Prezydent Andrzej Duda był jednym z honorowych gości Kongresu 590 w Jasionce k. Rzeszowa. To właśnie tam Ursus pokazał oficjalnie przedprodukcyjny samochód dostawczy z napędem elektrycznym.
Prototyp skonstruowanego w Lublinie modelu ELVI oglądał też sam prezydent Duda. Ochrona funkcjonariuszy BOR była bardzo szczelna. Towarzyszył mu jedynie Karol Zarajczyk, prezes Ursusa.
Pokazany w Rzeszowie elektryczny samochód wyglądem radykalnie różni się od pojazdu pokazanego wiosną w Hanowerze (CZYTAJ WIĘCEJ>>).
powiedział dziennik.pl Mariusz Lewandowski, rzecznik prasowy Ursus S.A.
Niektórzy twierdzą, że to dostawczy Lublin z przypudrowaną karoserią.
- komentuje w dziennik.pl internauta pod naszym tekstem z rzeszowskiej premiery ELVI (CZYTAJ WIĘCEJ>>).
- radzi inny czytelnik.
- ocenił kolejny komentujący.
Bestre oko internautów
Pojawiły się też mniej przychylne głosy: stwierdził czytelnik.
ocenił pod naszym tekstem "radek".
Ursus przewiduje, że pierwsze seryjne ELVI zjadą z taśmy zakładów w Lublinie w II kwartale 2018 roku. Zanim do tego dojdzie samochód ma trafić na testy do Poczty Polskiej, więc można spodziewać się, że firma największe szanse dla pojazdu upatruje się w usługach kurierskich.
Zasięg 150 km. Ładowanie w 15 minut
Całkowita masa pojazdu to 3,5 tony, ładowność wynosi 1100 kg. Konstruktorzy zapewniają, że maksymalna prędkość to 100 km/h.
- - zapewnił nas przedstawiciel Ursusa.
Za kabiną na podwoziu będzie można np. zbudować małą ciężarówkę (skrzynia), chłodnię, plandekę lub inny samochód użytkowy.
powiedział nam Lewandowski.