Dziennik Gazeta Prawana logo

Policja znalazła sposób na odławianie piratów. Efekty akcji "Prędkość" są porażające

12 stycznia 2018, 16:28
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Policja znalazła sposób na odławianie piratów. Efekty akcji "Prędkość" są porażające
policja.pl
Ponad 15 tys. przekroczeń prędkości ujawnili policjanci drogówki podczas pierwszej w 2018 roku ogólnopolskiej akcji pod kryptonimem "Prędkość" - ustalił dziennik.pl. Funkcjonariusze na drogach wykorzystali dopiero co odebrane mierniki laserowe. W ruch poszły też nowe nieoznakowane radiowozy BMW.

Policja nowy rok rozpoczęła pracowicie. W trakcie jednodniowej akcji "Prędkość" (CZYTAJ WIĘCEJ>>) na służbie stawiło się 5427 funkcjonariuszy drogówki - wynika z danych, jakie zdobyliśmy w Komendzie Głównej Policji. To niemal o 1500 mundurowych więcej niż normalnie w ciągu doby. Efekty? W sumie policjantom od godziny 6:00 do 22:00 udało się ujawnić dokładnie 15 234 przekroczenia prędkości. Nie jest dobrze, bo dla porównania w zeszłym roku średnio dziennie wychodziło na jaw ok. 11 tys. najróżniejszych wykroczeń (nie tylko zbyt szybka jazda).

O połowę mniej nieszczęść z powodu prędkości

Podczas tej jednodniowej akcji zdarzyło się 85 wypadków, w których zginęło osiem osób, a 93 zostały ranne. Co ciekawe, w tej liczbie jest o połowę mniej zdarzeń, przy których policjanci jako przyczynę podają "niedostosowanie prędkości" - takich wypadków było 9 (dwie osoby zabite, 15 rannych).

- powiedział dziennik.pl mł. asp. Antoni Rzeczkowski z wydziału prasowego Komendy Głównej Policji.

Drogówka w 2017 roku wystawiła prawie 3,6 mln mandatów. Najczęściej były one wypisywane za przekroczenie prędkości, nieustąpienie pierwszeństwa i za złamanie przepisów dotyczących relacji kierujący-pieszy. Jeśli założymy, że średni mandat wyniósł 250 zł, to oznacza niemal 900 mln zł wpływów do specjalnej komórki urzędu skarbowego w Opolu i następnie do budżetu państwa.

Nowe lasery i nieoznakowane BMW

Policjanci w czasie akcji "Prędkość" wykorzystali najnowsze zdobycze. Chrzest bojowy przeszło 200 sztuk amerykańskiego laserowego miernika o nazwie LTI 20/20 TruCam. Na drogach pojawiły się również nieoznakowane radiowozy, a wśród nich najnowsze BMW serii 3 z napędem na cztery koła.

Mundurowi w nowych BMW do pomiaru prędkości namierzonego auta używają wideorejestratorów Videorapid 2a polskiej firmy Zurad. Wyświetlana na nagraniu prędkość jest mierzona na kołach radiowozu. Żeby wykonać poprawny pomiar, radiowóz z wideorejestratorem musi na początku i na końcu odcinka pomiarowego znajdować się w takiej samej odległości od ściganego pojazdu.

10690035-41-467871.jpg
Miernik LTI 20/20 TruCam powinien także udokumentować niestosowanie się do sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniach oraz jazdę w niebezpiecznej odległości od innego pojazdu
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj