Dziennik Gazeta Prawana logo

Koncern odleciał z ceną i stylem. Oto nowe auto dla ludu, kosztuje znacznie mniej niż rywale

dzisiaj, 08:06
Ten tekst przeczytasz w 13 minut
Nowy czerwony samochód elektryczny Volkswagen ID. Polo sfotografowany od przodu podczas oficjalnej premiery, widoczne nowoczesne reflektory LED i czarne felgi
Nowy Volkswagen ID. Polo wjechał do Polski. Styl i reflektory Matrix LED przyciągają wzrok, ale prawdziwa rewolucja kryje się w cenniku/Tomasz Sewastianowicz
Oficjalna premiera i ogromne zaskoczenie w cennikach. Nowy Volkswagen ID. Polo wjeżdża na polski rynek z kwotą, która wprawi konkurencję z Francji i Chin w spore zakłopotanie. Miejski model z Wolfsburga ma cztery silniki do wyboru i genialne smaczki w kabinie. Sprawdziłem, na co dokładnie mogą liczyć kierowcy.

Nowy Volkswagen ID. Polo już w Polsce. Widziałem go na żywo

Volkswagen Polo jest z nami od 1975 roku. Obok Golfa to kluczowy model niemieckiego producenta i jeden z najpopularniejszych samochodów miejskich na świecie. Do tej pory sprzedano ponad 20 milionów egzemplarzy w sześciu generacjach. Gdyby ustawić je wszystkie jeden za drugim, powstałby sznur o długości 80 tysięcy kilometrów – to prawie dwukrotność obwodu Ziemi na równiku.

Dziś VW daje nam podwójny wybór. Z jednej strony w salonach wciąż znajdziemy dotychczasowe Polo, które kosztuje od 65 990 zł, a z drugiej – zupełnie nowy model. Oto na polski rynek oficjalnie wjeżdża Volkswagen ID. Polo. Widziałem go na żywo i sprawdziłem, na co dokładnie mogą liczyć kierowcy w Polsce. Ale po kolei…

Tak wygląda nowy Volkswagen ID. Polo. Widzisz w nim Golfa?

VW ID. Polo to pierwszy model zaprojektowany w nowym języku stylistycznym niemieckiej marki, który opiera się na trzech filarach: stabilności, sympatycznym wyglądzie i ekscytacji. Za wygląd odpowiada Andreas Mindt – człowiek, który do niedawna projektował dla Bentleya. Debiutant z Wolfsburga spod jego ręki zgrabnie łączy nowoczesność z kultowymi liniami z przeszłości. Fachowe oko od razu dostrzeże, że np. kształt słupka C to wyraźny ukłon w stronę pierwszego Golfa. Polo na świat patrzy przez charakterystycznie ukształtowane reflektory Matrix LED, które automatycznie dostosowują wiązkę światła do warunków na drodze. Zanim jednak zakręcą się koła, warto rozejrzeć się w środku…

Nowy Volkswagen ID. Polo
Nowy Volkswagen ID. Polo/Tomasz Sewastianowicz
Nowy Volkswagen ID. Polo
Nowy Volkswagen ID. Polo/Maciej Lubczyński

Powrót do klasyki i nowa ergonomia. Jak wygląda wnętrze?

Kabina to zupełnie nowy rozdział w historii VW. ID. Polo od progu wita minimalistyczną formą oraz przyjemnymi w dotyku materiałami. Spłaszczona, wyprofilowana kierownica z podświetlanym logo świetnie leży w dłoniach. Deska rozdzielcza z szerokim, 13-calowym ekranem centralnym umieszczonym na jednej wysokości z cyfrowymi zegarami (10,25 cala) tworzy uporządkowane miejsce pracy kierowcy.

Nowy Volkswagen ID. Polo
Nowy Volkswagen ID. Polo/Tomasz Sewastianowicz

Co ważne, Volkswagen ciepło pomyślał o tradycjonalistach. Za pomocą jednego przełącznika cyfrowe wskaźniki zmieniłem w analogowe tarcze nawiązujące wyglądem do pierwszego Golfa. Do tego da się ustawić mapę nawigacji, której grafika przypomina stary kineskop. Genialne detale!

Nowy Volkswagen ID. Polo
Nowy Volkswagen ID. Polo/Tomasz Sewastianowicz
Nowy Volkswagen ID. Polo GTI
Nowy Volkswagen ID. Polo GTI/Tomasz Sewastianowicz

Zresztą cały kokpit zaprojektowano tak, by do obsługi najważniejszych funkcji wystarczył niewielki ruch dłoni. Za klimatyzację i ogrzewanie odpowiadają wydzielone, podświetlane i klasyczne przełączniki. Podobne, fizyczne przyciski znajdziemy na ramionach kierownicy – wszystko idealnie pod palcem. Między wnęką na smartfon a uchwytami na kubki umieszczono z kolei wygodne pokrętło do obsługi audio.

A co jest w tym wszystkim najlepsze? Moim ulubionym smaczkiem są znane z odtwarzaczy ikonki "pause" i "play" na pedałach. Dodają wnętrzu luzu i podpuszczają, żeby wcisnąć "gaz" i sprawdzić, co się stanie.

Nowy Volkswagen ID. Polo
Nowy Volkswagen ID. Polo/Maciej Lubczyński

Rozmiar Polo, przestronność Golfa. Magia rozstawu osi

ID. Polo udowadnia, że pozory mylą – mimo typowo miejskich gabarytów (4053 mm długości, 1816 mm szerokości i 1530 mm wysokości), jego prawdziwy sekret tkwi w imponującym rozstawie osi wynoszącym 2,6 m, co stawia go ramię w ramię z Golfem. To właśnie ten parametr sprawia, że wnętrze oferuje przestronność znaną dotychczas z samochodów kompaktowych. Mam 186 cm wzrostu i bez problemu odnalazłem w nim idealną pozycję do prowadzenia.

A co z tyłu? Ilość miejsca na nogi i nad głową w drugim rzędzie sprawia, że trudno uwierzyć, iż wciąż znajdujemy się w segmencie B. Co więcej, dzięki wypchnięciu kół na rogi karoserii, udało się zaprojektować wyjątkowo szeroki otwór drzwi, co przenosi komfort wsiadania i wysiadania na zupełnie nowy poziom.

Nowy Volkswagen ID. Polo
Nowy Volkswagen ID. Polo/Tomasz Sewastianowicz
Nowy Volkswagen ID. Polo
Nowy Volkswagen ID. Polo/Maciej Lubczyński

Volkswagen ID. Polo zawstydza Golfa. Taki bagażnik to nokaut

Nowy ID. Polo okazuje się rodzinnie pakowny. Pojemność bagażnika wzrosła aż o 24 proc. w porównaniu do klasycznego Polo – z 351 do 441 litrów regularnie uformowanej przestrzeni. Żeby "poczuć" tę różnicę, wystarczy zajrzeć do większego Golfa, który oferuje 381 litrów. Nowe ID. Polo mieści więc o 60 litrów więcej.

Po złożeniu oparć kanapy przestrzeń ładunkowa rośnie do 1240 litrów (w zwykłym Polo to 1125 l). Pod regulowaną na wysokość podłogą wygospodarowano głęboki schowek, który bez problemu ukryje np. dwie skrzynki z napojami. Pakowanie ułatwia elektrycznie sterowana klapa. Pomysłowości dopełniają solidne haczyki, elementy cargo do zabezpieczania ładunku przed przesuwaniem czy lampki LED. Skrytki i kieszenie znajdziemy także w kabinie.

Nowy Volkswagen ID. Polo
Nowy Volkswagen ID. Polo/Tomasz Sewastianowicz
Nowy Volkswagen ID. Polo
Nowy Volkswagen ID. Polo

Cztery wersje mocy i koniec z bębnami. Co pod maską ID. Polo?

Nowe ID. Polo bazuje na zmodyfikowanej platformie MEB+, stworzonej specjalnie z myślą o miejskich samochodach elektrycznych. Najważniejsza zmiana konstrukcyjna? Dzięki tej architekturze napęd trafia tutaj na przednią oś (FWD). Co ciekawe, wszystkie koła wyposażono w hamulce tarczowe – inaczej niż w większych elektrykach VW, które z tyłu mają bębny.

Pod względem dynamiki nikt nie powinien narzekać. Volkswagen ID. Polo wjeżdża w trzech standardowych wariantach mocy: 116 KM, 135 KM oraz 211 KM.

Największych emocji dostarczy ID. Polo GTI z silnikiem o mocy 226 KM. Ten sportowiec od zera do 100 km/h przyspieszy w 6,8 s. Także ten model skrywa adaptacyjne zawieszenie DCC, elektroniczną szperę (mechanizm różnicowy o ograniczonym poślizgu), tryb ESC Off oraz procedurę startu (launch control), która zapewni maksymalnie szybki start z miejsca.

Nowy Volkswagen ID. Polo GTI
Nowy Volkswagen ID. Polo GTI/Tomasz Sewastianowicz
Nowy Volkswagen ID. Polo GTI
Nowy Volkswagen ID. Polo GTI/Tomasz Sewastianowicz

Dwie baterie do wyboru. Jaki zasięg i czas ładowania?

Charakterystyka napędu zależy od wybranego akumulatora. Volkswagen postawił na dwie zupełnie różne technologie chemiczne ogniw:

  • Akumulator LFP (litowo-żelazowo-fosforanowy) o pojemności 37 kWh netto: Trafia do bazowych odmian o mocy 116 KM i 135 KM. Pozwala na ładowanie prądem stałym (DC) z mocą do 90 kW. Efekt? Uzupełnienie energii od 10 do 80 proc. zajmuje około 23 minuty, a maksymalny zasięg auta to 329 km (według normy WLTP).
  • Akumulator NMC (niklowo-manganowo-kobaltowy) o pojemności 52 kWh netto: Zarezerwowany dla mocniejszych wariantów (211 KM oraz 226 KM w GTI). Tutaj moc ładowania na szybkich stacjach rośnie do 130 kW. Czas od 10 do 80 proc. to niespełna 24 minuty, ale za to zasięg na jednym ładowaniu rośnie do 454 km.
Nowy Volkswagen ID. Polo GTI
Nowy Volkswagen ID. Polo GTI/Tomasz Sewastianowicz

Koniec z zależnością od Chin? Nowe ogniwa PowerCo powstają w Europie

Większy akumulator (52 kWh) to najnowsze osiągnięcie koncernu. Został wykonany w zaawansowanej technologii Cell-to-Pack. Co to oznacza w praktyce? Inżynierowie zrezygnowali z tradycyjnych obudów modułów, łącząc poszczególne ogniwa bezpośrednio w jeden pakiet. Taki zabieg pozwala wyraźnie obniżyć masę, zmniejszyć gabaryty i zredukować koszty. Efekt? Gęstość energii wzrosła o około 10 proc.

Nowe, ustandaryzowane ogniwo PowerCo legitymuje się gęstością na poziomie 660 Wh/l, co stawia je w ścisłej czołówce segmentu aut masowych. Co ważne z punktu widzenia niezależności łańcucha dostaw, Volkswagen mocno stawia na Europę. Produkcja ogniw odbywa się w gigafabryce w niemieckim Salzgitter i w hiszpańskiej Walencji. Z Europy pochodzą również kluczowe komponenty, w tym materiały katodowe.

Nowy VW ID. Polo oferuje dwukierunkowe ładowanie. Samochód staje się tym samym mobilnym bankiem energii – potrafi nie tylko czerpać prąd z sieci, ale też w razie potrzeby oddać jego nadmiar z powrotem do domowej instalacji (V2H) lub zasilać zewnętrzne urządzenia (V2L), na przykład podczas weekendowych wypadów za miasto.

Nowy Volkswagen ID. Polo
Nowy Volkswagen ID. Polo/Tomasz Sewastianowicz

Ile kosztuje nowy Volkswagen ID. Polo? Ta cena zmiata z planszy, konkurencja ma problem

Nowy Volkswagen ID. Polo kosztuje od 99 900 zł (akumulator 37 kWh i silnik 116 KM). To tyle co Kia EV2 i taniej niż Citroen e-C3 (107 950 zł). Co na to reszta stawki? Chiński BYD Dolphin jest wprawdzie wyceniony na 97 700 zł, ale oferuje skromne 88 KM mocy. Z kolei za Renault 5 E-Tech trzeba zapłacić minimum około 121 500 zł. Propozycja z Wolfsburga pod względem relacji ceny do parametrów po prostu rozbija bank.

Będzie rynkowy hit? Moim zdaniem: VW stworzył "samochód dla ludu" na miarę naszych czasów

Na rynku zdominowanym przez wielkie, ciężkie SUV-y od dawna brakowało poręcznego, miejskiego samochodu z charakterem. Model z Wolfsburga daje kierowcom dokładnie to, na co czekali: znajomy, świetny design, nowoczesne technologie i bardzo solidny zasięg (ponad 450 km w wyższych specyfikacjach). Przy tak agresywnie skalkulowanej cenie, najtańszy elektryczny VW może dla wielu stać się pierwszą w pełni realną alternatywą dla tradycyjnych aut spalinowych.

Bazowa, najtańsza odmiana ID. Polo pojawi się w polskich salonach latem 2026 roku. Dobra wiadomość jest jednak taka, że już teraz można zamawiać znacznie lepiej wyposażone i mocniejsze wersje premierowe.

Nowy Volkswagen ID. Polo
Nowy Volkswagen ID. Polo/Tomasz Sewastianowicz

Cztery wersje premierowe na początek. Będziesz miał ciężki wybór

Na dobry początek Volkswagen wprowadza do sprzedaży cztery bogatsze wersje, w tym dwie edycje specjalne: Life Premiere Edition oraz Style Premiere Edition. Każdy model z akumulatorem 52 kWh netto i silnikiem 211 KM.

Odmiana Life kosztuje od 156 190 zł. Taki samochód oferuje w standardzie m.in.:

  • adaptacyjny tempomat (ACC),
  • kamerę cofania z czujnikami parkowania,
  • indukcyjne ładowanie smartfonów,
  • sterowanie głosowe,
  • bezprzewodowy App Connect dla Apple CarPlay i Android Auto,
  • elektrycznie składane lusterka z pamięcią.
Nowy Volkswagen ID. Polo
Nowy Volkswagen ID. Polo/Maciej Lubczyński

Lepszym i tańszym wyborem jest odmiana Life Premiere Edition, która kosztuje od od 154 190 zł. Wyposażenie dodatkowo obejmuje:

  • podgrzewane fotele przednie i kierownicę,
  • dwustrefową klimatyzację automatyczną Air Care Climatronic,
  • system nawigacji Innovision Pro,
  • przyciemniane szyby tylną i boczne tylne.

Nowy Volkswagen w wersji Style Premiere Edition w cenie słabszej odmiany

Volkswagen ID. Polo w wersji Style kosztuje od od 170 890 zł. Wyposażenie? Na bogato. Lista to m.in.:

  • reflektory IQ.LIGHT LED matrix z podświetlaną listwą świetlną,
  • tylne lampy 3D LED,
  • podświetlanego logo VW z przodu i z tyłu.
  • sportowe fotele,
  • 30-kolorowe oświetlenie ambientowe,
  • dwustrefowa klimatyzacja,
  • rozbudowany system ID. Light również w drzwiach przednich.
Nowy Volkswagen ID. Polo
Nowy Volkswagen ID. Polo/Maciej Lubczyński

Największą atrakcją w cenniku jest Volkswagen ID. Polo Style Premiere Edition w tej samej cenie co wersja standardowa (od 170 890 zł). Samochód jest jednak bogatszy o pakiet obejmujący:

  • system Car2X,
  • pneumatycznie regulowane podparcia lędźwi w fotelach przednich,
  • elektryczne fotele przednie z funkcją pamięci dla fotela kierowcy,
  • dach panoramiczny,
  • Park Assist Pro ze zdalną funkcją parkowania i pamięcią ustawień,
  • proaktywny system ochrony pasażerów,
  • system kamer Area View z widokiem 360 stopni,
  • Travel Assist,
  • zdejmowany hak holowniczy,
  • przyciemniane szyby tylną i boczne tylne,
  • system nawigacji Innovision Pro.
Nowy Volkswagen ID. Polo
Nowy Volkswagen ID. Polo/Maciej Lubczyński
Nowy Volkswagen ID. Polo
Nowy Volkswagen ID. Polo
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj