyszeliśmy, że w takim przypadku kierowca musi przejść całą procedurę rejestracji auta od nowa, a koszt to ok. 180 zł. Poza tym do wymiany jest naklejka na szybę oraz wszystkie dokumenty, a fakt przerejestrowania należy zgłosić do firmy ubezpieczeniowej.
Z danych policji wynika, że aktualnie po polskich drogach może jeździć niemal 7 tys. samochodów z małymi tablicami rejestracyjnymi, a lwia część ma fabrycznie przygotowane miejsce na standardowe numery (dłuższe).
Przypominamy, że 1 października 2018 roku zniesiono obowiązek posiadania przy sobie dowodu rejestracyjnego. A to wiąże się również ze zmianą dotyczącą zatrzymywania i zwrotu tego dokumentu. Do tej pory dowód rejestracyjny był zatrzymywany fizycznie. Teraz w przypadku, gdy pojazd nie spełnia wymagań ochrony środowiska, zagraża bezpieczeństwu lub porządkowi ruchu drogowego – uprawnione służby odnotują zatrzymanie dokumentu w systemie informatycznym. Informacja o zatrzymaniu zostanie przekazana do Centralnej Ewidencji Pojazdów, a kierowca otrzyma – podobnie jak dotychczas – pokwitowanie. Zwrot dokumentu nastąpi także w sposób wirtualny, poprzez wykasowanie informacji o zatrzymaniu.