Dziennik Gazeta Prawana logo

Fotoradary i rejestratory, które biją rekordy. Tych kierowców czeka sroga kara

17 sierpnia 2020, 13:38
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
BMW
<p>Niechlubnym rekordzistą jest kierowca BMW, który w miejscowości Ligota Górna w województwie opolskim jechał z prędkością 212 km/h. Przy ograniczeniu prędkości do 70 km/h, przekroczył prędkość w obszarze zabudowanym o 142 km/h</p>/CANARD
Fotoradary zarejestrowały już ponad 188 tys. przekroczeń prędkości – licząc od początku wakacji. To ponad 10 tys. przypadków więcej niż rok wcześniej – wynika z najnowszych danych. "Kierowcy cały czas zapominają o tym, że nie są nieśmiertelni" – powiedział Alvin Gajadhur, Główny Inspektor Transportu Drogowego. 

Fotoradar złapał Audi A6 pędzące przez miejscowość Dzierzążnia na Mazowszu – urządzenie pokazało 180 km/h. Z niewiele mniejszą prędkością – 167 km/h – jechał kierowca Passata przez Kleczanów w województwie świętokrzyskim. 0 113 km, przy ograniczeniu do 60 km/h, przekroczył dozwoloną prędkość delikwent za kierownicą Audi A4 w miejscowości Wilków na terenie Dolnego Śląska. Te rekordy padły w obszarze zabudowanym. A kierowcom grozi nie tylko z grzywna, ale też utrata prawa jazdy.

180-kmh-mial-kierowca-audi-a6-pedzacy-przez-miejscowosc-dzierzaznia-na-mazowszu-28160864.jpg
Audi

powiedział Alvin Gajadhur, Główny Inspektor Transportu Drogowego. – – przypomina Gajadhur.

Fotoradar rekordzista

Najwięcej naruszeń zarejestrował fotoradar w Krzywanicach – ponad 2,6 tys. Sprawcami większości wykroczeń byli kierujący pojazdami osobowymi. Odpowiadają za 93 proc. naruszeń spośród ponad 188 tys. Kierowcy przekraczali prędkość średnio o 23 km/h.

 powiedział dziennik.pl Marcin Ślęzak, dyrektor Instytutu Transportu Samochodowego. – dodał. 

Więcej wjazdów na czerwonym

W wakacje wzrosła nie tylko liczba przekroczeń prędkości. Urządzenia zarejestrowały ponad 7 tys. przypadków niestosowania się kierujących do sygnalizacji świetlnej. To o ponad 19 proc. więcej niż rok wcześniej.

Wjazd na czerwonym świetle najczęściej rejestrowały urządzenia monitorujące skrzyżowanie w miejscowości Mroków – ponad 1,3 tys.

Przypominamy, że instalacje rejestratorów przejazdu na czerwonym świetle składają się z kamer obserwujących wjazdy na skrzyżowanie oraz kamer, które rozpoznają typy pojazdów oraz ich numery rejestracyjne. Urządzenia działają na zasadzie wideodetekcji. Kamery nie mierzą prędkości. Obserwują drogę i rejestrują te auta, które mimo czerwonego światła wjechały na skrzyżowanie. Co ważne, punkty kontroli, umiejscowione między innymi na skrzyżowaniach, nie są oznakowane jak na przykład klasyczne fotoradary. Znana jest jedynie ich lokalizacja – dlatego kierowcy albo muszą nauczyć się jeździć zgodnie z przepisami, albo pamiętać mapę rozmieszczenia rejestratorów. Za przejazd na czerwonym świetle grozi mandat od 300 do 500 zł i 6 punktów karnych.

167-kmh-jechal-kierowca-passata-przez-kleczanow-w-wojewodztwie-swietokrzyskim-28160873.jpg
BMW

Najbardziej zapracowany fotoradar

zauważa GITD.

Od stycznia do 12 sierpnia fotoradary zarejestrowały ponad 866 tys. naruszeń. W tym samym okresie 2019 r. – ponad 1 mln.

Niechlubnym rekordzistą jest kierowca BMW serii 7, który w miejscowości Ligota Górna w województwie opolskim jechał z prędkością 212 km/h. Przy ograniczeniu prędkości do 70 km/h, przekroczył prędkość w obszarze zabudowanym o 142 km/h.

Od początku 2020 roku najwięcej naruszeń zarejestrował fotoradar w Warszawie przy ul. Grójeckiej, wykonujący pomiary w kierunku centrum – ponad 11,5 tys.

4-wilkow-rekordzista-wakacyjny-28160878.jpg
Audi
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj