Dziennik Gazeta Prawana logo

Od 9 kwietnia mandat 2500 zł. Kary już sypią się jak konfetti

9 kwietnia 2025, 08:26
[aktualizacja 9 kwietnia 2025, 08:50]
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Policja kontroluje kierowcę
Od 9 kwietnia policja kontroluje prędkość kierowców. Łatwo o mandat i punkty karne/shutterstock
Mało który kierowca wie, czym grozi złamanie przepisów za znakiem D-42. Od 9 kwietnia 2025 roku odpowiedź przy spotkaniu z policjantem może kosztować nawet 2500 zł i to nie będzie koniec kłopotów…

Od 9 kwietnia wielki maraton kontroli. Jak długo potrwa akcja policji?

Od środy 9 kwietnia jeśli ktoś zapomni o zasadach obowiązujących po minięciu znaku D-42 może za to słono zapłacić. Właśnie dziś policyjny maraton kontroli prędkości ma swoją kulminację w ramach europejskich działań Roadpol Speed Operation. Akcja potrwa do niedzieli 13 kwietnia.

– Policjanci będą dokonywać pomiarów prędkości zarówno statycznie, jak i dynamicznie ze szczególnym uwzględnieniem miejsc, w których najczęściej dochodzi do wypadków drogowych spowodowanych nadmierną prędkością – powiedział dziennik.pl nadkomisarz Robert Opas z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji.

Znak D-42 zmienia dla kierowcy wszystko. Kiedy można stracić prawo jazdy i dostać wysoki mandat?

Policjant przypomniał, że przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h w obszarze zabudowanym (po minięciu tablicy D-42) zawsze kończy się utratą prawa jazdy na 3 miesiące. Do tego jest mandat 1500 zł (3 tys. zł w recydywie) i 13 punktów karnych.

widzisz-znak-d42-uwazaj-to-pulapka-zaraz-mozesz-stracic-prawo-jazdy-37879021.jpg
znak D-42, utrata prawa jazdy za znakiem D-42, pomiar prędkości za znakiem D-42, przekroczenie prędkości w mieście

Co ciekawe, zwykle podczas podobnych akcji "prawko" za jazdę w terenie zabudowanym z prędkością co najmniej 100 km/h (są odcinki z prędkością dopuszczalną 40 km/h, a wtedy przekroczenie 90 km/h) traci o 50 proc. więcej osób niż na co dzień.

Maksymalny mandat za przekroczenie prędkości to 2500 zł i 15 punktów karnych przy przekroczeniu prędkości o 71 km/h i więcej. Recydywa oznacza podwójną karę, czyli 5000 zł.

Jak policja łapie za przekroczenie prędkości? Jakich sposobów używa?

Od 9 kwietnia w ruch pójdą wszelkie dostępne ręczne laserowe mierniki prędkości, drony i policyjne motocykle. Do akcji włączą się oczywiście załogi zespołów SPEED w nieoznakowanych radiowozach z niewidocznymi urządzeniami pomiarowymi. Czyli na drogi wyjadą BMW serii 3, Skody Superb i inne auta z wideorejestratorami.

policja-38450464.jpg
Policja/KWP GORZOW

Kaskadowy pomiar prędkości. Na czym polega? Mandat co 2 minuty

Kierowcy powinni też spodziewać się kaskadowych pomiarów prędkości. Ta policyjna metoda przewiduje co najmniej dwa punkty pomiaru prędkości na tej samej drodze, w tym samym czasie, ale w niewielkich odległościach – wystawione kaskadowo. Wszystko po to, by kierowcy, którzy zaraz po minięciu pierwszego patrolu wciskają gaz, wpadli w sieci drugiego patrolu. Przy tym sposobie zdarza się, że ten sam kierowca jest karany w odstępie 2-3 minut.

– Niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze jest główną przyczyną wypadków ze skutkiem śmiertelnym, stąd nie przewidujemy taryfy ulgowej. Apelujemy do kierujących, by przestrzegali dozwolonych limitów prędkości, a także zwalniali w miejscach, gdzie przepisy i rozwaga wymagają zachowania szczególnej ostrożności – podkreślił przedstawiciel KGP.

Patrole drogówki pojawią się także w rejonach przejść dla pieszych. Policja skontroluje również trzeźwość kierowców oraz stan techniczny pojazdów (oświetlenie, wycieki, stan opon itp.).

Kierowcy wpadają jeden za drugim. 500 000 mandatów

W 2024 roku podczas akcji Roadpol Speed Operation skontrolowano ponad 3 mln kierowców. Policja wystawiła niemal 500 000 mandatów. Tylko w dniu maratonu pomiarów w 30 krajach zanotowano niemal 79 000 przekroczeń prędkości. W 1159 przypadkach kierowcy stracili prawo jazdy.

Z raportu policji wynika, że w 2024 roku doszło do 21 519 wypadków. Zginęło w nich 1896 osób, a 24 782 osoby zostały ranne, w tym ciężkie obrażenia odniosło 7796 osób.

Mandaty i punkty karne za prędkość w 2025 roku

  • Przekroczenie dopuszczalnej prędkości do 10 km/h – mandat 50 zł i 1 punkt karny,
  • o 11–15 km/h – mandat 100 zł i 2 punkty karne,
  • o 16–20 km/h – mandat 200 zł i 3 punkty karne,
  • o 21–25 km/h – mandat 300 zł i 5 punktów karnych,
  • o 26–30 km/h – mandat 400 zł i 7 punktów karnych,
  • o 31–40 km/h – mandat 800 zł i 9 punktów karnych,
  • o 41–50 km/h – mandat 1000 zł i 11 punktów karnych,
  • o 51–60 km/h – mandat 1500 zł i 13 punktów karnych,
  • o 61–70 km/h – mandat 2000 zł i 14 punktów karnych,
  • o 71 km/h i więcej – mandat 2500 zł i 15 punktów karnych.

W przypadku kierowców-recydywistów mandaty za przekroczenie prędkości o ponad 31 km/h się podwajają. Oznacza to, że za przekroczenie prędkości można dostać nawet 5000 zł mandatu. W przypadku skierowania sprawy do sądu grzywna może sięgnąć nawet 30 tys. zł.

policja-kontroluje-kierowce-38441954.jpg
Trwa wielka akcja policji. W środę kulminacja i maraton. Mandaty do pięć tys. zł
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj