Dziennik Gazeta Prawana logo

Bez(miar) sprawiedliwości w transporcie drogowym. Kary idą w miliony

24 stycznia 2019, 08:44
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Ciężarówka
Ciężarówka/Shutterstock
Kary nakładane na firmy za uchybienia przy przewozie towarów wrażliwych są nieproporcjonalne do popełnionych naruszeń. Branża prosi o pomoc RPO

Przepisy o administracyjnych karach pieniężnych za naruszenie ustawy o systemie monitorowania drogowego i kolejowego przewozu towarów (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 2332 ze zm.) pozwalają na nakładanie surowych grzywien za drobne uchybienia. Dlatego Zrzeszenie Międzynarodowych Przewoźników Drogowych w Polsce zwróciło się do rzecznika praw obywatelskich o zakwestionowanie ustawy w Trybunale Konstytucyjnym.

Zdaniem ZMPD sztywne kary przewidziane w ustawie, bez widełek, są nie do pogodzenia z zasadą proporcjonalności (art. 31 ust. 3 konstytucji) oraz zasadą demokratycznego państwa prawnego. Zwłaszcza że cechują się dużą represyjnością.

Karą na odlew

– mówi Jan Buczek, prezes ZMPD. – h – dodaje prezes ZMPD.

Przykładowo czeski błąd (przestawienie dwóch cyfr) w numerze rejestracyjnym naczepy w zgłoszeniu może kosztować 10 tys. zł.

– dodaje Piotr Mikiel, dyrektor departamentu transportu ZMPD.

Wobec jednej z dużych firm transportowych (ok. 600 pojazdów) toczy się 15 postępowań za złamanie przepisów pakietu drogowego. Żadne naruszenie nie było związane z uszczupleniem wpływów do budżetu państwa.

– mówi jeden z przedsiębiorców.

Wysokie sankcje administracyjne nakładane są także na szoferów. W rezultacie dochodzi do zachwiania równowagi i gradacji pomiędzy uchybieniami. Przykładowo za naruszenie przepisów drogowych, skutkujące wywołaniem realnego zagrożenia dla czyjegoś zdrowia lub życia, można dostać kilkusetzłotowy mandat i punkty karne. Jednak omyłka pisarska w dokumentacji jest bezwzględnie karana grzywną w wysokości 5 tys. zł.

czytamy w piśmie do RPO.

Także mec. Dawid Korczyński, adwokat, przyznaje, że najczęściej zgłaszają się do niego przewoźnicy, którzy popełnili drobne naruszenia, niestwarzające nawet potencjalnego zagrożenia uszczuplenia należności publicznoprawnych.

wylicza prawnik.

Brak elastyczności

Inna sprawa, że, jak przyznają eksperci, urzędnicy Krajowej Administracji Skarbowej mają bardzo wąskie możliwości odstąpienia od nałożenia kary. Nawet jeśli widzą, że jest niewspółmiernie wysoka, wolą ją wymierzyć, licząc, że to ewentualnie sąd administracyjny uchyli decyzję i da wytyczne, by od karania odstąpić.

– zauważa mec. Korczyński. Dodaje, że wówczas możliwość miarkowania pozwalałaby urzędnikom wymierzyć sankcję w wysokości adekwatnej do naruszenia, a w przypadku drobnych błędów nawet zaniechać ukarania.

– zaznacza mec. Korczyński.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj