Dziennik Gazeta Prawana logo

Fotoradar czy radiowóz? Tak ITD poluje na kierowców

22 stycznia 2013, 06:15
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Inspekcja Transportu Drogowego
Nowy sposób inspekcji na kierowców /Newspix
Inspekcja Transportu Drogowego ma nowy sposób na polowanie na kierowców. Samochody z fotoradarami nie jeżdżą po drogach, by wyłapać piratów, tylko czają się na poboczach.

Z danych, jakie uzyskaliśmy od GITD, wynika, że w okresie od listopada do końca 2012 r. (a więc ok. 2 miesięcy) jej radiowozy pokonały dystans 150 tys. km. Statystycznie rzecz ujmując, jeden samochód dziennie pokonuje dystans 80–90 km. To wyjątkowo niewiele, jak na liczbę zdjęć wykonywanych przez urządzenia zamontowane w autach inspekcji. Jak pisaliśmy w grudniu, w zaledwie miesiąc radiowozy te wykonały 33 tys. zdjęć, których wartość w postaci mandatów mogła przekroczyć 11 mln zł.

Danym nie dowierzają nawet funkcjonariusze policji. – 150 tys. km w dwa miesiące to bardzo mało. Czasem dojechanie na kontrolę w miejscu niebezpiecznym wymaga przejechania sporego dystansu. U nas radiowóz średnio pokonuje 21,5 km na godzinę służby – mówi nam policjant ze śląskiej drogówki.

Skoro radiowozy GITD są tak efektywne, że zyskały przydomek „bankowozów Rostowskiego”, a jednocześnie nie przesadzają z jeżdżeniem po drogach, wniosek jest jeden – duża część zdjęć robiona jest w czasie, gdy samochód z urządzeniem rejestrującym zaparkowany jest na poboczu drogi, np. w zatoczce. Ostatnio kierowcy z Warszawy odkryli jeden z takich zakamuflowanych punktów. Był on zlokalizowany na Wisłostradzie, na wysokości Lasu Bielańskiego.

Działając w ten sposób, fotoradorowozy w praktyce zastępują fotoradary stacjonarne. Z jedną różnicą – kierowcy nie są ostrzegani o dokonywanym pomiarze. Bo jeśli to samo chce zrobić np. straż gminna (korzystająca z radaru umieszczonego za szybą), musi wcześniej ustalić miejsce kontroli z właściwą komendą oraz ustawić znak ostrzegający kierowców, że na danym odcinku drogi może być dokonywany pomiar. Podobne ostrzeżenia są przed każdym aktywnym fotoradarem umieszczonym na maszcie. Policja – nawet nieoznakowana – musi przynajmniej zatrzymać kierowcę i wlepić mu mandat na miejscu.

GITD nie widzi problemu. – Przepisy nie określają w przypadku inspekcji dozwolonego sposobu prowadzenia kontroli, inaczej, niż ma to miejsce w przypadku straży gminnych – tłumaczy Łukasz Majchrzak z inspekcji. – Inspekcja Transportu Drogowego ma uprawnienia do ujawniania naruszeń za pomocą urządzeń rejestrujących zamontowanych w pojazdach, zarówno gdy pojazdy te poruszają się po drodze, jak i gdy stoją w miejscu – dodaje.

O kontrowersje wokół radiowozów GITD spytaliśmy wczoraj głównego inspektora transportu drogowego Tomasza Połcia podczas konferencji prasowej w Ministerstwie Transportu poświęconej bezpieczeństwu na drogach. – Przepisy są tak skonstruowane, że radiowozy mogą być używane jak fotoradary stacjonarne. Działają w tych miejscach, gdzie pojawiają się apele o to, by podjąć działania kontrolne, lub gdzie powinien stać fotoradar stacjonarny – wyjaśnił Połeć.

Być może wkrótce postoje aut inspekcji zostaną ograniczone. – GITD wkrótce sam powinien dojść do wniosku, że takie działanie wizerunkowo obraca się przeciwko niemu i całemu systemowi nadzoru nad ruchem drogowym – mówi nam urzędnik Ministerstwa Transportu.

W tym roku GITD nie planuje zakupu kolejnych aut. Obecnych 29 najwyraźniej wystarczy. A i jeszcze na paliwie da się zaoszczędzić kilka groszy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj