Bild podkreśla, że kupując paliwo na polskiej stacji benzynowej, klienci przyjeżdżający z Niemiec płacą za jeden litr benzyny nawet o 0,58 euro mniej, niż u siebie.

Reklama

Jak opisuje Bild, tankowanie w Polsce jest obecnie bardzo opłacalne, ceny paliwa są tu znacznie niższe, niż na niemieckich stacjach. O przykładach takich zakupów opowiedzieli gazecie Niemcy, którzy wybrali się po paliwo do Polski.

Jak przypomina Bild, w Polsce podatek paliwowy został zniesiony przed świętami Bożego Narodzenia, a podatek VAT już w nowym roku. – Polski rząd chce zapewnić niższe ceny paliw dla swoich obywateli, ale niemieccy kierowcy też chcą zatankować – pisze Bild. Gazeta podaje, że gdy w Dreźnie w niedzielę za litr benzyny super trzeba było zapłacić 1,83 euro, to w leżącym tuż za granicą polskim Zgorzelcu było to znacznie korzystniejsze - 1,25 euro.

– To czysta oszczędność: 0,58 euro różnicy na litrze. Tankując 50-litrowy zbiornik paliwa, można zaoszczędzić więc aż 29 euro – wylicza Bild. W przypadku oleju napędowego różnica w cenie jest nieco mniejsza i wynosi 0,40 euro za litr.

Niektórzy klienci z Niemiec, tacy ja 36-letni Norman i 19-letni Florian, zabrali za sobą kanister. – Zatankowaliśmy 53,03 l benzyny, zaoszczędziliśmy aż 30,75 euro! – opowiadali Bildowi.

31-letni Martin, choć miał prawie pełen bak, to gdy zobaczył ceny w Polsce od razu ruszył do Zgorzelca „Niestety, udało mi się zmieścić tylko 22 litry oleju napędowego. Ale i tak zaoszczędziłem prawie 9 euro. Gdybym przyjechał z pustym zbiornikiem, napełnienie go kosztowałoby aż o 24 euro mniej, niż na niemieckiej stacji!” – wylicza.

O podwyżkach cen paliwa w Niemczech, zapowiadanych na 2022 rok i wynikających głównie z przyjęcia w 2019 roku rządowego pakietu klimatycznego, Bild pisał już na początku grudnia. Informował wtedy, że krok ten spowoduje podwyżki rzędu 0,40 euro na litrze benzyny.

– Istnieje ryzyko szoku cenowego na stacji benzynowej w 2022 roku! To oznacza, że cena litra benzyny przekroczy 2 euro – ostrzegał Bild.