Dziennik Gazeta Prawana logo

Kto zamiast ciebie wpadnie pod samochód?

17 sierpnia 2009, 00:32
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Kto zamiast ciebie wpadnie pod samochód?
Inne
Bob jest nieobliczalny - rzuca się pod auto kilka razy dziennie. Samobójca? Nie, to pierwszy na świecie manekin imitujący pieszego zbudowany przez Volvo. Istnieje też Bob Junior, czyli dziecko. Pojawi się także kobieta, która skoczy pod koła zamiast twojej... teściowej.
fr_volvo_20073_1_5_237642a_784486.jpg
On zamiast ciebie rzuci się pod samochód

. W przeciwieństwie do pozostałych manekinów zderzeniowych nigdy nie będzie siedział w aucie podczas zderzenia bowiem jest pieszym, który .

Bob może nagle pojawić się na trasie jazdy samochodu - zza zaparkowanego auta lub zza rogu - manekin jest , który przenosi go w pole widzenia kierowcy. Dzięki temu eksperci Volvo są w stanie symulować realistyczne i często występujące scenariusze zdarzeń na drodze.

>>>Zapinasz pasy, czy walisz głową w szybę?

. Zadaniem nowej technologii jest zarejestrowanie przechodnia (przez urządzenia monitorujące systemu) znienacka pojawiającego się na torze jazdy samochodu, a następnie uruchomienie hamulców, jeśli kierowca nie zareaguje odpowiednio szybko.

Bob ma bardzo liczną rodzinę… . Są to egzemplarze imitujące osoby dorosłe obojga płci (różnego wzrostu i wagi) oraz dzieci. Najmniejszy manekin to niemowlę o wadzę 3 kilogramów.

>>>Nowa lista najlepszych i najgorszych aut

Każdy manekin posiada około , które służą do rejestrowania sił wywieranych na głowę, szyję, kręgosłup, klatkę piersiową, biodra i nogi manekina w czasie kolizji.

"Bardzo trudno jest skonstruować manekiny do testów zderzeniowych. . Jednocześnie taki manekin musi być twardym narzędziem. Jeden z naszych najlepszych pochodzi jeszcze z lat 90., z czasu, gdy szwedzcy badacze opracowali manekina stosowanego w przypadku zderzeń z udziałem tylnej części samochodu. . Obecnie jest stosowany na całym świecie do oceny urazów kręgosłupa spowodowanych szarpnięciem" - powiedziała Lotta Jakobsson, biomechanik i specjalista techniczny Centrum Bezpieczeństwa Volvo.

. Każde zderzenie poprzedzają dni dokładnych przygotowań. Wytrzymują około pięciu zderzeń zanim konieczna będzie ponowna kalibracja, a więc proces, w czasie którego poddaje się je badaniom i dostosowuje do nowych testów. Złamane elementy są wymieniane.

>>>Volvo pojedziesz na prąd!

Eksperci Volvo testują różne parametry pomiarowe. Ważne jest, by manekin zachowywał się konsekwentnie w każdym teście, dlatego też kontroluje się je i ustawia regularnie.

Dzięki możliwości naprawy manekinów i wymiany ich elementów są one prawie niezniszczalne. . W tym czasie wzięli udział w setkach kolizji.

Informacje pozyskiwane dzięki manekinom pozwalają inżynierom na dokładną analizę siły, jaką musiał wytrzymać manekin oraz jej rozłożenia w trakcie zderzenia. Dzięki badaniom biomechanicznym inżynierowie mogą określić , zanim dojdzie do poważnego urazu.

>>>Zobacz, w którym aucie złamiesz kark

Obecnie istnieje wiele różnych typów - europejskie, amerykańskie oraz zaprojektowane indywidualnie do różnych celów - jak zderzenia czołowe, boczne i tylne oraz najnowszy - manekin imitujący pieszego, czyli Bob.

. Ich zaletą jest możliwość łatwej zmiany wagi i wzrostu, dzięki czemu o wiele prościej można osiągnąć podobieństwo manekina do ludzi o różnej budowie ciała.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj