- oświadczył poseł Zbigniew Dolata (PiS) na konferencji w Sejmie.
Jego zdaniem, drogi samorządowe, są "mocno niedoinwestowane". - - ocenił. Jak mówił, powstanie projektu ustawy to między innymi efekt starań samorządowców, którzy "domagali się jakiegoś mechanizmu, który powodowałby polepszenie jakości dróg".
- podkreślił.
Bogdan Rzońca (PiS) mówił, że środki w nowym funduszu pochodziłyby z "nowej daniny, w postaci opłaty drogowej", która byłaby wliczona w cenę paliwa. Dodał, że jest to projekt poselski, a nie rządowy, bo "projekt poselski jest szybszy".
- powiedział poseł.
Dodał, że projekt ustawy daje możliwość prowadzenia "inwestycji drogowych przez wiele lat". Jego zdaniem zapis taki pozwoli uniknąć sytuacji, w której w przypadku niewykorzystania przyznanych środków w określonym czasie, samorządy tracą dotację.
Pytany, czy posłowie mają zgodę rządu na taki projekt, zaprzeczył. - odparł. Zapewnił, że w trakcie debaty nad projektem "odbędą się konsultacje z Ministerstwem Finansów".
Rafał Weber (PiS) zaznaczył, że w projekcie ustawy będzie też zapis o "specjalnej preferencji dla uboższych gmin i powiatów".
- mówił.
Podkreślał, że dzięki nowym drogom, samorządowcy zyskają też tereny pod inwestycje.
Kukiz'15 oburzony
uważają politycy Kukiz'15. Jak dodali projekt "benzyna plus" na być rozpatrywany 14 lipca.
Poseł Kukiz'15, wicemarszałek Sejmu Stanisław Tyszka przypominając na piątkowej konferencji w Sejmie, że zapadła decyzja, iż obecne posiedzenie Sejmu będzie kontynuowane 14 lipca, powiedział, że do porządku obrad tego dni został dodany "projekt benzyna plus".
Jak mówił polega on "na tym, że PiS wykorzystując okres wakacyjny chce podwyższyć Polakom ceny paliwa o 25 groszy na litrze". mówił Tyszka. dodał.
Lider ugrupowania Kukiz'15 Paweł Kukiz stwierdził z kolei, że "ta podwyżka w paliwie to jest nic innego jak kolejny podatek".
powiedział Kukiz.
Przywołał też fragment przemówieniu prezydenta USA Donalda Trumpa w Warszawie:
Tyszka przekonywał, mamy chwilowo dobry kurs złotego i rząd liczy na to, że ze względu na cenę dolara obywatele nie poczują na początku tej podwyżki. powiedział Tyszka.
Jak wyjaśnił podniesienie opłaty paliwowej o 20 groszy przełoży się, wliczając VAT na podwyżkę ceny litra paliwa o 25 groszy.
powiedział wicemarszałek Sejmu.
Tyszka przekonywał, że PiS cały czas podnosi podatki, ponieważ - jak stwierdził - podwyższył składki ZUS dla małych przedsiębiorców, "mrozi" kwotę wolną od podatku, podwyższył podatek VAT "przynajmniej formalnie.
- Chcemy powiedzieć bardzo wyraźnie politykom partyjnym: +ręce precz od kieszeni Polaków+ i wzywamy wszystkich żeby powiedzieli bardzo wyraźnie "nie" dla projektu "benzyna plus" - powiedział Tyszka.