Dziennik Gazeta Prawana logo

O te drogi drą koty. Najbardziej kontrowersyjne inwestycje

19 września 2013, 06:18
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Wiadukt nad autostradą A1 w Mszanie Dolnej
Wiadukt nad autostradą A1 w Mszanie Dolnej/Agencja Gazeta
Budowa autostrad w Polsce, choć posuwa się do przodu, nie odbywa się bez problemów. Niemal każda z tras na pewnych odcinkach napotykała mniej lub bardziej spektakularne problemy. Oto zestawienie tych inwestycji, w których roszczenia wykonawców wobec Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad są największe.

A1 Świerklany-Gorzyczki (z mostem w Mszanie)

Według kontraktu z 2007 r. Alpine Bau miało dociągnąć trasę A1 do granicy z Czechami do stycznia 2010 r. i dostać za to 273 mln euro. Pod koniec 2009 r. GDDKiA wypowiedziała kontrakt, zarzucając Alpine rażące opóźnienia. Wykonawca twierdzi, że dostarczony przez GDDKiA projekt mostu w Mszanie zawierał błędy, a budowa przeprawy według niego groziłaby w przyszłości katastrofą budowlaną. W sierpniu 2010 r. Alpine wygrało jednak rozpisany przez GDDKiA nowy przetarg na wykonawcę, oferując najniższą cenę. 25 maja tego roku koncern został po raz drugi wyrzucony z budowy mostu w Mszanie, a w czerwcu ogłosił upadłość. Kwota roszczeń sięga 1,2 mld zł.

Odcinki A i C autostrady A2 Łódź-Warszawa

W 2009 r. chińskie konsorcjum na czele z firmą COVEC zobowiązało się zbudować na Euro 2012 łącznie 50 km autostrady, czyli dwa z pięciu odcinków miedzy Łodzią i Warszawą. Chińczycy zapowiedzieli w ofercie przetargowej, że zrobią to za 1,3 mld zł, czyli o połowę taniej niż w kosztorysie GDDKiA. Firma nie została wykluczona mimo rażąco niskiej ceny.

5426050-.jpg
Autostrada A2 Łódź-Warszawa

W połowie czerwca 2011 r. GDDKiA wypowiedziała kontrakt, bo prace były niewystarczająco zaawansowane, a Covec zażądał 1 mld zł dopłat do kontraktu. O kwotę tę nadal walczy w sądzie. Na razie GDDKiA nie udało się odzyskać od Chińczyków 800 mln zł nałożonych kar, a chińskie banki odmówiły nawet wypłaty 150 mln zł gwarancji bankowych dla inwestora.

Autostrada A1 Czerniewice-Kowal

Irlandzka grupa SRB Civil Engineering była wykonawcą trzech kontraktów na autostradzie A1 między Strykowem a Toruniem o łącznej długości 70 km. Miały być one gotowe do końca sierpnia 2012 r. W trakcie inwestycji upadłość ogłaszali wspólnicy SRB – najpierw Budbaum, a potem Hydrobudowa i jej spółki zależne.

5426218-.jpg
Autostrada A1 Czerniewice-Kowal

Przyczyna była prosta: w przetargach na budowę A1 wykonawcy zaproponowali zbyt niskie stawki i nie uwzględnili podwyżek cen materiałów budowlanych. Jednocześnie kontrakty nie przewidywały żadnych możliwości korekty cen przetargowych w trakcie realizacji inwestycji. Latem 2012 r. spółka SRB wypowiedziała umowę GDDKiA. Łączna suma roszczeń, jakich Irlandczycy chcą dochodzić od inwestora, to ponad 800 mln zł.

Autostrada A4 Tarnów - Dębica

  Kontrakt na budowę odcinka autostrady A4 od Tarnowa do Dębicy był wart prawie 1 mld zł, a trasa miała być gotowa na Euro 2012. Umowa została zerwana czerwcu 2012 r., bo konsorcjum spółek SIAC, PBG, Aprivia i Hydrobudowa Polska, mimo deklaracji nie wywiązywało się z zapisów kontraktowych. Dzisiaj obie strony wzajemnie szantażują się pozwami. Konsorcjum domaga się od GDDKiA 450 mln zł dodatkowych płatności. To m.in. z inicjatywy irlandzkiego koncernu SIAC w GDDKiA został przeprowadzony audyt Komisji Europejskiej, a w Ministerstwie Gospodarki interweniowali ambasadorzy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj