Syrena - genialna prowizorka na czterech kołach powraca

2013-06-24 09:41 | Aktualizacja: 10:13
Arkadiusz Kaminski i Syrena

Arkadiusz Kaminski i Syrena / Kasia Czajczynska)

Ten samochód był prawdziwym cudem ludzkiej pomysłowości. W Syrence polscy konstruktorzy udowodnili, że można z niczego zrobić auto, które okazało się niezastąpione. Teraz syrena wraca w zupełnie nowej odsłonie. 




Pogłoski o tym, że nowe syrenki jeszcze kiedyś pojawią się na drogach, nabrały realnego kształtu miesiąc temu. Założona w Kanadzie przez projektanta przemysłowego Arkadiusza Kamińskiego firma AK Motor International Corporation wykupiła od FSO prawa do marki Syrena. W wywiadzie udzielonym portalowi dziennik.pl inwestor oświadczył, iż nowe auto będzie przystępne cenowo dla przeciętnego nabywcy, choć powstaną też wersje oferujące wyższe osiągi i lepsze wyposażenie, które podniosą cenę na dużo wyższy pułap. Historia ta brzmi jak bajka, zwłaszcza w 30. rocznicę zaprzestania w Polsce produkcji syrenek, do czego doszło 30 czerwca 1983 r. Jednak jeśli nastąpi cudowne zmartwychwstanie auta, będzie to oznaczało, że w jego przypadku faktycznie wszystko okazywało się możliwe.

>>>Kaminski dla dziennik.pl: Syrena oficjalnie z powrotem w grze!

Samochód z niczego

Centralny Urząd Planowania, kierowany przez Czesława Bobrowskiego, już w 1947 r. za cel strategiczny uznał odbudowę przemysłu motoryzacyjnego. Podjęto wówczas rozmowy z włoskim koncernem Fiat o powrocie do współpracy na podobnych zasadach jak przed wojną i zakupie licencji dwóch modeli aut za około 2 mln dol. W lipcu 1948 r. podpisano umowę i wyznaczono na północnych krańcach Warszawy teren pod budowę fabryki samochodów. Jednak w 1949 r. przyszło z Moskwy polecenie, żeby zerwać porozumienie z Fiatem. Armia Czerwona nie po to weszła do Polski, aby jej mieszkańcy mogli sobie wybierać, z kim chcą robić interesy. Na otarcie łez Stalin zaproponował za darmo licencję samochodu osobowego Pobieda. Wierna kopia amerykańskiego Forda A z 1927 r. była już wówczas konstrukcją przestarzałą, lecz Bierut nie mógł odmówić ofiarodawcy. Nawet wtedy, gdy się okazało, że za dokumentację, osprzęt i pomoc w budowie fabryki Polacy zapłacą 380 mln zł (czyli około 90 mln dol.).

>>>Legendarna Syrena powraca? Jest sensacyjna umowa z FSO

Pierwsza pobieda, w polskiej wersji nazywana warszawą M-20, zjechała z taśmy produkcyjnej już w listopadzie 1951 r. Duży i drogi samochód wytwarzano w liczbie zaledwie 1,5 tys. sztuk rocznie i starczało go dla partyjnych bonzów i urzędników wysokiego szczebla. W kraju rzekomo powszechnej równości ten fakt nie prezentował się najlepiej. Dlatego kiedy kierujący biurem głównego konstruktora FSO Karol Pionnier zaproponował zwierzchnikom zaprojektowanie taniego auta dla ludu, wysłuchano go z uwagą. Przedwojenny inżynier z Katedry Silników Wodnych i Pomp Politechniki warszawskiej zarażał swoim entuzjazmem. Jego zdaniem w FSO można było, obok Warszaw, budować prosty samochód z krajowych podzespołów jako „produkt uboczny”. Koncepcję tę poparł Hilary Minc, wszechmocny przewodniczący Państwowej Komisji Planowania Gospodarczego. Dzięki temu w maju 1953 r. Komitet Centralny PZPR wydał specjalną uchwałę o treści: Należy zbudować popularny, oszczędzający czas środek przewozu, przy wykonywaniu czynności służbowych i wypoczynku, przeznaczony dla racjonalizatorów, przodowników pracy, aktywistów, naukowców, przodujących przedstawicieli inteligencji.

Po takiej uchwale samochód musiał powstać.






Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
12345następna »
Wypowiedzi: 18
  • ~b.stary kierowca2013-12-16 18:49

    Super a kiedy zabraknie paliwa można będzie przyczepić dyszle i przerobić na furmankę.
    Czekam kiedy zostanie wznowiona produkcja Mikrusów napędzanych 2 silnikami WFM-ki.

  • ~stan.france2013-12-09 07:30

    Proponuje nazwac ten samochod " SAYRENO "

  • ~Jumper2013-11-02 01:24

    Cytat:
    "Wierna kopia amerykańskiego Forda A z 1927 r. była już wówczas konstrukcją przestarzałą, lecz Bierut nie mógł odmówić ofiarodawcy."

    Większej bzdury to jeszcze w Internecie nie znalazłem.
    1. Po pierwsze, Ford A był legalnie zakupioną przez Rosjan licencją na ciężarówkę.
    2. Po drugie. Na bazie Forda A powstała tzw,. M-ka, czyli samochód GAZ M1.
    3. Po trzecie. Pobieda była całkowicie nową konstrukcją, dosyć nowoczesną na tamte czasy i porównywanie jej jako kopii innych modeli jest daleko idącą manipulacją. Pobieda nie byłą kopią żadnego współczesnego jej samochodu. Co więcej, miała kilka dość nowoczesnych rozwiązań, np, była pierwszym nadwoziem samonośnym bez wystających progów. Jedynym plagiatem, który można zarzucić Sowietom, to użycie zmodyfikowanego 6-cio cylindrowego silnika Dodge'a z 1936 roku. A, że była podobna do Forda Falcona? No cóż, akurat w tym wypadku to chyba Amerykanie wzorowali stylistykę, bo prototyp Pobiedy M-20 powstał w 1944, a niemalże identyczne nadwozie Forda w 1948. Więc kto tu kogo kopiuje?

  • ~Mi2013-06-29 11:46

    do takich jak ~alca
    Czy jeden z drugim nie rozumie, ze nie chodzi tutaj o tamta Syrene, tylko o stworzenie nowej polskiej marki !!! Calkiem nowa marka nie ma szans na rynku ale nawiazanie do starej - juz predzej. Jakby sie to udalo (choc za bardzo w to nie wierze) mozna byloby odniesc sie do tradycji Syreny z lat 50, a nawet do Syreny Sport - najpiekniejszego auta za zelazna kurtyna. Niech sie ***** nie wypowiadaja tutaj palanci bezmuzgowcy, bez deka inwencji tworczej, fantazji i myslenia o przyszlosci.

  • ~Janusz N.2013-06-28 22:44

    Miałem ją od nowości 10 lat. Niech ją szlag trafi.

  • ~dlaczego?2013-06-26 08:01

    A niech t y c h partyjnych skur wieli i kolaborantów a także i c h spadkobierców szlag trafi. Tych dzisiejszych spadkobierców . Dlaczego takich
    sukinsynów matki wydały na świat. Dlaczego Polak mógł się tak zeszmacić?

  • ~lolo2013-06-25 11:57

    miałem Syrenę 105 Lux objechałem Polskę .W górach grzała się jak piec do chleba

  • ~dociekliwy2013-06-24 16:24

    Przecież to Trabant !!!

  • ~Ante2013-06-24 15:27

    Adriatyk z pokładu Polskiego Drona :)

    http://www.youtube.com/watch?v=0C86_zFms1Q

  • ~w-12013-06-24 14:34

    piękny pojazd


Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Prognoza pogody i program TV