Zainteresowani kupnem samochodu wpłacali na podane konto zaliczki od 1,5 do 5 tys. zł i od tej pory bezskutecznie usiłowali skontaktować się z ogłoszeniodawcą - poinformowała Izabela Niedźwiedzka z warmińsko-mazurskiej policji.

Reklama

Z ustaleń policji wynika, że pieniądze trafiały na konta, które oszuści zakładali na podstawione, najczęściej bezdomne osoby. W ocenie policjantów oszukanych mogło zostać nawet kilkaset osób w całym kraju.

Po pierwszych zgłoszeniach od poszkodowanych z Ostródy i Morąga policja wytypowała osoby mogące mieć związek z oszustwami. Trzej mężczyźni w wieku 26-40 lat, podejrzani o udział w grupie przestępczej, zostali zatrzymani na Dolnym Śląsku.

Według policji wszyscy byli wcześniej karani za oszustwa, włamania i przestępstwa narkotykowe. W domach podejrzanych zabezpieczono komputery, laptopy i karty bankomatowe. Funkcjonariusze starają się odnaleźć wszystkich poszkodowanych.

Decydując się na kupno używanego auta, musimy koniecznie przed podjęciem decyzji sprawdzić wiarygodność sprzedawcy i stan techniczny pojazdu. Pamiętajmy o zasadzie ograniczonego zaufania. Wybierajmy te ogłoszenia, które dają możliwość m.in. sprawdzenia samochodu przez mechanika, odbycia jazdy próbnej oraz wpłaty należności dopiero przy odbiorze osobistym samochodu. Pod żadnym pozorem nie wpłacajmy zaliczek na konto podane przez ogłoszeniodawcę, gdyż po wysłaniu gotówki kontakt z nim nagle się urwie - radzi insp. Piotr Zabuski, naczelnik Wydziału dw. z Przestępczością Gospodarczą Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie.

Policjanci radzą także, aby zawsze zgłaszać podejrzane oferty do administratora portalu, na którym zostały one umieszczone. Ta czynność uchroni potencjalnych kupujących przed stratą pieniędzy i marzeniami o nowym samochodzie.