Dziennik Gazeta Prawana logo

Czarny piątek na stacjach paliw. Po 12 czerwca benzyna 95, diesel i LPG po tyle. Mamy najnowsze zestawienie

dzisiaj, 05:50
Ten tekst przeczytasz w 9 minut
Tankowanie paliwa 12 czerwca benzyna 95 drożeje
Tankowanie w "czarny piątek" 12 czerwca. Benzyna 95 drożeje, a los wakacyjnych dopłat wisi na włosku/Tomasz Sewastianowicz
Dla milionów kierowców to prawdziwy "czarny piątek". Od 12 czerwca rośnie maksymalna cena benzyny 95, a minister energii właśnie przyznał, że los wakacyjnej tarczy CPN wisi na włosku. Na to nakłada się nocny, nagły zwrot akcji w sprawie sytuacji w Iranie. Sprawdziłem, po ile od rana tankujemy na stacjach Orlen, BP, Circle K i Auchan.

Nowe limity cenowe od piątku. Benzyna 95 drożeje. Sprawdź, ile maksymalnie zapłacisz na stacjach 12 czerwca

Od dzisiejszego poranka na stacjach paliw obowiązuje nowy, rządowy sufit cenowy. Zgodnie z oficjalnym obwieszczeniem Ministra Energii, w piątek 12 czerwca ceny detaliczne na pylonach nie mogą przekroczyć następujących poziomów:

  • Benzyna 95: maksymalnie 5,98 zł/l (oznacza to podwyżkę w stosunku do czwartkowej stawki 5,92 zł/l);
  • Benzyna 98: maksymalnie 6,55 zł/l (nieznaczny spadek z 6,56 zł/l);
  • Olej napędowy (ON): maksymalnie 6,37 zł/l (wyraźna obniżka z 6,43 zł/l).

Co to oznacza dla kierowców? Sieci paliwowe musiały w nocy dostosować swoje systemy rozliczeniowe do nowych realiów.

Orlen już zareagował w hurcie. Oto kulisy decyzji resortu

Skąd ten nagły ruch Ministerstwa Energii z benzyną 95? Oficjalne powody widać jak na dłoni w najnowszych danych opublikowanych przez PKN Orlen. Polski koncern paliwowy podniósł hurtową cenę benzyny Eurosuper 95 o 53 zł za metr sześcienny. Jednocześnie rafineryjny gigant obniżył hurtowe stawki dla benzyny Super Plus 98 (o 17 zł/m³) oraz oleju napędowego Ekodiesel (aż o 51 zł/m³).

Te zmiany w hurcie idealnie pokrywają się z nowym, obowiązującym od dziś obwieszczeniem resortu energii. Co ciekawe, jeszcze w środę paliwa w hurcie Orlenu zaliczyły spadki. Gwałtowne odbicie cen popularnej "95-ki" pokazuje, pod jak ogromną presją znajduje się obecnie rynek i jak niestabilna jest sytuacja przed zbliżającym się weekendem.

Rządowe limity vs. rzeczywistość. Sprawdziłem na stacjach z jakiego pułapu startujemy

Ważna informacja: Aby przekonać się, z jakiej pozycji stacje benzynowe wchodzą w nowy piątkowy reżim cenowy, tuż przed zmianą cenników (w czwartkowy wieczór) zrobiłem objazd po najpopularniejszych sieciach. Moja zdjęcia pylonów pokazują stan wyjściowy – czyli to, jak giganci rynku do ostatniej chwili wykorzystywali stare, wyższe limity.

Oto jak wyglądały stawki na Orlenie, BP, Circle K, Amic i Auchan w momencie wejścia w życie nowych przepisów:

  • Benzyna 95: Na stacji Auchan kosztowała 5,68 zł/l i to była najniższa cena w zestawieniu. Z kolei Orlen i BP trzymały się twardo na poziomie dotychczasowego rządowego maksimum, żądając od kierowców 5,92 zł/l. Amic i Circle K sprzedawały "95-kę" o grosz niżej (5,91 zł/l). Od rana te ceny mogą gonić nowy limit (5,98 zł/l).
  • Diesel (ON): Tutaj rozrzut stawek był gigantyczny, a sieci wycisnęły stary limit do końca. Najtaniej było na Auchan (6,15 zł/l). W sieciach Amic i Circle K kierowcy musieli zapłacić 6,39 zł/l, na Orlenie 6,41 zł/l, a BP sprzedawało litr diesla za równe 6,43 zł. Ważne: od dzisiejszego poranka ta ostatnia stawka na BP (i każdej innej stacji) musi spaść do maksymalnie 6,37 zł/l.
  • LPG: Autogaz kosztował średnio od 3,72 zł/l do 3,73 zł/l (najdrożej było na stacjach Orlen).
Pylon stacji benzynowej Auchan pokazujący ceny paliw: benzyna 95 za 5,68 zł, 98 za 6,38 zł oraz ON za 6,15 zł
Pylon na stacji Auchan: Benzyna 95 w cenie 5,68 zł/l to najniższa stawka w moim zestawieniu/Tomasz Sewastianowicz
Pylon stacji Orlen i stanowiska kasowe stop cafe. Ceny na pylonie: benzyna 95 za 5,92 zł, ON za 6,41 zł, LPG za 3,73 zł
Orlen utrzymywał ceny blisko maksimów. Od piątku limit dla benzyny 95 wzrośnie tu do 5,98 zł/l/Tomasz Sewastianowicz

Benzyna i diesel premium w cenie zwykłego paliwa? Anomalie na PB i Circle K

Podczas mojego czwartkowego objazdu trafiłem na dwie wyjątkowo korzystne dla kierowców sytuacje. Warto sprawdzić na pylonach, czy te anomalie utrzymały się również po nocnej zmianie cenników:

  • Anomalia na BP: Uszlachetniony diesel Ultimate był sprzedawany w cenie zwykłego ON (po 6,43 zł/l). Jeśli ta relacja się utrzyma, od piątku Ultimate powinien kosztować tyle, co nowy limit zwykłego diesla, czyli 6,37 zł/l.
  • Niespodzianka na Circle K: Podobną relację zastałem w przypadku benzyny. Zwykła "95-ka" kosztowała tam 5,91 zł/l, a milesPlus – 5,92 zł/l.

Jeśli ta korelacja utrzyma się również po wejściu w życie nowego obwieszczenia, podczas dzisiejszych powrotów z pracy warto polować na paliwo premium w cenie standardowego.

Pylon stacji paliw BP. Widoczne ceny: ON za 6,43 zł, benzyna super 95 za 5,92 zł, LPG za 3,72 zł oraz Ultimate Diesel za 6,43 zł
Stacja BP: Zwykły diesel i wersja Ultimate kosztowały dokładnie tyle samo – 6,43 zł/l/Tomasz Sewastianowicz
Stacja paliw Circle K
Stacja paliw Circle K/Tomasz Sewastianowicz

Zwrot akcji w nocy. Donald Trump odwołuje bombowce. Co z cenami ropy?

Sytuacja na rynkach międzynarodowych zmienia się w zawrotnym tempie, a najnowsze doniesienia zza oceanu zelektryzowały giełdy paliwowe tuż przed piątkowym porankiem. Właśnie mija ponad 100 dni od wybuchu otwartego konfliktu między USA i Izraelem a Iranem. Jeszcze w czwartek wieczorem nad światem wisiało widmo gigantycznego kryzysu dostaw – prezydent USA Donald Trump groził uderzeniem w serce irańskiego sektora naftowego i przejęciem strategicznej wyspy Chark, przez którą przechodzi niemal cały eksport tamtejszej ropy.

W nocy nastąpił jednak zwrot akcji. Donald Trump poinformował o odwołaniu zaplanowanych nalotów i bombardowań Iranu. – W związku z tym, że rozmowy z Islamską Republiką Iranu zostały doprowadzone do najwyższego szczebla irańskiego przywództwa i zatwierdzone, jako prezydent Stanów Zjednoczonych Ameryki odwołałem zaplanowane na dziś wieczór ataki – napisał przywódca USA.

Amerykański prezydent dodał, że końcowe punkty porozumienia zostały zaakceptowane przez wszystkie zaangażowane strony – w tym USA, Izrael, Arabię Saudyjską czy ZEA – a data i miejsce podpisania dokumentu zostaną ogłoszone lada moment.

Jest jeden haczyk. Giełdy wciąż pełne nerwowości

Choć informacja o deeskalacji to potężny oddech dla globalnej gospodarki, eksperci zalecają wstrzemięźliwość. Po pierwsze, Teheran dotychczas nie potwierdził rewelacji Trumpa, a media przypominają, że amerykański prezydent w ostatnich miesiącach wielokrotnie zapewniał, że umowa jest blisko. Po drugie, Trump zapowiedział, że morska blokada Iranu pozostanie w mocy do czasu ostatecznego sfinalizowania transakcji.

Dla rynków finansowych i paliwowych to sygnał do wyczekiwania, ale wcześniejsza czwartkowa nerwowość zostawiła ślad. Kontrakty na amerykańską ropę WTI na lipiec rosły o 0,61 proc. (do poziomu 90,65 USD za baryłkę), a sierpniowe prognozy na europejską ropę Brent szły w górę o 0,33 proc. (do 93,40 USD/b). To, jak trwała okaże się nocna decyzja Trumpa, z automatycznym opóźnieniem uderzy w hurtowe cenniki Orlenu, a w konsekwencji – w portfele polskich kierowców.

Jak geopolityka uderza w polskie stacje paliw?

Warto przypomnieć, jak mocno dotychczasowe wstrząsy na Bliskim Wschodzie poturbowały kieszenie polskich kierowców. Według danych biura Reflex, droga do obecnych stawek wyglądała drastycznie:

  • Benzyna 95: z poziomu 5,73 zł/l (pod koniec lutego) wystrzeliła do 6,25 zł/l na początku marca, by pod koniec tamtego miesiąca osiągnąć poziom 7,16 zł/l.
  • Olej napędowy: w niespełna miesiąc po wybuchu walk zdrożał z 5,98 zł/l do rekordowych 8,75 zł/l.
  • LPG: autogaz zanotował skok z 2,78 zł/l do 3,68 zł/l.

Na tak radykalne podwyżki polski rząd zareagował wprowadzeniem tarczy osłonowej pod nazwą pakiet "Ceny Paliw Niżej" (CPN). W obliczu nagłego, nocnego zwrotu w relacjach USA-Iran, dwutygodniowy system przedłużania tarczy i wyznaczone na piątek limity (w tym 5,98 zł za benzynę 95) zyskują chwilę oddechu. Jeśli jednak blokada morska Iranu przeciągnie się, a porozumienie okaże się tylko grą na zwłokę, utrzymanie tych sztucznych maksimów cenowych w dłuższej perspektywie wciąż będzie dla rządu gigantycznym wyzwaniem.

Co dalej z pakietem CPN na wakacje? Minister energii przerywa milczenie: Decyzje przed nami

To pytanie przed zbliżającym się sezonem urlopowym zadaje sobie każdy polski kierowca. Rządowa tarcza osłonowa w postaci pakietu "Ceny Paliw Niżej" (CPN) chroni nasze portfele tylko do najbliższego poniedziałku, 15 czerwca. Co wydarzy się po tej dacie?

Choć dotychczasowe sygnały z kuluarów sugerowały, że ochrona będzie automatycznie przedłużana w bezpiecznych, dwutygodniowych interwałach, najnowsze oficjalne stanowisko rządu wprowadza spore zaskoczenie i dużą dawkę niepewności.

Minister energii Miłosz Motyka właśnie przyznał wprost, że ostateczna decyzja w sprawie przyszłości pakietu CPN wciąż nie zapadła, a w rządzie trwa wyścig z czasem.

– Analizy trwają i jesteśmy w kontakcie wspólnie z panem ministrem Balczunem (resort aktywów państwowych – przyp. red.), rozmawialiśmy o tym z panem ministrem Domańskim (resort finansów – przyp. red.), więc te decyzje przed nami – poinformował Motyka.

Gorące analizy w "rządowym trójkącie". Będzie biały dym?

Szef resortu energii podkreślił, że kluczowe dla kieszeni kierowców uzgodnienia prowadzone są obecnie w trójkącie, na który składają się trzy ministerstwa: Energii, Aktywów Państwowych oraz Finansów. Oznacza to, że ważą się nie tylko kwestie społeczne i geopolityczne (w obliczu nocnego tąpnięcia na linii USA-Iran), ale przede wszystkim matematyka budżetowa. Dla kierowców oznacza to jedno: zamiast spokojnego planowania wakacyjnych wyjazdów, czeka nas weekend pełen nerwowego wyczekiwania na biały dym z rządowych gabinetów.

Stacja paliw Amic
Stacja paliw Amic/Tomasz Sewastianowicz
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj