Protest taksówkarzy w Warszawie ma być największą tego typu akcją w historii. Ulice planują zablokować nie tylko stołeczni taryfiarze, bo do strajku mają przyłączyć się taksówki z m.in. z Krakowa, Łodzi oraz Śląska i Trójmiasta. Może wziąć w nim udział nawet 6 tysięcy osób. Myślą o trwaniu akcji do skutku i w innej formie niż wcześniej – tym razem zamiast jeździć po ulicach, chcą na nich stanąć i zamienić je w wielki parking.

Powód buntu? Taksówkarzom nie podoba się, że – w myśl z przyjętego przez rząd projektu nowelizacji ustawy o transporcie – na rynku będą legalnie działać pośrednicy w przewozach, czyli operatorzy aplikacji, tacy jak np. Uber czy Bolt.

Taksówkarska "Solidarność" wysunęła trzy postulaty:

1. Egzekucja obowiązującego prawa transportowego, karnego i skarbowego w transporcie zarobkowym przez odpowiednie służby.

2. Zaprzestania prac nad obecnie procedowaną ustawą, która w ocenie naszego środowiska zmierza do legalizacji szarej strefy w przewozie osób.

3. Uchwalenie nowelizacji ustawy transportowej wspomagającej polskiego przedsiębiorcy taksówkarza.

Taksówkarze prowadzą też zbiórkę pieniędzy, dzięki której pokryją koszty związane z protestem. Cel to 10 tys. zł.

– Koledzy! Nie liczmy na innych, na korporacje, na wujka z Ameryki. Sami sfinansujemy koszty protestowe związane z ulotkami, transparentami itp. Każda wpłata, każda złotówka jest ważna – zmieni się w plik ulotek, oczka do banera lub kijek do flagi (pisownia oryginalna) – zagrzewa Taryfa24, czyli taksówkarski serwis informacyjny.

Trasa przemarszu taksówkarzy. Będą korki

Protest został już zgłoszony i przyjęty przez stołeczny ratusz. Z pisma złożonego do urzędu wynika, że akcja rozpocznie się o 10.00 przed kancelarią premiera Mateusza Morawieckiego przy Al. Ujazdowskich. Stamtąd taksówkarze chcą przejść przed Ministerstwo Sprawiedliwości i ambasadę USA. Następnie ruszą na pl. Trzech Krzyży przed Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii i tą samą trasą wrócą pod kancelarię premiera. Finał strajku zapowiedziano na 17.00.

Urząd miasta informuje, że w czasie zgromadzenia i przemarszu ruch kołowy na jego trasie może zostać wstrzymany. Wówczas na trasy objazdowe zostaną skierowane autobusy linii: 107, 108, 116, 118, 127, 159, 166, 171, 180, 195, 222, 503, 518 i E-2.

– W poniedziałek będziemy dbać o bezpieczeństwo zgromadzonych, jak i też mieszkańców Warszawypowiedział dziennik.pl aspirant sztabowy Tomasz Oleszczuk z biura prasowego Komendy Stołecznej Policji.