Dziennik Gazeta Prawana logo

Masz na to 7 dni, inaczej 30 000 zł kary. Nowy obowiązek właścicieli samochodów

17 grudnia 2024, 05:25
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Tablice rejestracyjne
Nowe przepisy już w 2025 roku. Zmiany w zasadach karania mandatami z fotoradarów zaskoczą kierowców/dziennik.pl
Zmiany w zasadach karania mandatami już w 2025 roku zmrożą krew w żyłach kierowców. Ministerstwo Infrastruktury wprowadzi nowe mechanizmy ścigania sprawców łamania przepisów drogowych. W efekcie odwrócą się role i to właściciel auta będzie miał obowiązek udowodnienia, że to nie on kierował w chwili ujawnienia wykroczenia przez fotoradar. 

Mandaty po nowemu zaskoczą kierowców. Dziś tylko 60 proc. płaci kary

Kierowcy za nic mają mandaty z fotoradarów, odcinkowego pomiaru prędkości czy innych urządzeń w sieci CANARD. Główny Inspektorat Transportu Drogowego otwarcie przyznaje, że dziś udaje się ściągnąć jedynie około 60 proc. wysłanych wezwań. Piraci drogowi migają się od konsekwencji np. nie odbierając listu poleconego z GITD czy podają nazwiska osób z zagranicy. 

Biorąc pod uwagę, że do tej pory w 2024 roku ujawniono ponad 1 mln wykroczeń, to stawka jest wysoka. Stąd Ministerstwo Infrastruktury już niebawem zmieni dziurawe prawo. Czego mają spodziewać się kierowcy? Oto pierwsze szczegóły… 

Ministerstwo zdecydowało o zmianach w karaniu mandatami

Dziś obowiązek ustalenia faktycznego sprawcy wykroczenia drogowego na podstawie zdjęcia z fotoradaru spoczywa na GITD. Jak usłyszeliśmy w Inspektoracie takie postępowanie na podstawie obowiązujących przepisów w sprawach o wykroczenia jest czasochłonne i skomplikowane. Dlatego MI zmieni uciążliwe procedury. 

– Ministerstwo Infrastruktury zamierza wprowadzić zmiany prawne dotyczące wzmocnienia systemu egzekucji przepisów o wykroczeniach rejestrowanych w ramach systemu automatycznego nadzoru nad ruchem drogowym CANARD – powiedziała dziennik.pl Anna Szumańska, rzecznik prasowy Ministerstwa Infrastruktury. – Zmiany w przepisach będą m.in. dotyczyły doprecyzowania obowiązku wskazania kierującego pojazdem przez właściciela pojazdu. Ta nowelizacja wprowadzi mechanizmy skutecznego ścigania sprawców popełnianych wykroczeń, w tym w szczególności spoza UE. Pozwoli to na ograniczenie przypadków, jak ma to miejsce obecnie, unikania kary za stwierdzone wykroczenie – oceniła. 

Nowe przepisy już w 2025 roku. Nie unikniesz mandatu

Nowe rozwiązanie opracowane przez ministerstwo przewiduje, że to właściciel auta uwiecznionego przez fotoradar będzie miał obowiązek udowodnić, że to nie on kierował w momencie popełnienia wykroczenia i wskazać sprawcę. Gdyby jednak nie wskazał winnego kierowcy, wówczas sam odpowie za naruszenie przepisów. Kiedy nowe prawo wejdzie w życie? 

– W MI został już opracowany wniosek o wpis do wykazu prac legislacyjnych i programowych rządu, projekt ustawy i Oceny Skutków Regulacji. W najbliższym czasie prześlemy wniosek do KPRM i po uzyskaniu wpisu rozpoczną się prace legislacyjne. Zmiana przepisów może być uchwalona w 2025 roku – zapowiedziała Szumańska. 

tablice-rejestracyjne-38366727.jpg
Tablice rejestracyjne/Maciej Lubczyński

Wskazanie sprawcy za wykroczenie drogowe z fotoradaru. Co mówią przepisy? 

Dziś właściciel pojazdu po otrzymaniu wezwania dotyczącego wykroczenia drogowego musi w nim zaznaczyć jedną z trzech opcji. Formularz do GITD należy odesłać w ciągu 7 dni od daty odbioru listu. W piśmie ma do wyboru: 

  • Oświadczenie nr 1: wypełnia osoba, która kierowała pojazdem w chwili wykroczenia;
  • Oświadczenie nr 2: wypełnia właściciel/posiadacz pojazdu, który wskazuje komu powierzył pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie;
  • Oświadczenie nr 3: wypełnia właściciel/posiadacz pojazdu, który nie wskazuje lub odmawia wskazania komu powierzył pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie.

Jak widać w oświadczeniu można odmówić przyjęcia mandatu. Jednak wtedy sprawa trafi do sądu z wnioskiem o ukaranie. Dokumenty należy wysłać do 7 dni od otrzymania listu, w innym przypadku sprawa również trafi do sądu. 

Masz 7 dni na wskazanie sprawcy wykroczenia, inaczej nawet 30 000 zł kary za milczenie

– Właściciel lub posiadacz pojazdu jest obowiązany wskazać na żądanie uprawnionego organu, komu powierzył pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie (na podst. art. 78 ust 4 ustawy Prawo o ruchu drogowym), chyba że pojazd został użyty wbrew jego woli i wiedzy przez nieznaną osobę, czemu nie mógł zapobiec – powiedział dziennik.pl Wojciech Król z GITD. – Ponadto osoba, która wbrew obowiązkowi nie wskaże na żądanie uprawnionego organu, komu powierzyła pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie, podlega karze grzywny – wskazał.

Jak wysokiej? – Zgodnie z art. 24 § 1a k.w. za wykroczenie to grozi kara grzywny do 30 000 zł usłyszeliśmy w Ministerstwie Sprawiedliwości. 

fotoradar-zdjecie-z-fotoradaru-38363739.jpg
Fotoradar, zdjęcie z fotoradaru
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj