Dziennik Gazeta Prawana logo

Policja dostała specjalne radiowozy! Takie auta nie pojeżdżą długo

12 sierpnia 2023, 06:00
[aktualizacja 12 sierpnia 2023, 09:14]
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Policja dostała nowe radiowozy do kontroli stanu technicznego pojazdów
Policja dostała nowe radiowozy do kontroli stanu technicznego pojazdów/Policja
Mandat 3 tys. zł i zatrzymany dowód rejestracyjny? Policja właśnie odebrała specjalne radiowozy do kontroli stanu technicznego samochodów. To oznacza dokładne kontrole i ostrzejsze konsekwencje dla kierowców, których auta zostawiają za sobą kłęby dymu czy plamy oleju i paliwa. A co z wyciętym filtrem DPF?

Policjanci w 2023 roku zatrzymali już ponad 155 tys. dowodów rejestracyjnych. Czym podpadli kierowcy? Jak usłyszeliśmy w KGP funkcjonariusz przy okazji kontroli już na pierwszy rzut oka widzi usterki czy braki, które w myśl taryfikatora grożą słoną karą i utratą dowodu rejestracyjnego. 

Mundurowi mogą przecież sprawdzić np. czy układ kierowniczy i hamulcowy działają prawidłowo. Podstawą do ukarania mogą być również wycieki płynu chłodzącego, paliwa czy oleju. Policja ostrzega także przed konsekwencjami niedbalstwa jeśli chodzi o układ wydechowy, opony czy oświetlenie. A teraz wady naruszające wymagania ochrony środowiska drogówka będzie mogła wykryć najnowszym sprzętem… 

Policja dostała specjalistyczne radiowozy, jeden kosztuje 600 tys. zł

Policyjne Ekipy Techniki Drogowej i Ekologii w całej Polsce właśnie powiększają flotę o specjalistyczne radiowozy ETDiE. Na pokładzie każdego oznakowanego Volkswagena Craftera znajduje się m.in. dymomierz, opóźnieniomierz (urządzenie przeznaczone do sprawdzanie skuteczności hamulców w pojazdach), analizator spalin i przyrząd do pomiaru przepuszczalności światła szyb samochodowych. 

Policja dostała nowe radiowozy do kontroli stanu technicznego pojazdów
Policja dostała nowe radiowozy do kontroli stanu technicznego pojazdów

Wyposażanie obejmuje również komplet znaków drogowych i lamp ostrzegawczych potrzebnych na miejscu kontroli oraz kolczatkę drogową. Do tego jest część biurowa, a tam m.in.: wielofunkcyjna drukarka, komputer czy aparat fotograficzny. Takie jeżdżące stacje diagnostyczne odebrali m.in. funkcjonariusze z Dolnego Śląska. Jeden pojazd kosztuje niemal 600 tys. zł. 

Policja
Policja dostała nowe radiowozy do kontroli stanu technicznego pojazdów

Mandat 3 tys. zł za spaliny i plamy to nie żart

Nowy sprzęt w rękach policji może oznaczać tylko jedno – zanosi się na dokładne kontrole i ostrzejsze konsekwencje dla kierowców, których auta zostawiają za sobą kłęby dymu czy plamy oleju i paliwa. Być może niektórzy z nich do domu będą musieli wracać piechotą i to "lżejsi" nawet o 3 tys. zł.

– Zgodnie z prawem o ruchu drogowym, (art. 66 ust.1 pkt 1 i 5) każdy pojazd uczestniczący w ruchu drogowym ma być tak wyposażony i utrzymany, aby korzystanie z niego nie zagrażało bezpieczeństwu osób nim jadących lub innych uczestników ruchu, nie naruszało porządku ruchu na drodze i nie narażało kogokolwiek na szkodę – powiedział dziennik.pl nadkomisarz Robert Opas z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji

 W razie stwierdzenia lub uzasadnionego przypuszczenia, że pojazd narusza wymagania ochrony środowiska oprócz zatrzymania dowodu rejestracyjnego kierowca, który ewidentnie zaniedbał obsługę swojego samochodu musi liczyć się z mandatem do 3 tys. zł  wyliczył. 

Policja dostała nowe radiowozy do kontroli stanu technicznego pojazdów
Policja dostała nowe radiowozy do kontroli stanu technicznego pojazdów

Mandat za wycinanie filtra DPF? To nie takie proste

Czy nowy sprzęt w rękach policji oznacza też kary za wycinanie z układu wydechowego filtra cząstek stałych (DPF lub FAP)? Tu zaczynają się schody. Sankcji za taki proceder domagali się posłowie KO. Jednak ich argumenty zbił Rafał Weber, sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury. Przedstawiciel resortu nie omieszkał wytknąć niekompetencji parlamentarzystów jeśli chodzi o sposób przeprowadzania pomiaru emisji spalin w trakcie badań technicznych pojazdów.

