Dziennik Gazeta Prawana logo

Szwajcarzy mają nowy sposób na piratów drogowych. Zaboli bardziej niż fotoradar!

4 stycznia 2013, 09:43
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Wypadek autokaru w Szwajcarii
Wypadek autokaru w Szwajcarii/PAP/EPA
W Szwajcarii, słynącej z wysokich mandatów, od stycznia zaczęło obowiązywać nowe i jeszcze ostrzejsze prawo. Polska sieć fotoradarów, w porównaniu z pomysłem tamtego rządu, wygląda śmiesznie...

Szwajcaria, już do tej pory znana z drakońskiego prawa drogowego, jeszcze je zaostrzyła. Nowelizacja kodeksu karnego przewiduje nawet cztery lata więzienia. I to mimo że alpejskie drogi już dziś należą do najbezpieczniejszych na świecie.

1 stycznia weszło w życie prawo, zgodnie z którym za znaczne przekroczenie prędkości (o 40–80 km/h w stosunku do ograniczenia w zależności od typu drogi) sąd będzie miał obowiązek ukarać kierowcę co najmniej rocznym pobytem w więzieniu. Maksymalny wyrok to cztery lata. Do tej pory sąd mógł, ale nie musiał posyłać pirata za kratki. To nie wszystko; w 2002 r. Szwajcarzy zgodzili się w referendum uzależnić wysokość mandatów od dochodów.

Rekordzistą pod tym względem jest pewien zamożny obywatel Szwecji, któremu w 2010 r. szwajcarska policja skonfiskowała mercedesa SLS i którego ukarała (obniżoną później) grzywną w wysokości niemal 1,1 mln franków (3,6 mln zł). Szwed jechał autostradą w kantonie Vaud z prędkością 290 km/h.

Podobne rozwiązania funkcjonują też w Danii i Finlandii – także w tych krajach mandaty zależą od zarobków. Rekordziści musieli uiścić po ponad 100 tys. euro.

Najnowsze zaostrzenie szwajcarskiego kodeksu drogowego ma poprawić sytuację na autostradach, chociaż te i tak należą do najbezpieczniejszych na świecie. W 2008 roku (z tego roku pochodzą najnowsze porównywalne dane Eurostatu) na milion mieszkańców w wyniku wypadków drogowych zginęło 47 Szwajcarów. Jedynie cztery państwa Unii Europejskiej (Szwajcaria do niej nie należy) były pod tym względem lepsze: Malta, Holandia, Szwecja i Wielka Brytania. Najgroźniejsze zaś były drogi Rumunii, Polski i Litwy – w każdym z tych państw zginęło wówczas ponad 140 osób na milion mieszkańców.

Co ciekawe, mimo drakońskiego zaostrzenia prawa, szwajcarscy eksperci utrzymują, że zdecydowany spadek liczby wypadków śmiertelnych w ich kraju to głównie zasługa lepszych dróg i znacznie bezpieczniejszych samochodów. – To właśnie dzięki nim ludzie przeżywają dziś wypadki, których 20 lat temu by nie przeżyli – tłumaczył portalowi SwissInfo.ch rzecznik Federalnego Urzędu Drogowego Thomas Rohrbach.

Z drugiej strony, o ile w latach 1971–2010 liczba ofiar szwajcarskich dróg spadła aż o 88 proc., o tyle w USA, państwie o porównywalnym postępie techniczno-infrastrukturalnym, ale bardziej liberalnym kodeksie drogowym, ten spadek sięgnął tylko 37 proc.

Choć kary za przekroczenie prędkości w Szwajcarii są najostrzejsze na świecie, to polityka antyalkoholowa należy do przeciętnych. Kary grożą kierowcom, u których policja stwierdzi powyżej 0,5 promila alkoholu we krwi – jak w większej części Europy. Ilość ta została zmniejszona w 2004 r. z 0,8 promila. Co ciekawe, w następstwie tej zmiany... wzrosła liczba pijanych rowerzystów. Szwajcarzy po kielichu wsiadają na rowery, ponieważ za jazdę nimi grożą niższe kary.

W kilku państwach Europy obniżono dopuszczalny limit alkoholu we krwi do zera. Nie wszędzie rezultaty były jednak zgodne z oczekiwanymi. W Rosji zmiany wprowadził w 2010 r. Dmitrij Miedwiediew.

tłumaczył potocznym językiem ówczesny prezydent. Mimo to liczba zabitych na rosyjskich drogach między 2009 a 2011 r. – zamiast zmaleć – wzrosła o 7,2 proc. Podobnie mieszane doświadczenia władze mają po obniżeniu dopuszczalnych prędkości na drogach. W Danii obniżenie prędkości z 60 do 50 km/h w obszarze zabudowanym zmniejszyło liczbę wypadków i kolizji o 1/4. W Australii po obniżkach sięgających 20 km/h znaczącej statystycznie poprawy nie zaobserwowano.

Za przekroczenie dozwolonej prędkości o 40 km/h grożą 4 lata

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj