Pojazdy zostaną dostarczone w latach 2020 – 2022.

Reklama

485 pojazdów Ford Ranger XTL trafi już wkrótce na wyposażenie Wojska Polskiego. Umowa przewiduje także zakup dodatkowych 163 sztuk w ramach prawa opcji. Ministerstwo Obrony Narodowej podpisało dziś aneks do umowy na zakup samochodów terenowych dla Wojska Polskiego – poinformował resort obrony.

Pierwotnie umowa zakładała zakup samochodów Nissan Navara. Jednak w Hiszpanii z powodu pandemii koronawirusa została zamknięta została, która jako jedyna produkowała na rynek europejski zamówiony wcześniej przez Wojsko Polskie model pojazdu – wyjaśniło MON.

Ministerstwo Obrony Narodowej uznało, że jednym z priorytetów jest zastąpienie wysłużonych Honkerów nowymi pojazdami zgodnie z wcześniej przyjętym harmonogramem. MON podjęło działania mające na celu obniżenie ceny jednostkowej pojazdu przy jednoczesnym zachowaniu takiej samej jakości i parametrów – oświadczył resort.

MON zaznaczyło, że w wyniku rozmów z dostawcą zaoszczędziło na kontrakcie ponad 2,5 mln zł. Zapowiedziało, że pieniądze zostaną przeznaczone na zakup 13 dodatkowych pojazdów. Ford Ranger XLT jest samochodem posiadającym niemal identyczną specyfikację techniczną jak Nissan Navara. Jest nieco dłuższy i ma znacznie pojemniejszy bagażnik – podkreślił resort.

Pod koniec marca podpisano umowę na 635 samochodów ciężarowo-osobowych, z opcją na 150 kolejnych, które miały zastąpić używane przez wojsko Honkery. Wybrano wtedy samochody Nissan Navara w wersji Double Cab 190 KM MT Acenta – z nadwoziem typu pick-up z możliwością zabudowy. Wartość kontraktu netto wyniosła wtedy blisko 98,6 mln zł, a brutto ponad 121 mln zł.

Kontrakt na dostawę samochodów ciężarowo–osobowych ogólnego przeznaczenia w latach 2020-2022 zawarła 2. Regionalna Baza Logistyczna w Warszawie z konsorcjum firm Glomex MS Polska Sp. z o. o. oraz Glomex MS s.r.o.

Wymagania dotyczyły m. in. dwuletniej gwarancji, dodatkowej mocy silnika, uchylnych boków w zabudowie typu hard top, metalowej osłony pod silnikiem i opon z wkładkami run flat umożliwiającymi kontynuację jazdy po uszkodzeniu ogumienia.

W postępowaniu na "małego Mustanga" wpłynęły trzy oferty spełniające kryteria cenowe. Wymogi dotyczyły możliwości przewozu co najmniej pięciu osób (czterech plus kierowca), masy pojazdu i mocy silnika. Przetarg na nowe samochody terenowe był rozpisywany kilkakrotnie; trzy razy – w latach 2015, 2017 i 2018 - postępowania zakończyły się niepowodzeniem.