– Obecnie dostępne technologie dające pełne wyniki kontroli zanieczyszczeń gazowych i pyłowych są kosztowne, bo wykonywane przy użyciu specjalistycznego sprzętu wykorzystywanego do badań homologacyjnych (tzw. hamownie silnikowe) – stwierdził Weber.

– (…) Na stacjach kontroli pojazdów nie można przeprowadzić wszystkich badań emisji zanieczyszczeń, ponieważ do tego celu niezbędne są wspomniane hamownie silnikowe, a prawodawstwo UE nie nakłada takiego obowiązku. Te specjalistyczne urządzenia pomiarowo-badawcze najczęściej posiadają producenci silników lub jednostki uprawnione przeprowadzające badania homologacyjne (w Polsce np. Instytut Transportu Samochodowego, Przemysłowy Instytut Motoryzacji, Instytut Badań i Rozwoju Motoryzacji BOSMAL). Należy podkreślić, że inne państwa członkowskie UE także nie wprowadziły obowiązku wyposażenia stacji kontroli pojazdów w wymienione hamownie – wyjaśnił.

Wycięty filtr DPF, czyli kierowcy mogą odetchnąć?

A co z wycinaniem filtra DPF? – Wprowadzenie dodatkowych sankcji dla osób odpowiedzialnych za zlecanie, oferowanie oraz wykonywanie usługi usunięcia z pojazdu urządzeń zamontowanych przez producenta w celu ograniczenia emisji substancji szkodliwych dla zdrowia i środowiska oraz penalizacja takich działań wykracza poza właściwość Ministerstwa Infrastruktury – odparł wtedy przedstawiciel resortu.

Policjant sprawdza stan techniczny auta
Policjant sprawdza stan techniczny auta

Kary za usunięcie z układu wydechowego filtra cząstek stałych leżą w gestii Ministerstwa Sprawiedliwości. Czy resort kierowany przez Zbigniewa Ziobro zechce narazić się kierowcom starszych samochodów z silnikiem Diesla? To pytanie nadal pozostaje otwarte…

Sprawdzą czy filtr DPF został wycięty?

Przypominamy, że Instytut Transportu Samochodowego w 2018 roku opracował odpowiednie rozwiązanie. – Podczas badania technicznego auta – wyposażonego w silnik wysokoprężny – sprawdza się tzw. zadymienie, czyli zawartość sadzy w emitowanych spalinach. Zaostrzenie aktualnej i dopuszczalnej wartości tzw. zadymienia pozwoli efektywnie weryfikować pojazdy, w których filtr cząstek stałych został usunięty. Dotyczy to pojazdów spełniających wymagania norm Euro 5 i Euro 6 – powiedział dziennik.pl dr inż. Wojciech Jarosiński z ITS.

Do tego diagnosta miałby wpiąć się w system diagnostyki pokładowej pojazdu (EOBD), by potwierdzić wycięcie filtra cząstek stałych. Kierowcy musieliby też liczyć się z tym, że wyniki badań emisji zanieczyszczeń wchodzących w zakres okresowych badań technicznych będą archiwizowane. W efekcie pojazdy z usuniętym filtrem cząstek stałych nie uzyskają pozytywnego wyniku badania technicznego. By "przejść próbę" trzeba będzie doposażyć pojazd w brakujący filtr DPF.

Spaliny samochodowe
Spaliny samochodowe
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Tomasz Sewastianowicz
Tomasz Sewastianowicz

Dziennikarz. W branży od czasów, kiedy w poszukiwaniu auta jechało się w niedzielę na giełdę samochodową, a radio z odtwarzaczem kasetowym było luksusem na równi z klimatyzacją. Dziś lubi auta elektryczne, ale ciągle szanuje silnik Diesla – nie tylko w czołgu. Testuje motoryzacyjne nowości i donosi o gorących premierach z prezentacji. Poza motoryzacją śledzi przepisy ruchu drogowego oraz wszystko, co związane z bezpieczeństwem. Uważa, że w pracy liczy się efekt i dopracowanie tematu.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraNowe Suzuki już w Polsce. Ma 184 KM, 10 lat gwarancji i kosztuje znacznie mniej niż rywale »
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj