Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowy SUV do produkcji w Polsce. Włosi zaskoczyli decyzją

15 kwietnia 2024, 21:31
[aktualizacja 16 kwietnia 2024, 10:43]
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Nowa Alfa Romeo z Polski to trzęsienie ziemi. Tak wygląda Milano – będzie HIT?
To już nie Milano. Powitajcie Juniora./STELLANTIS
Alfa Romeo Milano była z nami równe pięć dni: od premiery 10 kwietnia do popołudnia 15 kwietnia. A to dlatego, że pod naciskami włoskiego rządu koncern Stellantis jednak ostatecznie się ugiął i zmieni nazwę tego modelu na Junior. No bo kto to słyszał, żeby produkować samochód o nazwie Milano poza Włochami, toż to skandal. I hańba… W każdym razie, drogie Milano, śpij słodko, aniołku. Teraz pora na Juniora.

Gingo zmieniło się w Pandę, Milano zmienia się w Juniora. Dla Włochów takie manewry to nie nowość

Złośliwi powiedzą, że to takie włoskie. Żeby dać autu nazwę, potem zrobić z wielką pompą premierę, a potem powiedzieć, że nieeee, my tylko żartowaliśmy, nazwa jednak będzie inna. W każdym razie Włosi już to kiedyś przerabiali: produkowana od 2003 r. Panda miała pierwotnie nazywać się Gingo. Wszystko było już gotowe, auta oznaczone, foldery wydrukowane, ale potem wkroczyło Renault, powiedziało, że Gingo to prawie Twingo i tak absolutnie być nie może. 

No, a teraz mamy déjà vu: mały SUV Alfy Romeo miał nazywać się Milano, wszystko dopięto na ostatni guzik, premiera się odbyła, konfigurator wystartował. Ale potem wkroczył włoski rząd, który stwierdził, że taka nazwa dla samochodu produkowanego poza Włochami to jednak nie. No i tym sposobem żegnamy Milano, a witamy Juniora (swoją drogą szkoda, że nie np. Slesiano, bo La Slesia to po włosku Śląsk). Dobrze, że produkcja w Polsce to nie tylko kłopoty, ale i jakieś zalety: auto dzięki temu ma być tańsze, niż gdyby wytwarzano je we Włoszech.

Minister do spraw "Made in Italy": Milano z Polski? No! Porca miseria.

Adolfo Urso, minister przedsiębiorczości i "Made in Italy" (swoją drogą, piękna nazwa!) od początku podnosił alarm i krytykował decyzję Stellantis dotyczącą nazwy dla nowego małego SUV-a. Minister odwołał się do przepisów ustawy, która zakazuje praktyk związanych z tzw. "Italian sounding", czyli stosowania chwytów marketingowych, polegających na wykorzystywaniu nazw włoskich lub podobnych, aby sugerować klientom, że produkt pochodzi z Włoch. Ostatecznie koncern się ugiął i nazwę zmienił. Głos zabrał w sprawie m.in. CEO Alfy Romeo, Jean-Philippe Imparato.

13-exteriors-38153672.jpg
Nowa Alfa Romeo z Polski to trzęsienie ziemi. Tak wygląda Milano – będzie HIT?

Szef Alfy Romeo: Junior też fajnie, prawda?

Szef włoskiej marki odniósł się do całego zamieszania i wyjaśnił dlaczego akurat Junior.

Doskonale zdajemy sobie sprawę, że ten epizod pozostanie zapisany w historii marki. To wielka odpowiedzialność, ale jednocześnie ekscytujący moment. Wybór nowej nazwy, Alfa Romeo Junior, jest całkowicie naturalny, ponieważ jest ona silnie związana z historią marki i od samego początku nazwa ta należała do naszych ulubionych. Jako zespół decydujemy się po raz kolejny dzielić naszą pasją do marki i uczynić produkt i naszych klientów priorytetem. 

Zdecydowaliśmy się na zmianę nazwy, chociaż wiemy, że nie jesteśmy do tego zobowiązani, ponieważ chcemy zachować pozytywne emocje, które zawsze wzbudzały nasze produkty i uniknąć wszelkiego rodzaju kontrowersji. Zainteresowanie jakie wzbudził w ciągu ostatnich kilku dni nasz nowy model jest ogromne. Zanotowaliśmy bezprecedensową liczbę odwiedzin na stronie konfiguratora online, co spowodowało awarię strony internetowej trwającą kilka godzin.

15-exteriors-38153676.jpg
Nowa Alfa Romeo z Polski to trzęsienie ziemi. Tak wygląda Milano – będzie HIT?
9-exteriors-38153643.jpg
Nowa Alfa Romeo z Polski to trzęsienie ziemi. Tak wygląda Milano – będzie HIT?
11-exteriors-38153652.jpg
Nowa Alfa Romeo z Polski to trzęsienie ziemi. Tak wygląda Milano – będzie HIT?
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl/Media
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj