Jeep Compass w obecnej odsłonie trafił na rynek w 2016 roku, a w 2021 przeszedł gruntowny face lifting. Wtedy też do palety wersji napędowych dołączyły odmiany z miękkimi hybrydami oraz pełna hybryda ładowana z gniazdka. Ich sprzedaż w Polsce wystartowała wiosna ubiegłego roku. Compass w segmencie kompaktowych SUV-ów ma liczną konkurencję, w tym takie modele jak: Kia Sportage, Hyundai Tucson, Skoda Karoq, Peugeot 3008 czy Volkswagen Tiguan. W ubiegłym roku na Starym Kontynencie był to najchętniej kupowany model marki ze sprzedażą na poziomie 46 540 sztuk (dane: Samar).

Reklama

Compass na rynki europejskie produkowany jest we włoskiej fabryce koncernu Stellantis w Melfi. Jego konstrukcja bazuje na zmodyfikowanej platformie SCCS, której krótsze warianty znajdziemy w mniejszym Jeepie Renegade oraz Fiacie 500X. Odmianę hybrydową plug-in można zamówić w wersjach o mocy 190 lub 240 KM i właśnie ta ostatnia z bogatym pakietem wyposażenia – S – trafiła do naszego testu.

Jeep Compass 4xe, jak wygląda i co to zas samochód?

Ostanie modyfikacje w wyglądzie objęły m.in. pas przedni z powiększonym siedmiożeberkowym (to znak rozpoznawczy marki) grillem, ledowe reflektory i większy wlot powietrza w zderzaku. Wydatne nadkola kryjące w wersji S 19-calowe alufelgi, a do tego lakierowany na czarno dach i tylny spoiler dodają sylwetce rasowego charakteru. Pod pewnymi względami Compass przywołuje skojarzenia z flagowym Grand Cherokee i to także można zaliczyć do jego zalet, zwłaszcza gdy przypomnimy sobie, jak wyglądał poprzednik.

Jeep Compass 4xe PHEV / dziennik.pl / Rafał Sękalski
Reklama

Auto ma długość 4404 mm, szerokość 1874 mm i wysokość 1645 mm i pod względem wymiarów mieści się w średniej dla segmentu kompaktowych SUV-ów. Na jego plus przemawia 201-milimetrowy prześwit, dzięki któremu bez obaw da się podjeżdżać na krawężniki w mieście albo zjeżdżać na bezdroża.

Jeep Compass 4xe – wnętrze i pojemność bagażnika?

W ramach modyfikacji wnętrze SUV-a zyskało lepsze materiały wykończeniowe i nowy kokpit z cyfrowymi zegarami o przekątnej 10,25 cala oraz 10,1-calowy dotykowy ekran systemu multimedialnego Uconnect. Jeep chce być postrzegany jako marka premium i rzeczywiście, zwłaszcza w bogatej wersji S, robi takie wrażenie.

Jeep Compass 4xe PHEV / dziennik.pl / Rafał Sękalski

Deska obszyta jest skórą, podobnie jak wnęki drzwi, a tworzywa na drzwiach i konsoli środkowej mają przyjemną fakturę. Chromowane wstawki w połączeniu z elementami pokrytymi czarnym fortepianowym lakierem podkreślają szlachetny styl wzmocniony przez opcjonalny pakiet skórzany (6300 zł), który obejmuje tapicerkę ze skóry, wentylację przednich foteli z elektryczną regulacją i pamięcią ustawień dla kierowcy.

Jeep Compass 4xe PHEV / dziennik.pl / Rafał Sękalski

Przestronność z przodu nie budzi żadnych zastrzeżeń. Także z tyłu siedzące tam osoby mają dużo miejsca zarówno na nogi, jak i na szerokości ramion. Z uwagi na panoramiczny dach nieco mniejsza jest przestrzeń nad głowami, ale odczuwać to będą tylko pasażerowie o wzroście ponad 1,85 m.

Jeep Compass 4xe PHEV / dziennik.pl / Rafał Sękalski

W bagażniku zmieścimy przyzwoite 420 l przy standardowym ustawieniu oparć dzielonej na trzy części kanapy i 1230 l po ich rozłożeniu. To mniej o 18 l niż w innych odmianach modelu i spowodowane zostało koniecznością umieszczenia pod podłogą baterii i silnika elektrycznego, choć i tam wygospodarowano trochę miejsca na drobiazgi. Konkurenci w segmencie oferują jednak więcej przestrzeni na bagaż, np. Skoda Karoq odpowiednio 521 i 1810, Peugeot 3008 – 520 i 1482, a Kia Sportage – 587 i 1776 l.

Jeep Compass 4xe PHEV / dziennik.pl / Rafał Sękalski
Jeep Compass 4xe PHEV / dziennik.pl / Rafał Sękalski

Dostęp do bagażnika ułatwia podnoszona elektrycznie klapa – wystarczy wcisnąć przycisk lub wykonać ruch stopą pod zderzakiem. Przycisk do zamykania umieszczono natomiast na bocznej ściance po lewej stronie przestrzeni ładunkowej. Znajdziemy tam też gniazdko 12V do podłączenia np. lodówki turystycznej lub innego sprzętu. Prawą stronę zajmuje z kolei subwoofer systemu audio. Po rozłożeniu oparć do dyspozycji jest niemal płaska podłoga. Ładowność sięga 517 l.

Jeep Compass 4xe PHEV / dziennik.pl / Rafał Sękalski

Jeep Compass 4xe i zasięg, ile przejedzie na prądzie?

Układ napędowy Compassa 4xe składa się z benzynowego, turbodoładowanego silnika 1.3 o mocy 180 KM oraz 60-konnej jednostki elektrycznej. Pierwszy przekazuje 270 Nm momentu na koła przednie, drugi dostarcza 250 Nm kołom tylnej osi. Nie ma tu wału napędowego ani skrzynki rozdzielczej, a pracą całego systemu steruje elektronika. I trzeba przyznać, że robi to całkiem nieźle, bo na normalnych nawierzchniach auto porusza się płynnie i zwinnie. Warto zwrócić uwagę, że w trybie czystoelektrycznym mamy de facto do czynienia z samochodem tylnonapędowym, ale odczuć to można właściwie tylko na śliskich nawierzchniach, gdzie czasami pojawiają się tendencje do lekkiej nadsterowności na łukach. Poza tym jazda na prądzie jest podobna do poruszania się zwykłym elektrykiem – we wnętrzu jest cicho, a duża dawka momentu zapewnia pożądaną, choć nie tak mocną, jak można by oczekiwać reakcję na wciśnięcie pedału gazu. I da się jechać nawet 135 km/h. Jeep obiecuje, że bateria magazynująca energię 11,4 kWh wystarcza, by zapewniać zasięg w cyklu miejskim (WLTP) do 54 km. Nam udało się przejechać po pełnym naładowaniu po ulicach Warszawy 41 km przy temperaturze na zewnątrz poniżej 10 stopni Celsjusza. W sumie przyzwoicie, bo wielu użytkownikom pozwoli na poruszanie się tylko na prądzie podczas dojazdów do pracy i z powrotem. Co ważne, Compassa da się naładowaćw niespełna dwie godziny pod warunkiem korzystania z Wallboxa o mocy 7,4 kW. Oczywiście energię w akumulatorach uzupełnimy też podczas jazdy, korzystając z rekuperacji – wystarczy „kliknąć” odpowiednią opcję w menu na ekranie dotykowym lub wcisnąć przycisk pod nim.

Jeep Compass 4xe PHEV / dziennik.pl / Rafał Sękalski

Jeep Compass 4xe – moc 240 KM brzmi obiecująco, ale…

Po wyczerpaniu akumulatorów pozostałą trasę testową pokonaliśmy już w trybie hybrydowym, notując na dystansie 810 km (w tym na prądzie 146 km, a na benzynie 664 km) średnie zużycie paliwa na poziomie 7,7 l/100 km. Korzystanie z obydwu silników dostarcza łączną moc systemową 240 KM, co przekłada się na przyspieszenie do setki w 7,3 s i prędkość maksymalną nawet 200 km/h. Udało nam się pozytywnie zweryfikować sprint do 100 km/h, ale musimy stwierdzić, że Compass 4xe zdecydowanie lepiej zachowuje się, gdy łagodniej traktuje się pedał gazu. Owszem, nie brakuje mu mocy, ale 6-biegowa skrzynia w reakcji na kick-down nie wykazuje zbytniego entuzjazmu do szybkiej zmiany przełożeń, a kiedy już to się uda, we wnętrzu robi się dość głośno, bo silnik wchodzi na wysokie obroty.

Jeep Compass 4xe PHEV / dziennik.pl / Rafał Sękalski

Tryby działania układu hybrydowego wybiera się przyciskami na desce rozdzielczej po lewej stronie kierownicy. Poza domyślnym, hybrydowym, jest jeszcze elektryczny oraz e-save pozwalający na utrzymanie energii w bateriach do późniejszego wykorzystania lub doładowanie jej z silnika benzynowego. Ponadto do dyspozycji są cztery tryby pracy napędu: Auto, Sport oraz dwa terenowe Sand/Mud (pach/błoto) i Snow (śnieg).

Jeep Compass 4xe PHEV / dziennik.pl / Rafał Sękalski

Da się też włączyć pracę obydwu osi na stałe (4WD Lock) albo zmusić skrzynię biegów do utrzymywania niskich przełożeń (4WD Low) – to taka namiastka reduktora, która może przydać się w trudniejszym terenie. W tym ostatnim Jeep pokazuje swoją przewagę nad większością rywali segmencie, bo elektroniczne zarządzanie trakcją sprawia, że radzi sobie tam z dużą swobodą. Jego napęd jest zaskakująco efektywny zarówno na luźnym piachu, jak i grząskiej glinie, może też brodzić do głębokości 40,6 cm.

Jeep Compass 4xe – wygoda po amerykańsku

Na trasie kompaktowy Jeep okazuje się bardzo wdzięcznym, rodzinnym autem. Zawieszenie ma miękką charakterystykę tłumienia, w efekcie na dobrych nawierzchniach przyjemnie kołysze z zachowaniem odpowiedniej stabilności na łukach i zapewnia wysoki poziom komfortu. Niestety, na nierównościach poprzecznych zdarza się mu nerwowo podskakiwać. Drobne zastrzeżenia mamy też do mocno wspomaganego układu kierowniczego, który z jednej strony ułatwia manewrowanie i jazdę w terenie, ale z drugiej ogranicza wyczucie prowadzenia.

Jeep Compass 4xe PHEV / dziennik.pl / Rafał Sękalski

Pochwalić wypada natomiast niemal kompletne wyposażenie wersji S i to zarówno te odpowiadające za wygodę, jak i bezpieczeństwo na co dzień. Najnowsza odsłona multimedialnego Uconnect działa bez zarzutu i chętnie współpracuje z Android Auto i Apple CarPlay. Zapewnia też zdalny dostęp do wybranych funkcji samochodu. System nagłośnienia Alpine Sound System z 9 głośnikami, będący elementem opcjonalnego pakietu Technology&Covienience (9900 zł i obejmuje także kamerę 360 stopni, system monitorowania martwego pola, asystenta parkowania i gniazdo 230 V) czystym brzmieniem umila każdą podróż, a aktywny tempomat oraz asystent jazdy na autostradzie pozwala częściowo odprężyć się na długiej trasie, utrzymując auto na pasie i zachowując bezpieczną odległość od innych.

Jeep Compas 4xe – celuje w segment premium, ile kosztuje

Cena? Wersja S w przypadku 240-konnego Compassa oznacza wydatek minimum 235 900 zł. Model prezentowany w teście po uwzględnieniu dodatkowych pakietów został wyceniony na 264 700 zł. Auto objęte jest 2-letnią gwarancją, a akumulatory 8-letnią lub na przebieg do 160 tys. km.

Jeep Compas 4xe – dane techniczne

Wersja PLUG-IN HYBRID S
Pojemność (cm3) 1332
Moc silnika spalinowego kW/KM przy obr./min 132/180 przy 5750
Moc silnika elektrycznego kW/KM 44/60
Moc silnika elektrycznego kW
Moment obrotowy silnika spalinowego Nm przy obr./min 270 przy1850
Moment obrotowy silnika elektrycznego Nm 250
Skrzynia biegów/Napęd Automatyczna, 6-biegowa/Na cztery koła
0-100 km/h (s) 7,3
Prędkość maksymalna (km/h) 200
Emisja CO2 (g/km) cykl mieszany Zużycie paliwa (l/100 km) 41-47
Dł./szer./wys. (mm) 4404/1874/1645
Rozstaw osi (mm) 2636
Kąt natarcia (stopnie) 16,8
Kąt zejścia (stopnie) 31,7
Kąt rampowy (stopnie) 22,9
Prześwit (mm) 201
Głębokość brodzenia (mm) 406
Masa (kg)* 1935
Masa przyczepy + SAE (kg) 1250
Pojemność zbiornika paliwa (l) 42
Pojemność akumulatora (kWh) 11,4
Zasięg na silniku elektrycznym w cyklu miejskim WLTP (km) 54-54
Zasięg na silniku elektrycznym WLTP (km) 49-51
Prędkość maksymalna na silniku elektrycznym (km/h) 135
Najszybsze możliwe naładowanie akumulatora (h) 1 h 45 min
Cena od (zł) 235 900 zł
Jeep Compass 4xe PHEV / dziennik.pl / Rafał Sękalski
Jeep Compass 4xe PHEV / dziennik.pl / Rafał Sękalski
Jeep Compass 4xe PHEV / dziennik.pl / Rafał Sękalski
Jeep Compass 4xe PHEV / dziennik.pl / Rafał Sękalski
Jeep Compass 4xe PHEV / dziennik.pl / Rafał Sękalski
Jeep Compass 4xe PHEV / dziennik.pl / Rafał Sękalski
Jeep Compass 4xe PHEV / dziennik.pl / Rafał Sękalski
Jeep Compass 4xe PHEV / dziennik.pl / Rafał Sękalski
Jeep Compass 4xe PHEV / dziennik.pl / Rafał Sękalski
Jeep Compass 4xe PHEV / dziennik.pl / Rafał Sękalski
Jeep Compass 4xe PHEV / dziennik.pl / Rafał Sękalski
Jeep Compass 4xe PHEV / dziennik.pl / Rafał Sękalski