Dziennik Gazeta Prawana logo

Inżynierowie mają rewolucyjny wynalazek do twojego auta

13 czerwca 2011, 15:13
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Inżynierowie mają rewolucyjny wynalazek do twojego auta
Inne
Volvo pracuje nad systemem, który ostrzega i uruchamia automatyczne hamowanie w przypadku pojawienia się zwierzęcia na drodze. Nowy system zostanie wprowadzony na rynek za kilka lat.

Nowy system nad którym pracuje Volvo opiera się technologii zastosowanej we wprowadzonym w 2010 r. systemie wykrywania pieszego z pełnym automatycznym hamowaniem.

"Układ ten składa się z dwóch części - czujnika radaru oraz kamery na podczerwień rejestrujących sytuację w ruchu drogowym" - powiedział Andreas Eidehall, ekspert ds. technologicznych aktywnych systemów bezpieczeństwa w Volvo Car Corporation.

2171936-animals-detection-3.jpg

Konstruktorzy podkreślają, że podstawowe znaczenie ma możliwość funkcjonowania systemu także w ciemności - większość zderzeń z dzikimi zwierzętami zdarza się o świcie i zmierzchu. Kamera monitoruje stan drogi. Jeśli w zasięgu systemu pojawi się zwierzę, system ostrzeże kierowcę sygnałem dźwiękowym. Jeśli kierowca nie zareaguje, automatycznie uruchomione zostaną hamulce.

"Chcemy, by system ten działał również przy normalnych prędkościach na drogach wiejskich. W przypadku, gdy nie uda się całkowicie uniknąć kolizji, system zmniejszy prędkość na tyle, by zredukować siłę uderzenia, a tym samym ryzyko poważnych obrażeń" - dodał Andreas Eidehall.

Inżynierowie przyznają, że wyzwaniem było nauczenie systemu, jak rozpoznawać gatunki zwierząt. Zespół projektowy Volvo spędził wieczór w parku safari nagrywając cyfrowe sekwencje filmowe ze zwierzętami i ich różnymi sposobami zachowania. Te właśnie dane zostały wykorzystane do oceny i rozwoju systemu czujników.

W pierwszej fazie system będzie reagować na duże zwierzęta stwarzające ryzyko obrażeń dla kierowcy lub pasażerów w wyniku zderzenia. Należą do nich m.in. łoś, jeleń i renifer.

2171913-animals-detection-7.jpg

W samej Szwecji co roku odnotowuje się ponad 40 tys. wypadków z udziałem zwierząt. Największe ryzyko stanowi zderzenie z łosiem.

"W przypadku zderzenia z łosiem istnieje względnie wysokie ryzyko obrażeń osobistych, gdyż często zdarza się, że zwierzę wpada lub przetacza się przez przód samochodu i przednią szybę" - powiedział Andreas Eidehall.

Projekt jest realizowany od ponad roku. Obecnie prowadzone są prace nad oprogramowaniem, zaś podczas gdy system "uczy się" rozpoznawania różnych gatunków zwierząt inżynierowie pracują nad niezbędnymi mechanizmami podejmowania decyzji, czyli nad tym, jak i kiedy system ochronny ma reagować.

"Statystyki wypadkowe wskazują, że jest to istotny obszar do rozwoju. Ponadto wiemy, że istnieje zainteresowanie na rynku tego typu systemem bezpieczeństwa. W trakcie demonstracji systemu wykrywania pieszego z pełnym automatycznym hamowaniem często pytano nas o ochronę przed wypadkami z udziałem zwierząt. W ciągu kilku lat przedstawimy gotowy do sprzedaży system" - dodał Andreas Eidehall.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Własne
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj