Dziennik Gazeta Prawana logo

Mazda znalazła sposób na wydłużenie zasięgu samochodu elektrycznego. Prądu już nigdy nie zabraknie

5 października 2018, 08:23
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Mazda znalazła sposób na wydłużenie zasięgu samochodu elektrycznego. Prądu już nigdy nie zabraknie
dziennik.pl
Mazda ogłosiła, że wraca do stosowania silnika Wankla (z wirującym tłokiem). Jednak tym razem inżynierowie przewidzieli dla tej jednostki zupełnie inną rolę – zastosują ją jako dodatkowy generator, przedłużający zasięg nowych aut elektrycznych. Ale to nie koniec sensacji...

Mazda nawet do elektryfikacji samochodów podchodzi niekonwencjonalnie. Wiadomo, że w 2020 roku japońska marka przedstawi dwa modele o napędzie elektrycznym. W pierwszym z nich akumulator będzie jedynym źródłem energii. Znacznie ciekawiej zapowiada się drugie auto, które zostanie wyposażone dodatkowo w silnik spalinowy pełniący rolę generatora doładowującego baterie. Ktoś powie, że to nic nowego, bo np. koncern GM stosował podobne rozwiązanie w Chevrolecie Volt.

Mazda jednak stawia na – uwaga! – silnik Wankla (dla niewtajemniczonych właśnie tego typu jednostka napędzała sportową Mazdę RX-8). Japończycy podkreślają, że przewagą ich konstrukcji z wirującym tłokiem nad konwencjonalnym silnikiem są małe gabaryty – dzięki temu łatwiej im będzie zmieścić ten mechanizm pod maską. Atutem będzie też wysoka moc jednostkowa. Ale to jeszcze nie koniec sensacji...

Nowe auto elektryczne Mazdy będzie wyposażone w silnik spalinowy, który jednak nie posłuży do napędzania pojazdu, ale zostanie wykorzystany do ładowania baterii w razie potrzeby. W ten sposób firma chce wyeliminować problem ograniczonego zasięgu, z którym borykają się zwykłe elektryki. 

10169890-mazda-cx-5.jpg
Mazda CX-5. W przyszłości także z napędem zelektryfikowanym?

Świetna wiadomość dla kierowców nad Wisłą

Producent z Hiroszimy jednocześnie zamierza wykorzystać kompatybilność silnika Wankla z gazem LPG. A to oznacza, że jednostka pełniąca rolę generatora energii elektrycznej do ładowania akumulatorów, będzie przystosowana do spalania tak popularnego w Polsce gazu propan-butan. Tym samym japońska marka za jednym zamachem wprowadzi pierwszy na świecie samochód elektryczny z zasilaniem... LPG.

Mazda w przyszłości wierna tradycji

Mazda szacuje, że do roku 2030 w 95 proc. produkowanych przez nią samochodów źródłem napędu będą silniki spalinowe współpracujące z którąś z postaci napędu elektrycznego (pozostałe 5 proc. przypadać będzie na pojazdy elektryczne zasilane wyłącznie z akumulatorów). Na razie firma zamierza skupiać się na maksymalnym podnoszeniu wydajności silników spalinowych. Najlepszym przykładem tego działania jest benzynowiec nowej generacji SKYACTIV-X, który w procesie spalania wykorzystuje zapłon samoczynny pod wpływem sprężania (w uproszeniu jednostka benzynowa, która działa jak silnik Diesla - CZYTAJ WIĘCEJ>>).

I właśnie za to ludzie kochają Mazdę - niewielka firma nie podąża ślepo za światowymi trendami, ale konsekwentnie robi swoje!

10998774-q.jpg
Mazda 6
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj