Posłowie Nowoczesnej na konferencji prasowej w Sejmie podkreślali, że ich propozycje mają posłużyć ograniczeniu "nadużywania władzy" poprzez "wykorzystywanie możliwości jazdy kolumną uprzywilejowaną przez przedstawicieli rządu PiS".
ocenił sekretarz generalny Nowoczesnej poseł Adam Szłapka.
Jak dodał projekt Nowoczesnej ma "w bardzo precyzyjny sposób zawęzić katalog uprawnionych do możliwości poruszania się kolumną uprzywilejowaną tylko i wyłącznie do: prezydenta RP, Prezesa Rady Ministrów, osób wchodzących w skład delegacji obcych państw i w skład organizacji międzynarodowych.
podkreślił poseł.
- zauważył Szłapka.
Poseł ma nadzieję, że za projektem opowiedzą się przedstawiciele wszystkich sił politycznych zasiadających w Sejmie, zarówno cała opozycję, jak i politycy PiS, którzy - jak zaznaczył - "zawsze mówili o tym, że arogancja władzy jest tym, z czym chcą walczyć".
- zaznaczył polityk Nowoczesnej.
26 stycznia na drodze krajowej nr 10 w Lubiczu Dolnym k. Torunia, doszło do wypadku z udziałem samochodu, w którym jechał szef MON Antoni Macierewicz. W kolizji uczestniczyło osiem pojazdów, w tym dwa z kolumny Żandarmerii Wojskowej. Śledztwo ws. nieumyślnego naruszenia przez żołnierza z Oddziału Specjalnego Żandarmerii Wojskowej w Warszawie zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym wszczęła pod koniec lutego poznańska prokuratura. W ubiegłą środę w Warszawie doszło z kolei do kolizji z udziałem limuzyny wiceszefa MON Bartosza Kownackiego.
Przedstawiciele ugrupowania Petru odnieśli się we wtorek do wątpliwości wokół podpisanej w piątek przez Inspektorat Uzbrojenia MON i koncern Boeing umowy dotyczącej zakupu samolotów dla VIP-ów. W poniedziałek Krajowa Izba Odwoławcza orzekła, że MON złamało prawo zamówień publicznych oraz zasady uczciwej konkurencji stosując tryb zamówienia z wolnej ręki i negocjując zakup samolotów tylko z Boeingiem.
- ocenił Michał Stasiński. Przypomniał w tym kontekście sprawę kwestionowanego m.in. przez MON przetargu na Caracale, który jego zdaniem był "dobry, merytoryczny, realizujący potrzeby polskiej armii, z bardzo poważnym offsetem".
- wskazał Stasiński. - - dodał poseł. Jego zdaniem ten stan rzeczy powoduje "duże straty finansowe oraz niejasność stosowanych procedur".
W piątek Inspektorat Uzbrojenia i Boeing podpisały w Warszawie umowę na dostawę trzech samolotów B737 (dwóch nowych i jednego używanego) do przewozu VIP-ów. Żeby mogło się to stać, dzień wcześniej KIO uchyliła zakaz zawarcia umowy. Obowiązywał on, bo przed Izbą toczyło się postępowanie z odwołania trzech firm, które pośredniczą na rynku lotniczym. Wydanie orzeczenia było wyznaczone na poniedziałek, tymczasem środki, które Ministerstwo Obrony Narodowej miało na zakup samolotów średniej wielkości do transportu najważniejszych osób w państwie, wygasały w piątek, bo pochodziły jeszcze z budżetu na 2016 r.