Dziennik Gazeta Prawana logo

Sąd podwyższył karę dla kierowcy, który potrącił mężczyznę podczas obywatelskiego zatrzymania

19 stycznia 2023, 17:36
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Policjant wypisuje mandat
<p>Policjant wypisuje mandat</p>/Policja
Z trzynastu lat i dwóch miesięcy pozbawienia wolności do piętnastu lat i dwóch miesięcy podwyższył Sąd Apelacyjny w Szczecinie wymiar kary dla Vadyma I. Mężczyzna, prowadząc samochód pod wpływem alkoholu, potrącił Jakuba Znojka, który próbował uniemożliwić mu jazdę.

powiedział sędzia Sądu Apelacyjnego w Szczecinie Maciej Żelazowski. Jak dodał, "to skutkowało koniecznością wymierzenia surowszej kary łącznej".

Pod koniec sierpnia ub.r. Sąd Okręgowy w Szczecinie skazał Vadyma I. na trzynaście lat i dwa miesiące pozbawienia wolności, 100 tys. zł zadośćuczynienia i 10-letni zakaz prowadzenia pojazdów.

Sąd uznał wówczas, że oskarżony miał zamiar popełnienia przestępstwa umyślnie. -  - podkreślił.

Do zdarzenia doszło 24 grudnia 2020 roku w okolicy stacji benzynowej przy ul. Hrubieszowskiej w Szczecinie. 22-letni wówczas Jakub Znojek zauważył pojazd, którego kierowca bez włączonych świateł wykonywał manewry świadczące o tym, że może znajdować się pod wpływem alkoholu.

Gdy kierowca zjechał na pobliską stację benzynową, 22-latek pojechał za nim i próbował powstrzymać go przed dalszą jazdą. Podszedł do niego, a gdy stanął przy otwartych drzwiach od strony kierowcy i rozmawiał z podejrzanym, ten gwałtownie cofnął auto. Młody mężczyzna doznał poważnych obrażeń ciała m.in. urazu czaszkowo-mózgowego, urazu twarzy i klatki piersiowej. Spowodowały one m.in. ciężką nieuleczalną chorobę i niezdolność do pracy.

Obrońca mężczyzny przekonywał, że celem oskarżonego nie było zabicie Jakuba Znojka.

– powiedział w czwartek obrońca oskarżonego mec. Grzegorz Wołek.

Jak dodał, "jest duże prawdopodobieństwo, że złożę w tej sprawie kasację, aby to Sąd Najwyższy analizując to finalnie rozstrzygnął tę kwestie. Okoliczności tej sprawy w moim przekonaniu wskazywały, że nie mamy do czynienia z ewentualnym zamiarem spowodowania zabójstwa".

Jak powiedzieli dziennikarzom ojciec Jakuba Znojka, wyrok go zadowala, ale jego zdaniem "kary dla takich sprawców są za niskie".

– powiedział ojciec poszkodowanego Zbigniew Znojek.

Jak dodał, syn wraca do zdrowia, ale przed nim jeszcze wiele lat rehabilitacji. Wyrok jest prawomocny.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj