Dziennik Gazeta Prawana logo

Nissan Ariya już w Polsce. Cena? Trzy wersje do wyboru

12 kwietnia 2022, 10:13
[aktualizacja 12 kwietnia 2022, 14:44]
Ten tekst przeczytasz w 12 minut
Nissan Ariya
<p>Nissan Ariya debiutuje w Polsce</p>/dziennik.pl
Nissan Ariya, czyli nowy samochód elektryczny japońskiej marki wylądował w Polsce. Można wybierać z trzech wariantów mocy, w tym z napędem 4x4 i dwóch wielkości akumulatora. Cena, wyposażenie, zasięg i gwarancja?

Nissan Ariya wygląda jak prototyp, który uciekł na ulicę. Od konceptu pokazanego w Tokio pod koniec 2019 roku odbiega nieznacznie. Na żywo zaskakuje proporcjami. Między autem znanym ze zdjęć a rzeczywistością jest ogromny rozdźwięk – fotografie płatają figla, dodają wysokości i objętości. Faktycznie pierwszy elektryczny crossover Nissana bardziej przypomina przyczajone nad drogą coupe niż SUV-a.

Ariya stoi na szeroko rozstawionych 20-calowych kołach, jakby w każdej chwili był gotów wbić się w zakręt. Charakterystyczny grill z trójwymiarową fakturą, który Nissan nazywa "tarczą" nie jest tylko stylistycznym popisem. Ten element otoczony z dwóch stron pasem wąskich reflektorów LED w formie czterech 20‑milimetrowych miniprojektorów osłania m.in. czujniki wykorzystywane przez system ProPILOT (możliwość autonomicznej jazdy).

Nissan Ariya bardziej przestronny niż X-Trail

Ariya wykorzystuje platformę aliansu Nissan-Renault-Mitsubishi stworzoną z myślą o samochodach czysto elektrycznych. Z tej samej architektury korzysta też Megane E-Tech Electric. W gamie japońskiego producenta z długością 4,6 m nowicjusz wjeżdża między spalinowego X-Traila i nowe wcielenie modelu Qashqai - jest odpowiednio o 9,5 cm krótszy i o 17 cm dłuższy. Za to rozstawem osi sięgającym 2775 mm przebija oba SUV-y (odpowiednio o 7 i 11 cm więcej). Szczodre wymiary, akumulator zamknięty w podłodze plus przesunięcie tablicy rozdzielczej do przodu (brak silnika spalinowego pod maską) sprawiły, że Ariya oferuje niesamowicie obszerne, podatne na aranżację wnętrze.

Nissan Ariya
Nissan Ariya
Nissan Ariya
Nissan Ariya

Za kierownicą czeka kolejne zeskoczenie. W tym aucie siedzi się bardzo swobodnie jak… za sterem autobusu czy samochodu dostawczego. To zasługa braku tunelu środkowego. Na szczęście pozycja jest wprost z osobówki ze sportowym zacięciem. Szofer o wzroście ok. 186 cm szybko ustawi się do prowadzenia auta. Między siedzeniami przycupnęła ruchoma konsola z ogromnym schowkiem, którą można cofnąć lub przybliżyć dwoma przyciskami. Pasażerowi podobnej postury siedzącemu w drugim rzędzie od kolan do oparcia fotela zostaje ok. 16 cm luzu! Z tyłu rozsiadasz się niemal jak w kinie – na stopy, nogi i pod dachem jest bardzo dużo miejsca.

Nissan Ariya
Nissan Ariya
Nissan Ariya
Nissan Ariya

Aryia to cyfrowy Nissan bez przycisków

Deska rozdzielcza to zupełnie świeży, logiczny projekt. Lewitujący kokpit z dwoma połączonymi ekranami dotykowymi o przekątnej 12,3 cala każdy został pozbawiony przycisków i przełączników znanych z konwencjonalnych samochodów. Najważniejsze elementy sterowania klimatyzacją znajdują się w centralnej części, a mają formę przełączników pojemnościowych (haptycznych). Wibracja pod palcem wywołuje wrażenie kontaktu z elementami mechanicznymi.

Panel sterowania klimatyzacji ujawnia się dopiero po włączeniu napędu. Także obsługę wyświetlaczy rozwiązano sprytnie – kierowca jednym pociągnięciem może przenieść np. widok nawigacji ze środkowego ekranu na ten przed sobą. Do tego mamy head-up zaliczany do największych w tej klasie aut, jednak na razie Nissan nie planuje wdrożenia rozszerzonej rzeczywistości. System multimedialny spełni życzenia na zawołanie, wystarczy powiedzieć hasło "Hello Nissan" albo "Hey Nissan".

Nissan Ariya
Nissan Ariya
Nissan Ariya
Nissan Ariya
Nissan Ariya
Nissan Ariya

Nissan Aryia po 5 latach lepszy niż na początku

Ariya jest pierwszym modelem Nissana z aktualizacją OTA (Over-the-Air). To oznacza, że auto w trakcie jego życia będzie można unowocześniać zdalnie z kanapy i bez potrzeby jazdy do serwisu. Nowy soft poprawi możliwości systemu multimedialnego, układów elektrycznych i elektronicznych, a nawet układów sterujących charakterystyką zawieszenia, klimatyzacji i wielu innych. Po pięciu latach Ariya może mieć nawet lepsze parametry niż na początku. Co ciekawe, układ podwójnej pamięci pozwala odbierać aktualizacje nawet w czasie jazdy. Świeże dane są zapisywane na osobnym dysku i dopiero po zakończeniu operacji system przełącza się na zaktualizowany moduł. Z kolei specjalna aplikacja NissanConnect Services zapewni stały kontakt z autem, pozwoli sprawdzić jego kondycję, przesłać trasy do nawigacji czy ustawić temperaturę we wnętrzu przed wyjazdem.

Nissan Ariya
Nissan Ariya
Nissan Ariya
Nissan Ariya

W Japonii Ariya dostanie nowy system autonomicznej jazdy ProPILOT 2.0 z Navi-Link (łącznie 7 kamer, 5 radarów i 12 czujników sonarowych). To zaawansowany adaptacyjny tempomat (w trakcie jazdy jednym pasem nie wymaga trzymania rąk na kierownicy), który pracuje m.in. na podstawie danych o ruchu drogowym czy odczytu znaków. Samochód na bazie danych z nawigacji potrafi też dostosować prędkość do charakterystyki zakrętu. Po włączeniu kierunkowskazu również samodzielnie zmieni pas ruchu, by np. wyprzedzić wolniejsze auto (wtedy ręce na kierownicy) i poradzi sobie z wjazdem i zjazdem z autostrady. Niestety wszystkie te bajery można na razie traktować jako ciekawostkę. W Europie (przez przepisy, a raczej ich brak) będzie dostępny dotychczasowy ProPILOT, ale znacznie poprawiony. Płynnie zwolni przed rondem czy skrętem i w czasie jazdy stop&go po 30 s ruszy bez ingerencji kierowcy.

Nissan Ariya
Nissan Ariya
Nissan Ariya
Nissan Ariya

Ariya z największym zasięgiem rywalem dla aut spalinowych

Nissana Ariya w Polsce jest dostępny w trzech wariantach mocy i z dwiema wielkościami akumulatora chłodzonego cieczą.

Ariya 63 kWh to model podstawowy z przednim napędem. Silnik elektryczny ma moc 218 KM (300 Nm). Przyspieszenie do 100 km/h 7,5 s. Zasięg do 403 km. W ocenie Nissana bazowy wariant będzie najlepszym wyborem dla potrzebujących auta na codzienne dojazdy do pracy i weekendowe wypady za miasto.

Dłuższy dystans? Voilà! O 140 km więcej, czyli do 520 km pokona Ariya 87 kWh o mocy 242 KM (300 Nm). Przyspieszenie do "setki" potrwa 7,6 s. Zdaniem Japończyków ich elektryczne auto z największym zasięgiem wysoko stawia poprzeczkę pojazdom z silnikami spalinowymi.

Wyższe parametry zaoferuje Ariya wyposażona w dwa silniki, a przez to napęd na cztery koła. Autorskie rozwiązanie Japończycy nazwali e-4ORCE. Przy jego opracowaniu inżynierowie mieli sięgać po zapiski dotyczące takich modeli jak GT-R czy Patrol. W efekcie elektronicznie sterowany rozdział momentu między osiami i między kołami a także niezależna kontrola hamowania każdego z kół ma gwarantować nie tylko perfekcyjną trakcję lecz także stabilne i pewne zachowanie na zakrętach. Tu najbardziej będą odczuwalne korzyści z zamknięcia akumulatorów pod nogami - obniżony środek ciężkości oraz lepsze rozłożenie masy w proporcji niemal 50:50. W modelu 4x4 przewidziano też cztery tryby pracy układu jezdnego i napędowego: Standard, Sport, Eco i Snow.

Ariya e‑4ORCE 87 kWh to 306 KM i 600 Nm, które trafiają na cztery koła. Energii w akumulatorze powinno wystarczyć na pokonanie 490 km. Pod warunkiem, że kierowca nie będzie zbyt często sprawdzać, czy jego auto faktycznie przyspieszy do 100 km/h w 5,7 s. Prędkość maksymalna – 200 km/h. Nissan twierdzi, że Ariya w wersji 4x4 to elektryczny siłacz, który może holować przyczepę o masie nawet do 1500 kg.

Ładowanie? Nissan Ariya 63 kWh jest standardowo wyposażony w pokładową ładowarkę 7,4 kW, a wersję z akumulatorem 87 kWh można ładować w domu trójfazową ładowarką o mocy 22 kW. W dłuższej trasie samochód można szybko doładować na publicznej stacji o mocy do 130 kW (standard CCS) – w 30 minut da się w ten sposób zwiększyć zasięg o kolejne 300 km.

Nissan Ariya
Nissan Ariya
Nissan Ariya
Nissan Ariya

Nissan Ariya, czyli ceny i wyposażenie w Polsce

Nissan oferuje w Polsce dwie wersje wyposażeniowe: Advance i Evolve. Gwarancja? 5 lat na samochód i 8 lat na pojemność akumulatora.

Nissan Ariya 63 kWh Advance kosztuje od 215 900 zł. Taki model w wyposażeniu podstawowym oferuje system ProPilot, system e-Pedal Step, dwa zintegrowane ekrany 12,3 cala, nawigację Nissan Connect z bezprzewodową obsługą Apple Carplay i Android Auto, inteligentny tempomat, 19-calowe alufelgi, podgrzewanie kierownicy, przednich fotrli i szyby czołowej, system kamer 360, inteligentny kluczyk, elektrycznie sterowana klapa bagażnika, elektrycznie regulowane przednie fotele, reflektory full LED, system oczyszczania powietrza Plasma Cluster Ion, panoramiczne i elektrycznie sterowane okno dachowe, ładowarka bezprzewodowa, pompa ciepła i ładowarka pokładowa AC 7,4 kW.

Ariya 87 kWh to już wersja Evolve. Od bazowej odmiany auto jest bogatsze o adaptacyjne reflektory full LED, elektrycznie regulowane przednie fotele z pamięcią ustawień i wentylacją, elektrycznie regulowany podłokietnik przedni (konsola centralna), elektryczną regulację kierownicy, system nagłośnienia Bose z 10 głośnikami, inteligentny kluczyk z funkcją pamięci ustawień, wyświetlacz head-up, system ProPilot Park. Tak wyposażony samochód kosztuje od 252 400 zł.

Najmocniejsza i z napędem 4x4 Ariya e-4ORCE 87 kWh to także wersja Evolve, ale różni się 20-calowymi alufelgami i ładowarką pokładową AC 22 kW. Topowy model to przynajmniej 278 400 zł.

W każdym przypadku cena wypada jeszcze bardziej atrakcyjnie po uwzględnieniu dopłat z programu "Mój elektryk" (do 27 tys. zł z Kartą Dużej Rodziny).

Nissan zapowiada, że auta z napędem na przednią oś – Ariya 63 kWh i Ariya 87 kWh – trafią do swoich odbiorców latem 2022 roku. Z kolei Ariya e-4ORCE 87 kWh z napędem na cztery koła – późną jesienią tego roku.

Układ napędowy 63 kWh
(zasięg do 403 km)
87 kWh
(zasięg do 520 km)
87 kWh e-4ORCE
(zasięg do 490 km)
Wersja Advance Evolve Evolve e-4ORCE
Cena 215 900 zł 252 400 zł 278 400 zł
Nissan Ariya
Nissan Ariya
Nissana Ariya
Nissana Ariya
Nissan Ariya
Nissan Ariya
Nissan Ariya
Nissan Ariya
Nissan Ariya
Nissan Ariya
Nissan Ariya
Nissan Ariya
Nissan Ariya
Nissan Ariya
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj