Dziennik Gazeta Prawana logo

Rząd twierdzi, że nowy podatek nie uderzy kierowców po kieszeni. A ekspert na to: Podwyżki cen paliw murowane

10 maja 2018, 14:26
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Samochody
Samochody/Shutterstock
Opłata emisyjna, to zdaniem posłów opozycji nowy sposób PiS na sięgnięcie do kieszeni kierowców. Rząd twierdzi, że tak nie będzie. Jednak w ocenie analityków rynku jej wprowadzenie wywoła wzrost cen paliw na stacjach.

Opłata emisyjna to dwa słowa, które podniosły ciśnienie posłom opozycji i kierowcom. PO, N oraz Kukiz'15 chcą odrzucenia projektu noweli o biopaliwach, która przewiduje m.in. taką opłatę. Klub PiS jest za, a minister energii Krzysztof Tchórzewski twierdzi, że pozyskane w ten sposób pieniądze będą wspierać rozwój elektromobilności i nowe obciążenie przejmą na siebie państwowe spółki paliwowe. 

obiecuje minister.

W rozmowie z analitykiem rynku usłyszeliśmy jednak, że podwyżki są murowane...

- powiedziała dziennik.pl Urszula Cieślak, dyrektor marketingu BM Reflex.

Piąta danina w cenie paliwa

- oceniła Cieślak.

- wskazała.

Zdaniem Cieślak wprowadzanie opłaty emisyjnej przełoży się automatycznie na ceny detaliczne.

- skwitowała.

Co to jest opłata emisyjna? Resort energii proponuje stworzenie nowego Funduszu Niskoemisyjnego Transportu, do którego trafiałby pieniądze m.in. z podatku akcyzowego i nowej - wliczonej w ceny paliw - opłaty emisyjnej, z której finansowane mają być projekty związane m.in. z rozwojem elektromobilności w Polsce. W myśl pomysłodawców opłata ma wynosić 80 zł za 1000 litrów paliwa. Po doliczeniu podatku VAT i akcyzy dla kierowców może to oznaczać, że podwyżka przekroczy 10 gr.

Po cichu do celu?

Raban w sprawie wprowadzenia nowej opłaty emisyjnej jako pierwszy podniósł Paweł Kukiz.

zaalarmował Kukiz i przypomniał, że poprzednim razem pod presją opinii publicznej rząd wycofał się z projektu "benzyna plus".

- twierdzi lider Kukiz'15.

PiS cichutko próbuje zrealizować to, co kombinował parę miesięcy temu, czyli kolejny podatek w postaci podwyżki ceny...

Opublikowany przez Paweł Kukiz Wtorek, 8 maja 2018

Także Stanisław Tyszka, wicemarszałek Sejmu z Kukiz15, podbił temat...

stwierdził Tyszka.

Uwaga❗️Zobacz, ile Tobie chce zabrać rząd podwyższając ceny paliw o 10 gr na litrze. Udostępnijcie wpis, jeśli chcecie...

Opublikowany przez Stanisław Tyszka - Kukiz'15 Wtorek, 8 maja 2018

Stary nowy temat?

Latem 2017 roku grupa posłów PiS złożyła projekt ustawy o Funduszu Dróg Samorządowych, który zakładał dofinansowanie budowy lub przebudowy dróg lokalnych oraz mostów na drogach wojewódzkich. Fundusz zasilać miała nowa opłata paliwowa w wysokości 20 gr/litr. Według projektodawców opłata paliwowa miałaby przynieść 4-5 mld zł wpływów. Połowa tej kwoty zasiliłaby Fundusz Dróg Samorządowych, a reszta - Krajowy Fundusz Drogowy.

Proponowane rozwiązanie krytykowali politycy opozycji, według których 20-groszowa opłata paliwowa przełożyłaby się na podwyżkę ceny paliwa o 25 groszy na litrze. Ostatecznie władze PiS zdecydowały o wycofaniu projektu ustawy. powiedział wtedy prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj