Dziennik Gazeta Prawana logo

Złe wieści dla kierowców! Paliwo będzie drogie jak nigdy wcześniej

21 sierpnia 2012, 08:43
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Tankowanie paliwa
Tankowanie paliwa/Shutterstock
Podwyżki czekają także właścicieli samochodów z silnikami diesla – im bliżej jesieni, tym szybciej ceny oleju napędowego zbliżają się do cen benzyny.

W popularnych miejscowościach turystycznych ceny benzyny jeszcze w tym tygodniu mogą osiągnąć do 6 złotych za litr. A jeżeli sytuacja na światowym rynku ropy naftowej nie uspokoi się, to w przyszłym tygodniu szóstkę zobaczymy już na stacjach w całym kraju. Podwyżki czekają także właścicieli samochodów z silnikami diesla – im bliżej jesieni, tym szybciej ceny oleju napędowego zbliżają się do cen benzyny.

A jeszcze w czerwcu różnica w cenie między oboma paliwami wynosiła 10 groszy na litrze. Obecnie jest to już tylko 5 groszy, a już we wrześniu ceny obu paliw mogą się ze sobą zrównać. Jesienią za olej znowu zaczniemy płacić więcej niż za bezołowiową 95. – Z podobnym zjawiskiem mieliśmy do czynienia już rok temu i będzie się ono powtarzało każdego roku. To efekt tego, że jesienią zwiększa się zapotrzebowanie na olej używany także do celów grzewczych, a to śrubuje jego ceny – analizuje Rafał Zywert z BM Reflex. A choć martwią się kierowcy samochodów z silnikami diesla, ci, którzy mają silniki benzynowe, także nie mają się z czego cieszyć.

Podczas gdy obecnie olej napędowy kosztuje przeciętnie 5,67 zł, to za litr bezołowiowej 95 zapłacić trzeba średnio 5,72 zł i jest to najwyższy poziom od dwóch miesięcy. Eksperci spodziewają się dalszych podwyżek. – Do końca tygodnia paliwo na stacjach może podrożeć nawet o 10 groszy. Będzie to reakcja na duże podwyżki cen w hurcie – uważa Rafał Zywert ze spółki BM Reflex zajmującej się analizami rynku paliw. Jednocześnie zwraca uwagę, że stacje i tak mocno ścinają marże. Wczoraj benzyna sprzedawana w hurcie przez PKN Orlen kosztowała 5,75 zł za litr, podczas gdy na stacjach była średnio o 3 grosze... tańsza. Stratę detaliści niwelowali dzięki dieslowi – sprzedawali go z narzutem 3 – 4 groszy. – Niskie marże to efekt dużej konkurencji na rynku – twierdzi Zywert. Wyjątkiem są popularne kurorty turystyczne, w których marże przekraczają niekiedy 20 groszy. W nich benzyna 95 może kosztować 6 zł już w najbliższy weekend.

Powodem jest sytuacja na rynkach. 21 czerwca baryłka Brent na giełdzie w Londynie wyceniana była na 89,3 dol. Wczoraj już na niemal 115 dol. To wzrost o 30 proc. w ciągu dwóch miesięcy. Dolar staniał w tym czasie tylko o 2 proc. – z 3,36 zł do 3,29 zł.

Eksperci tłumaczą, że za to, co dzieje się na globalnym rynku ropy, odpowiadają sezon huraganowy w USA oraz napięta sytuacja geopolityczna na Bliskim Wschodzie. I radzą, abyśmy na jakiś czas zapomnieli o tańszym paliwie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj