- we wrześniu 2009 roku Toyota wezwała do serwisów 3,8 mln samochodów za Atlantykiem. Rząd USA otrzymał wówczas informacje o stu wypadkach, których przyczyną mogło być przyspieszenie pojazdu spowodowane przez ten defekt.
Jednym z najbardziej tragicznych był wypadek, w którym, w sierpniu, w wypadku Lexusa ES 350. Tuż przed wypadkiem lexusa, którym jechali, jeden z pasażerów zadzwonił na alarmowy numer policyjny alarmując, że pedał gazu w samochodzie zablokował się i auto rozpędziło się do prędkości 193 km/godz.
który może się blokować japoński koncern wzywa na całym świecie ok. 4,3 mln aut, z czego do swoich
europejskich serwisów 1,8 mln sztuk.
(spis samochodów znajdziesz w tekście podlinkowanym niżej). Właściciele ośmiu pechowych modeli
otrzymają zaproszenie do autoryzowanych warsztów listem, lub mailem. Naprawa nie powinna trwać dłużej niż 40 minut (zobacz wideo obok), a serwisy będą pracować dłużej niż normalnie.
Wiele wskazuje na to, że to nie koniec problemów giganta, który dopiero co przyznał się do problemu hamulcowego w swym najsłynniejszym dziele czyli hybrydowym modelu prius - razem z nim do
serwisu ma stawić się spalinowo-elektryczny lexus HS250h i toyota sai (sprzedawany wyłącznie w Japonii). W sumie problem może dotyczyć ponad 400 tys. hybryd. Jak podała telewizja CNBC w
Europie Toyota ma wezwać do serwisó 53 tys. priusów.
>>>Toyota ma nowy problem z hamulcami
Przy okazji wpadki Toyoty warto przypomnieć inne akcje przywoławcze na świecie i takie które producenci zgłosili Urzędowi Ochrony Konkurencji i Konsumenta…
40 tysięcy sztuk modelu Q5, w aucie może odpadać osłona kurtyny powietrznej. Do poprawki muszą zameldować się auta wyprodukowane od grudnia 2008 roku.
, w których stwierdzono wadę mechanizmu otwierania okien, która może doprowadzić do pożaru. Kampanią ma zostać objęte 646
tysięcy pojazdów (modele fit/jazz i city). Jednak Iwona Legęć z Honda Poland twierdzi, że usterka dotyczy egzemplarzy sprzedawanych głównie w USA, Kanadzie i Wielkiej Brytanii. Teraz japoński
producent rozszerzył akcję naprawy felernych poduszek powietrznych. Honda ostrzegła, że niektóre samochody tej marki w Stanach Zjednoczonych wymagają wymiany poduszki powietrznej w kierownicy,
ponieważ może ona otwierać się ze zbyt dużą siłą, stwarzając zagrożenie dla kierowcy. Producent z usterką tą wiąże 12 wypadków, w których zginęła jedna osoba a 11 zostało
rannych.
>>>Złe poduszki powietrzne? Śpij spokojnie
Honda zapewniła, że żadnego wypadku nie odnotowano po lipcu 2009 r., gdy akcja naprawcza po raz pierwszy została rozszerzona. Ogółem, uwzględniając nowy komunikat, objęto nią blisko 830
tys. aut. Najnowsze wezwanie do serwisów adresowane jest do właścicieli modeli Accord, Civic, Odyssey, CR-V oraz Acura TL z lat 2001-2002.
. Producent musiał wymienić wyłącznik tempomatu w 16 mln samochodów wyprodukowanych od 2002 roku. Niechlubny problem w historii tego producenta to model pinto (1970-1980) - w tym aucie zbiornik paliwa był tak zamontowany, że przy uderzeniu w tył bak pękał a paliwo wybuchało (wideo). W pożarze zginęło kilkanaście osób. Kiedy wszczęto dochodzenie okazało się, że firma była świadoma problemu i specjalnie nie zmieniła konstrukcji -
p
>>>Toyota wzywa w Polsce 15 tysięcy aut do poprawki
>>>Fiat, Ford, Mitsubishi i Honda z usterkami
>>>Uwaga na Volvo z wadą hamulców!
>>>Jazda Suzuki może grozić pożarem
>>>Mitsubishi i drgania silnika…
>>>Plaga niedoróbek - Nissan, Suzuki, Ford, Renault, Skoda i Jaguar
>>>Skoda i Renault znowu mają problem
>>>Fiaty i Renault wzywane do serwisu
>>>Akcja serwisowa - Nissana, Renault i Forda
>>>Jakie wady kryją Volvo i Land Rovery