Toyota ustanowiła w Polsce nowy rekord w sprzedaży hybryd. Od stycznia do końca września tego roku japońska firma dostarczyła nad Wisłą 18 tys. aut elektryczno-spalinowych, co stanowi już niemal 40 proc. całkowitego biznesu marki. Tym samym koncern już teraz sprzedał więcej hybryd niż w całym 2018 roku (16,9 tys. sztuk). Analitycy spodziewają się, że przy takim tempie Toyota zanotuje kilkadziesiąt procent wzrostu na koniec 2019 roku w tym segmencie swojej gamy modelowej i przekroczy historyczny pułap 20 tys. hybryd.

Sejm przyjął ustawę. Akcyza od hybryd niższa o połowę

Rekordowy wynik Toyoty w Polsce zbiegł się z uchwaleniem przez Sejm nowelizacji ustawy wprowadzającej obniżoną o 50 proc. stawkę podatku akcyzowego dla pojazdów hybrydowych. Nowe rozwiązania były inicjatywą poselską. Teraz nowela trafi pod obrady Senatu.

Przegłosowane preferencyjne warunki przewidują, że stawka akcyzy na auta hybrydowe z jednostką spalinową o pojemności do 2000 cm3 ma wynosić 1,55 proc., a nie jak dotychczas 3,1 proc. Z kolei za hybrydę o pojemności jednostki konwencjonalnej większej niż 2000 cm3 (ale do 3500 cm3), trzeba by odprowadzić 9,3 proc. podatku (zamiast obecnej stawki 18,6 proc.).

Zdaniem pomysłodawców obcięcie podatku na hybrydy o połowę przyczyni się do zmniejszenia emisji szkodliwych substancji. W uzasadnieniu załączonym do projektu można przeczytać: Ten segment rynku stwarza poważne możliwości dla upowszechniania pojazdów niskoemisyjnych i dalszej stymulacji stopniowego przechodzenia do pojazdów zeroemisyjnych. W związku ze skalą sprzedaży, pojazdy te mogą również spełnić niebagatelną rolę dla przyspieszenia procesu poprawy jakości powietrza w Polsce, szczególnie w zakresie emisji tlenków azotu i tlenku węgla.

Obecne przepisy przewidują jedynie czasowe zwolnienie z podatku akcyzowego dla samochodów hybrydowych. Pomysłodawcy wprowadzenia niższej daniny chcą, by nowe prawo pobudziło rynek i – w obliczu pogarszającej się jakości powietrza w Polsce – zachęciło do używania samochodów niskoemisyjnych.

– W tej chwili mamy sytuację, że w Polsce jest zarejestrowanych ok. 8 tys. samochodów elektrycznych – to nie ma żadnego wpływu na to jakim powietrzem oddychamy. Natomiast jest również zarejestrowanych ponad 100 tys. aut hybrydowych i to już jest taka ilość, która może coś zmienić powiedział dziennik.pl Witold Nowicki, wiceprezes Toyoty w Europie Centralnej.

– Jeżeli ustawodawca promowałby technologię hybrydową, to wydaje nam się, że jesteśmy w stanie w Polsce w bardzo niedługim czasie dojść do poziomu pół miliona samochodów hybrydowych. I to już jest tak ilość, która w miastach spowodowałby obniżenie poziomu emisji spalin – wskazał i dodał, że przy okazji pozwoliłoby to zaoszczędzić na kosztach użytkowania tych samochodów.

– Taksówkarze w Warszawie polubili samochody hybrydowe nie dlatego, że są technologicznie zaawansowane, a dlatego że to się po porostu opłaca. Samochody mniej zużywają paliwa, a ponieważ spalanie jest niższe to i emisja szkodliwych substancji jest mniejsza – wyjaśnił Nowicki.

Na wprowadzeniu łagodniejszych przepisów o podatku akcyzowym najbardziej skorzystają osoby, które rozważają zakup hybrydy z silnikiem powyżej dwóch litrów (do 3,5 l), czyli np. Lexusa ES 300h z napędem spalinowo-elektrycznym lub też Audi A6 czy Q7 (48-woltowy układ mildhybrid). Bardziej przystępną cenowo ofertą jest np. Toyota RAV4 lub Camry (oba auta napędza 2,5-litrowa hybryda).

Hybrydy dziś lepsze niż elektryki? Zobacz rozmowę

Dziś Toyota Corolla Hybrid kusi najbardziej

Nad Wisłą jeśli chodzi o sprzedaż hybryd monopolistą jest Toyota, po niej jest długo, długo nic i dopiero pojawia się Kia z modelem Niro czy Hyundai (Kona i Ioniq).

Raport rynkowy mówi, że po trzech kwartałach ulubionym modelem elektyczno-spalinowym Polaków jest nowa Toyota Corolla Hybrid, czyli już 12. generacja japońskiego kompaktu. Sprzedaż tego auta w ciągu 9 miesięcy tego roku osiągnęła wynik prawie 7 tys. egz. Wynik może robić wrażenie, jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że Corolla zadebiutowała na polskim rynku w kwietniu 2019 roku i bardzo szybko stała się najpopularniejszym samochodem hybrydowym w Polsce. A niemal 7 tys. sprzedanych aut oznacza, że średnio polscy kierowcy kupują ponad 1000 hybrydowych Corolli w miesiącu. Zelektryfikowane napędy odpowiadają za sprzedaż 70 proc. egzemplarzy tego modelu. Najpopularniejszą wersją napędową (53 proc.) jest układ o mocy 122 KM z silnikiem 1.8. Układ hybrydowy 2.0 Dynamic Force o mocy 184 KM skusił 17 proc. kupujących.

Drugie miejsce zajmuje Toyota C-HR Hybrid (3584 aut), a tuż za nią na trzecim miejscu znalazł się RAV4 Hybrid (3521 aut). Dużą popularnością cieszyły się także Yaris Hybrid (1768 egz.) i Camry Hybrid (1576 samochodów).

Łączna sprzedaż hybryd Toyoty w Polsce wyniosła na koniec września 66 585 szt. Modelem, którego najwięcej egzemplarzy znalazło się do tej pory na polskich drogach z hybrydowej gamy Toyoty, jest obecny na rynku od 2010 roku Auris Hybrid (18 551 egz.). Łączna sprzedaż obu kompaktowych hybryd – Aurisa i nowej Corolli wynosi prawie 25,5 tys. aut. Bardzo dużą popularnością cieszą się w Polsce także hybrydowe SUV-y i crossovery. RAV4 Hybrid znalazł od 2016 roku 11 953 nabywców, zaś Toyota C-HR – 10 192 chętnych, co łącznie daje 22 145 samochodów tego typu. Znaczny udział w sprzedaży zelektryfikowanych samochodów w Polsce ma także jedyny hybrydowy przedstawiciel segmentu B – Toyota Yaris Hybrid. Obecnie po polskich drogach jeździ się przeszło 12 tys. tych aut.