Opel Mokka nowej generacji trafia na polski rynek we właściwym miejscu i czasie. Znaki na niebie i ziemi oraz najróżniejsi analitycy mówią, że klimat jest przyjazny, bo segment miejskich SUV-ów rozwija się dynamicznie. Ludzie szukają modnych samochodów, ale przy tym pożądają czegoś mniej oczywistego. I tu na scenę wjeżdża nowa Mokka. Niemiecki producent zdecydował się na podwójne uderzenie – na specjalny pokaz w Warszawie przywiózł usportowioną spalinową odmianę GS-Line i elektryczną w najbogatszej wersji Ultimate. Czym ten duet planuje przekonać do siebie?

Reklama
Opel Mokka w wersji GS Line i czarno-zielona elektryczna Mokka-e w topowej odmianie Ultimate / dziennik.pl
Opel Mokka-e Ultimate / Opel

Opel Mokka. Nowoczesna i urodziwa

Na pewno świetną stylistyką. Świeży owoc uniesień designerów otwiera nową erę w projektowaniu samochodów Opla. Mokka jest pierwsza i ze swoją czystą, minimalistyczną karoserią, która przeważa nad powierzchnią szyb zbliża się do samochodów z wyższej półki. Na żywo sprawia wrażenie auta znacznie droższego niż w rzeczywistości. Wydłużona maska, szerokie nawozie, dopieszczone detale – całość na 18-calowych dwubarwnych kołach wygląda jak milion euro. Prawdziwą bombą na polskich ulicach będzie elektryczna Mokka-e w soczystej zieleni Mamba połączonej z czarną maską i dachem. A znakiem szczególnym wszystkich odmian (spalinowych i elektrycznej) jest moduł Opel Vizor, który Mokka również wykorzystuje jako pierwsza. To rozwiązanie niczym szyba w kasku motocyklowym zakrywa twarz auta. Za lśniącym czernią panelem zgrupowano czujniki elektronicznych asystentów oraz matrycowe reflektory IntelliLux LED z charakterystycznym motywem skrzydła rozdzielone logo z błyskawicą. W usportowionej odmianie GS Line przód jest całkowicie czarny…

Opel Mokka-e Ultimate / dziennik.pl
W usportowionej odmianie GS Line nawet logo jest całkowicie czarne / Opel
Opel Mokka GS Line / Opel

Opel Mokka. Nowe wnętrze

Zza steru można odnieść wrażenie przebywania w samochodzie o klasę większym – właśnie tak powinna wyglądać ergonomia nowoczesnego SUV-a segmentu B. Również jakość wnętrza awansowała. Kabinę urządzono przyjemnymi materiałami nawet w miejscach, które nie są bezpośrednio widoczne. Kierowca o wzroście ok. 186 cm szybko znajdzie wygodną pozycję do prowadzenia auta. Głębiej profilowany fotel czule obejmuje i podpiera ciało, a nawet może wymasować plecy. Mistrzem pierwszego wrażenia jest kokpit Opel Pure Panel. Całkowicie cyfrowy, maksymalnie uproszczony w obsłudze. Poziomo rozciągnięta tablica rozdzielcza łączy dwa panoramiczne wyświetlacze skierowane na prowadzącego – ten przed kierowcą ma 12 cali, tuż obok – 10 cali (7 w autach bazowych). Po pierwszym kontakcie z autem wydaje się, że wszystko pomyślano tak, by nie rozpraszało uwagi. Nawet wloty powietrza zostały ukryte za ekranami. Szczęśliwie zostało kilka przycisków oraz pokrętła do obsługi najpotrzebniejszych układów. Pokładowe multimedia bezprzewodowo współdziałają z Apple CarPlay i Android Auto.

Opel Mokka GS Line / dziennik.pl
Opel Mokka-e Ultimate / dziennik.pl
Opel Mokka / Opel

Mokka schudła o 120 kg!

Pod względem konstrukcyjnym wspólnym mianownikiem każdej wersji nowego dziecka Opla jest platforma CMP (Common Modular Platform) stosowana również przez inne marki koncernu PSA (Peugeot 208 i 2008 czy Corsa). Auto ma 4,15 m długości, czyli jest o 12,5 cm krótsze od poprzednika. Rozstaw osi zyskał 2 mm. Zwisy radykalnie przycięto – z przodu o 61 mm, z tyłu o 66 mm. Bagażnik pomieści do 350 l w odmianach spalinowych i 310 l z napędem elektrycznym. Do tego nowa generacja ma obniżony środek ciężkości, jest nawet o 120 kg lżejsza od poprzednika i chwali się o 30 proc. większą sztywnością skrętną nadwozia. A te czynniki mają kapitalne znaczenie dla właściwości jezdnych. Mokka powinna być zwinna na zakrętach i stabilna przy wyższych prędkościach...

Reklama
Opel Mokka GS Line / Opel
Opel Mokka-e Ultimate. Z tyłu przy wzroście 186 cm miejsca na kolana jest ok. 4 cm / dziennik.pl
Opel Mokka-e Ultimate / Opel

Nowa Mokka? Benzyna, diesel i napęd elektryczny

Opel do napędu spalinowej Mokki przewidział silnik benzynowy 1.2 Turbo o mocy 100 KM lub 130 KM seryjnie z 6-biegową skrzynią manualną. W mocniejszej odmianie alternatywą jest 8-stopniowy automat z manetkami przy kierownicy. Turbodiesel 1.5/110 KM współpracuje 6-biegową przekładnią ręczną. Producent zapowiada średnie spalanie na poziomie 4,8-3,8 l/100 km (w cyklu NEDC).

Opel Mokka GS Line / dziennik.pl
Opel Mokka GS Line / dziennik.pl
Opel Mokka-e Ultimate / dziennik.pl

Opel Mokka-e na dalsze wyprawy? Zasięg - 342 km

Mokka-e dostała silnik elektryczny, który wytwarza 136 KM i 260 Nm. Kierowca ma do wyboru trzy tryb jazdy – Normal, Eco i Sport. Prędkość maksymalną ograniczono elektronicznie do 150 km/h. Akumulator o pojemności 50 kWh powinien zapewnić zasięg do 324 km. A to oznacza, że tym elektrykiem można już spokojnie wybrać się w dłuższą podróż. Szczególnie, że przy użyciu stacji ładowania prądem stałym (DC) o mocy 100 kW uzupełnienie akumulatora do 80 proc. ma trwać około 30 minut. Czyli tyle co przerwa na rozprostowanie kości, kawę i toaletę. Baterie można też ładować gniazdka garażowego lub przez Wall Box (prąd trójfazowy 11 kW). System rekuperacji, który odzyskuje energię wytwarzaną podczas hamowania lub zwalniania, dodatkowo powinien zwiększyć wydajność całego układu.

Opel Mokka-e Ultimate / Opel
Opel Mokka-e Ultimate / Opel
Opel Mokka-e Ultimate / Opel

Opel Mokka i Mokka-e – ceny i wersje wyposażeniowe

Producent przewidział w Polsce pięć wersji wyposażeniowych: Mokka, Edition, Elegance, GS Line i Ultimate.

Najtańsza Mokka kosztuje od 79 990 zł i oferuje seryjnie m.in. ESP, kontrolę trakcji, układ wspomagania ruszania pod górę, system rozpoznawania znaków ograniczenia prędkości, układ ostrzegania przed kolizją (również z pieszym) i automatycznego hamowania przy niskich prędkościach, system wykrywania zmęczenia kierowcy, układ utrzymania na pasie ruchu, tempomat z ogranicznikiem prędkości, przednie i boczne poduszki oraz kurtynowe poduszki w obu rzędach. Do tego jest również klimatyzacja (Mokka-e z automatyczną), elektrycznie sterowane szyby przednie i tylne, radio z łączami Bluetooth, USB i tunerem cyfrowym DAB (4 głośniki, 7-calowy ekran dotykowy), sportowe koło kierownicy pokryte skórą, spłaszczone u dołu i z przyciskami sterowania, elektryczny hamulec postojowy, reflektory w technologii LED ze światłami do jazdy dziennej w technologii LED oraz tylne światła LED.

Opel Mokka-e Ultimate / dziennik.pl
Opel Mokka-e Ultimate / dziennik.pl
Opel Mokka-e Ultimate / dziennik.pl

Opel Mokka Elegance najpopularniejsza

Opel spodziewa się jednak, że lwią część sprzedaży w Polsce będzie stanowić środkowa wersja Elegance (od 90 150 zł). Tu standard obejmuje: system Multimedia z łączami Bluetooth, USB i tunerem cyfrowym DAB ( 6 głośników, kolorowy ekran dotykowy 7-calowy), Apple CarPlay i Android Auto), automatyczną klimatyzację, pakiet dobrej widoczności (światłoczułe lusterko wewnętrzne, czujnik deszczu, automatyczne sterowanie światłami z czujnikiem oświetlenia), wygodniejsze fotele z tapicerką materiałowo-skórzaną, nastrojowe podświetlenie wnętrza LED, konsolę centralną z podłokietnikiem i schowkiem, kamerę cofania, czujniki cofania z tyłu, reflektory przeciwmgielne LED i 17-calowe alufelgi.

Opel Mokka – ceny w Polsce

Peugeot 2008, który jest bliźniaczą konstrukcją kosztuje od 85 600 zł.

Napęd Mokka Edition Elegance GS Line Ultimate
1.2 Turbo/100 KM Start/Stop M6 79 990 zł 81 750 zł 90 150 zł 94 700 zł 106 650 zł
1.2 Turbo/130 KM Start/Stop M6 88 250 96 650 101 200 113 150
1.2 Turbo/130 KM Start/Stop A8  94 750 103 150 107 700 119 650
1.5 Diesel/110 KM Start/Stop M6 89 750 98 150 102 700 114 650
e136 KM 50 kWh 139 900 147 600 152 000 162 700
Opel Mokka GS Line / Opel
Opel Mokka GS Line / Opel
Opel Mokka-e Ultimate / dziennik.pl
Opel Mokka GS Line / Opel
Opel Mokka-e Ultimate / Opel
Opel Mokka-e Ultimate / Opel
Opel Mokka-e Ultimate / Opel