Dziennik Gazeta Prawana logo

NEWS dziennik.pl: Mniej zabitych na drogach. Najlepszy rok od lat 60. NOWE DANE

4 listopada 2014, 06:15
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Nieoznakowany radiowóz ITD
Nieoznakowany radiowóz ITD/CANARD
Po dziewięciu miesiącach 2014 roku GITD prognozuje rekordową poprawę bezpieczeństwa na polskich drogach. Wedle inspekcji, zmniejszenie liczby wypadków przyniosło wymierne oszczędności liczone w milionach.

Nawet 420 mln zł oszczędności przyniosło zwiększenie bezpieczeństwa na polskich drogach w okresie od stycznia do września 2014 r., w porównaniu z analogicznym okresem 2013 roku - wynika z najnowszych danych Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego (GITD), do których dotarł dziennik.pl. 

mówi w rozmowie z portalem dziennik.pl Łukasz Majchrzak z Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym (CANARD). 

Najbezpieczniej od 40 lat

Od stycznia do końca września 2014 roku doszło do 25 746 wypadków, w których zginęły 2259 osób, a 31 638 zostało rannych. Tymczasem w trzech kwartałach ubiegłego roku na polskich drogach doszło do 25 955 wypadków, w których zginęły 2358 osób, a 32 217 zostało rannych. Oznacza to zmniejszenie: liczby wypadków o ponad 200, liczby zabitych o 99, a rannych - o prawie 800.

W opinii Majchrzaka, jeśli tendencja spadkowa utrzyma się do końca 2014, to będziemy mieli najbezpieczniejszy rok od ponad 40 lat. W statystykach śmiertelności na polskich drogach cofniemy się - w pozytywnym tego słowa znaczeniu - do lat 60.

CZYTAJ TAKŻE: Nowy raport NIK bije w policję, straż miejską i fotoradary. "Zlikwidować inspekcję transportu drogowego" >>>

Przedstawiciel CANARD twierdzi, że mniej wypadków i mniej ofiar to wynik, na który składają się cztery czynniki - poprawa infrastruktury drogowej w Polsce (m.in. nowe autostrady, drogi ekspresowe), coraz lepsza sieć ratownictwa medycznego, kampanie edukacyjne i… egzekwowanie odpowiedzialności, czyli m. in. budowa systemu automatycznego nadzoru nad ruchem drogowym GITD, który dziś składa się z 335 fotoradarów stacjonarnych i 29 nieoznakowanych samochodów.

- mówi Majchrzak. - dodaje.

Straszne fotoradary

Z danych zbieranych przez GITD wynika, że w miejscach ustawienia fotoradarów, po ich zamontowaniu, odnotowano poważny spadek tragicznych wypadków. Od 2008 do 2012 średnia sumaryczna liczba zabitych na miesiąc wynosiła 2,7. W latach 2013-2014 zginęło o 48 proc. mniej (1,4).

wylicza Majchrzak. 

Przypominamy, że od stycznia do września 2014 roku wskutek wykorzystywania fotoradarów pracownicy ITD wystawili łącznie 328 tys. mandatów. Tymczasem w całym 2013 r. inspektorzy karali kierowców 262 tys. razy. To oznacza, że choć rok się jeszcze nie skończył, wystawionych mandatów jest już aż o jedną czwartą więcej. A co za tym idzie, wyższe są również przychody inspekcji. CZYTAJ WIĘCEJ NA TEN TEMAT >>>

Wśród niemal 330 tys. mandatów GITD bez problemu potrafi wskazać niechlubnego rekordzistę. mówi nam Majchrzak.

Przedstawiciel CANARD uważa, że potrzeba przynajmniej 10 lat, aby polscy kierowcy sami z siebie, bez bata w postaci fotoradaru, zaczęli jeździć przepisowo i nauczyli się defensywnej, spokojnej jazdy.

ZOBACZ TAKŻE: Cała prawda o straży miejskiej. Oto, jak doi się kierowców. NOWY RAPORT>>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj