Dziennik Gazeta Prawana logo

Skoda, Toyota, Kia czy Suzuki? Oto niedrogie auta z prostymi silnikami

4 lutego 2024, 16:14
[aktualizacja 5 lutego 2024, 01:13]
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Skoda silnik
Skoda Fabia/Skoda
Jednostki spalinowe niebawem znajdą się (przynajmniej na wybranych rynkach) w odwrocie, już w odwrocie znalazły się natomiast odmiany pozbawione jakiejkolwiek formy doładowania. Wolnossące silniki spotkasz w Europie już tylko w nielicznych modelach, ale taki zakup w określonych warunkach też może mieć sens. Sprawdzamy więc kogo wciąż może zainteresować motor "starej szkoły" i w jakich modelach wciąż ów relikt jeszcze występuje. Oto krótki przegląd rynku: od Citroena, przez Fiata, Hyundaia i Kię, aż po Skodę, Suzuki i Toyotę.

Wolnossące silniki benzynowe: gdzieniegdzie jeszcze są

Zanim silniki spalinowe wymrą na dobre (a na razie wiele wskazuje na to, że przynajmniej w UE już za jakiś czas tak będzie; zobaczymy ile zmieni w tej kwestii syntetyczne paliwo), wymierać zaczął inny gatunek – silnik pozbawiony doładowania. Jeśli chodzi o diesle, to jednostki bez turbo już kilkanaście lat temu można było policzyć na palcach jednej ręki, natomiast w przypadku wersji benzynowych rewolucja zaczęła się jakieś 20 lat temu, a teraz mamy jej efekty. I do dziś owa rewolucja (do spółki z coraz ostrzejszymi normami spalin) wycięła z rynku niemal wszystkie odmiany pozbawione doładowania turbosprężarką bądź kompresorem (lub jednym i drugim na raz). 

No właśnie, niemal: wolnossące silniki benzynowe, w przeciwieństwie do diesli, wciąż się jeszcze trafiają. I choć przeważnie spotkacie je w wersjach hybrydowych ("pełna" hybryda; HEV), to wciąż są też na rynku zwykłe auta spalinowe (lub tzw. miękkie hybrydy) wyposażone w silnik bez doładowania.

Silnik wolnossący: ma dużo zalet. I kilka wad.

A dlaczego warto taki zakup w ogóle rozważać, skoro wersja z turbo/kompresorem tyle rzeczy robi lepiej? Przecież doładowanie oznacza np. lepsze osiągi, lepszą przydatność na co dzień i ogólnie zazwyczaj więcej przyjemności z jazdy (zazwyczaj, bo wciąż wiernych wyznawców mają mocne, wysokoobrotowe silniki aut sportowych)? Właśnie. 

Ale jest i druga strona medalu: w przypadku modeli, gdzie do wyboru mamy wciąż silnik wolnossący i doładowany, to ten pierwszy przeważnie okazuje się odczuwalnie tańszy w zakupie. Silniki z doładowaniem są też nieco bardziej skomplikowane i po czasie mogą wymagać większych nakładów związanych z naprawami i eksploatacją. Małe jednostki wolnossące – przy odpowiednim traktowaniu – potrafią też odwdzięczyć się bardzo niskim spalaniem, więc pod uwagę powinni wziąć je na pewno ci, którym zależy na niskich kosztach paliwa i obsługi serwisowej. W takim wypadku wciąż nierzadko mamy do czynienia z pośrednim/wielopunktowym wtryskiem paliwa, co znacznie obniża koszt montażu instalacji LPG. A to dla wielu też dość ważne, bo można płacić za paliwo mało, a można przecież i jeszcze mniej.

new-ford-mustang-21-38034621.jpg
Nowy Ford Mustang już w Polsce. Znamy ceny

Silniki wolnossące: samochody miejskie i… sportowe

Wolnossące silniki o wysokiej mocy zapewniają mnóstwo charakteru i frajdy z jazdy, oferują spontaniczną reakcję na gaz, a moc oddają bardziej liniowo i przewidywalnie niż turbo i kompresor razem wzięte. Do tego kwestia dźwięku – przeważnie żaden doładowany silnik nie wywołuje tak pozytywnych emocji, jak potężna, ale swobodnie oddychająca jednostka napędowa. Zanim się jednak rozpędzimy: auta z listy poniżej nie mają ze sportem nic wspólnego, a ich główne zalety to cena zakupu i niskie koszty eksploatacji. Osiągi też raczej nie są priorytetem, bo w małym wolnossącym silniku uzyskanie jakkolwiek zadowalającej dynamiki często wiąże się ze wkręcaniem biednego silniczka pod czerwone pole. Wyprzedzanie? Gdy jedziemy z obciążeniem, to często lepiej się pomodlić. No, ale coś za coś. 

Uwaga, ceny poniżej to orientacyjne wartości minimalne z aktualnych cenników, mogą poza tym dotyczyć wyprzedaży rocznika lub modelu sprzed modernizacji. Warto też wziąć pod uwagę, że jeśli w jakimś modelu silnik wolnossący nie jest jedyną opcją w ofercie, to zazwyczaj (choć nie zawsze, np. Citroen C3) łączy się on tylko z podstawowymi wersjami wyposażenia. W zestawieniu pomijamy wersje hybrydowe, są natomiast miękkie i mikrohybrydy.

fiat-500-numer-2-500-000-37097778.jpg
Fiat 500 numer 2 500 000/Ireneusz KAZMIERCZAK

Niedrogie samochody z prostymi silnikami bez turbo: lista.

Citroen C3 1.2 PT – 83 KM, od 76 400 zł.

Fiat 500 1.0 – od 61 000 zł. 70-konny motor wspomagany jest układem mikrohybrydy. Wersja 500C z miękkim materiałowym dachem oznacza dopłatę 8000 (Dolce Vita) lub 9000 zł (wersja wyposażenia 500).

Fiat Panda 1.0 – z tej samej jednostki wciąż korzysta też Panda. Ceny ruszają od 65 900 zł.

Hyundai i10 1.0 MPI – moc 67 KM i cena od 67 000 zł.

Hyundai i20 1.2 MPI – moc 84 KM, cena od 78 900 zł.

hyundai-i10-po-face-liftingu-37725068.jpg
Hyundai i10/Hyundai

Hyundai Elantra 1.6 MPI – moc 123 KM, cena od 93 400 zł.

Kia Picanto 1.0 DPI – 67 KM i cena od 60 500 zł.

Kia Picanto 1.2 DPI – 84 KM, od 67 000 zł.

kia-picanto-2024-37851164.jpg
Kia Picanto 2024/Kia

Mitsubishi Colt 1.0 – moc 66 KM, od 71 990 zł (prod. 2023)

Mitsubishi Space Star 1.2 – moc 71 KM, od 57 990 zł (prod. 2023)

Opel Corsa 1.2 – 75 KM, cena od 78 400 zł.

Peugeot 208 1.2 PT – 75 KM, cena od 81 700 zł (wersja przed liftem, wyprzedaż).

Seat Ibiza 1.0 MPI – moc 80 KM, cena od 71 200 zł.

skoda-fabia-37334843.jpg
Skoda Fabia

Skoda Fabia 1.0 MPI – moc 80 KM, cena od 71 850 zł.

Suzuki Ignis 1.2 DualJet mild Hybrid – moc 83 KM, od 75 900 zł.

suzuki-ignis-12601866.jpg
Suzuki Ignis

Toyota Aygo X 1.0 – moc 72 KM, od 70 900 zł. 

Toyota Yaris 1.5 – moc 125 KM, od 84 900 zł. Yaris z rocznika 2024 nie występuje z silnikiem 1.0, a rok prod. 2023 został wyprzedany.

Toyota Corolla 1.5 sedan – moc 125 KM, od 106 900 zł. 

toyota-aygo-x-2024-37979494.jpg
Toyota Aygo X 2024
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj