Dziennik Gazeta Prawana logo

Polska kluczowym rynkiem. Japońska marka świętuje

26 sierpnia 2025, 12:43
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Lexus LBX
Lexus LBX/Lexus
Sprzedaż Lexusa w Europie rośnie, a Polacy dołożyli sporą cegiełkę do tego sukcesu. Zarządzany z Warszawy klaster TCE (Toyota Central Europe) odpowiada aż 21% całkowitej sprzedaży marki na Starym Kontynencie. Najwięcej Lexusów sprzedaje się w Polsce.

Lexusy hitem w Polsce. Najlepiej sprzedają się SUV-y

Japońska marka świętuje. Nowe Lexusy w oka mgnieniu znikają z salonów, a klaster skupiający rynki w czterech krajach rośnie w siłę. Toyota Central Europe integruje działalność koncernu w Polsce, Czechach, Słowacji i na Węgrzech. Wyniki sprzedaży Lexusa w pierwszym półroczu 2025 roku dowodzą, że pozycja TCE w europejskiej strukturze marki jest już naprawdę silna.

Przez pierwsze 6 miesięcy, TCE sprzedało 9139 nowych samochodów, co oznacza, że region stanowi aż 21% całkowitej sprzedaży marki na Starym Kontynencie. Najsilniejszy jest oczywiście polski rynek - to z salonów nad Wisłą wyjechało 6990 samochodów. Które modele sprzedają się najlepiej?

Takie Lexusy klienci kupują najchętniej

Koniem pociągowym biznesu Japończyków w Polsce są crossovery i SUV-y. Co ciekawe, to nie najtańszy Lexus jest obecnie numerem 1 w portfolio marki. Najpopularniejszy jest większy NX - na rynkach TCE, w pierwszych sześciu miesiącach tego roku sprzedano 3695 egzemplarzy tego SUV-a. Najmłodszy, hybrydowy Lexus też LBX wyrasta na przebój - 2049 sprzedanych sztuk zagwarantowało mu drugą lokatę na rynkach czterech krajów. Dużą popularnością cieszyły się także SUV RX (1149 egzemplarzy), crossover UX (1036 egzemplarzy) oraz limuzyna ES (1002 sztuk).

lexus-nx-38290971.jpg
Lexus NX

Polacy odpowiadają za 76% sprzedaży Lexusa w TCE

W sieci Toyota Central Europe jest 39 salonów sprzedaży Lexusa oraz 42 autoryzowane serwisy zlokalizowane w czterech krajach. Aż 24 stacje dealerskie w naszym kraju sprawiają, ze zdecydowanie najmocniejszą pozycję w tej grupie ma właśnie Polska. W pierwszym półroczu polskie salony odpowiadały za aż 76% sprzedanych Lexusów w tych krajach (6990 samochodów). Dla porównania, w Czechach sprzedano 1030 Lexusów, na Węgrzech 694, a klienci w Słowacji kupili 425 aut.

Dobre wyniki z klastra przekładają się na wysoką całkowitą sprzedaż w Europie. Jak podaje marka, od stycznia do czerwca klienci kupili 44 213 nowych Lexusów, co jest wynikiem o 7% lepszym niż w analogicznym okresie roku ubiegłego. Na wszystkich rynkach europejskich nieco inaczej wygląda struktura sprzedaży z podziałem na modele - w pierwszym półroczu numerem 1 był LBX (14 757 egz.). Numerem dwa marki jest NX z wynikiem 13 607 sprzedanych egzemplarzy, a na trzeciej pozycji uplasował się rynkowy weteran - reprezentujący segment C-SUV Premium Lexus UX z wynikiem 4703 sprzedanych sztuk.

lexus-lbx-i-lexus-ux-38504172.jpg
Lexus LBX i Lexus UX

Ile kosztują najpopularniejsze Lexusy? Oto ceny

Co sprawia, że NX i LBX podbijają rankingi najchętniej kupowanych modeli? Lexus NX to 4,7-metrowy SUV dostępny jako hybryda i hybryda plug-in. W ofercie dostępne są wersje NX 350h i NX 450h+, a do wyboru przewidziano sześć wersji wyposażenia – Elegance, Business, Prestige, F SPORT, Overtrail i Omotenashi. Spore nadwozie oznacza przestronne wnętrze, a na pokładzie znalazły się nowoczesne multimedia.

W podstawowej wersji, duet spalinowo-elektryczny z 2,5-litrowym silnikiem benzynowym wytwarza 243 KM mocy i w wersji z napędem 4x4 przyspiesza od 0 do 100 km/h w 7,7 s (8,7 s model przednionapędowy). W 450 h+ czyli w wariancie PHEV, systemowa moc układu wynosi 309 KM. Ten układ składa się z 2,5-litrowego silnika benzynowego pracującego w ekonomicznym cyklu Atkinsona ze wspomagającym go silnikiem elektrycznym o mocy 182 KM. Oba przekazują moc na przednie koła. Tylną oś napędza z kolei dodatkowy silnik-generator (54 KM), który współpracuje z układem hybrydowym. W ten sposób kierowca może liczyć na wsparcie elektrycznego napędu na 4 koła E-Four i przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 6,3 s. Lexus NX kosztuje minimum 234 100 zł. To promocyjna cena wersji z napędem na przednią oś, w wersji wyposażenia Prestige.

lexus-nx-38290940.jpg
Lexus NX/Ireneusz Rek

Lexus LBX numerem 1 w Europie. Cena, dane techniczne

Lexus LBX to z kolei hybryda z silnikiem 1.5 i układem o mocy 136 KM. Klienci cenią  za niskie spalanie, bo osiągnięcie wyniku 3,6 l/100 km nie wymaga specjalnych wysiłków. W LBX niewielkie wymiary nie wykluczają też kompleksowego podejścia rodem z klasy premium - bogate wyposażenie, starannie wykończone wnętrze i dobrze wyciszona kabina to kluczowe zalety małego crossovera, który jest liderem segmentu B-SUV Premium w Polsce. LBX w bazowej odmianie z napędem na przednią oś wyceniony jest na 133 300 zł.

Najpopularniejszą w Polsce wersją jest Elegant z pakietem Tech - aż 34 proc. sprzedanych w pierwszym półroczu LBX-ów było w takiej konfiguracji. Samochód jest wyposażony w 18-calowe alufelgi, 12,3-calowy wirtualny kokpit, elektrycznie sterowaną klapę bagażnika, podgrzewanie kierownicy, system nanoe X w klimatyzacji, inteligentny kluczyk czy ładowarkę indukcyjna telefonów. Takiego LBX można mieć w jednym z dziewięciu kolorów. Polacy najczęściej decydują się na lakier Sonic Copper (27 proc. zamówień). 16 proc. postawiło na grafitowe nadwozie, a 16 proc. na białe. Najpopularniejsza jest czarna tapicerka ze skóry ekologicznej (37 proc. zamówień), następnie piaskowa (35 proc.) i brązowa (28 proc.).

lexus-lbx-38536888.jpg
Lexus LBX/Ireneusz Rek
lexus-lbx-38284742.jpg
Lexus LBX/MACIEJ LUBCZYNSKI
lexus-lbx-38284733.jpg
Lexus LBX/MACIEJ LUBCZYNSKI
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj