Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowe Suzuki Swift jedzie do Polski. Japończycy dają popis ceną i oszczędnym napędem

13 lipca 2020, 11:17
Ten tekst przeczytasz w 8 minut
Suzuki Swift Hybrid
<p>Suzuki Swift Hybrid</p>/Suzuki
Suzuki Swift w nowej odsłonie wjeżdża do Polski prosto z Japonii. Teraz miejski model marki z Hamamatsu szpanuje bogatszym wyposażeniem i nowym napędem, który ma godzić dynamiczne osiągi z umiarkowanym spalaniem.

Suzuki Swift zadebiutowało w 2016 roku i z miejsca stało się przebojem – na ponad 119 rynkach świata sprzedano przeszło 745 tys. egzemplarzy tego modelu. Japończycy są jednak świadomi, że dobra passa nie trwa wiecznie. Do tego doszły zaostrzone przez UE normy emisji. Stąd firma z Hamamatsu postanowiła podbić stawkę. Teraz na polski rynek wjeżdża Suzuki Swift Hybrid, w którym elektryfikacją zastąpiono tradycyjny napęd spalinowy. A nowe rozwiązanie opakowano w odmłodzoną karoserię…

suzuki-swift-hybrid-28116677.jpg
Suzuki Swift Hybrid

Swift po kuracji odświeżającej patrzy na świat przez pionowo ustawione lampy LED i uśmiecha się pod nowym chromowanym wąsem, który zapuścił na przeprojektowanej, bardziej zadziornej osłonie chodnicy o kropkowanej strukturze. Oprócz tego pojawił się nowy wzór polerowanych felg aluminiowych. Paleta dwukolorowych kombinacji nadwozia zyskała połączenie czarnego dachu z flagowym lakierem Burning Red Pearl Metallic oraz Speedy Blue Metallic. Dwa zupełnie nowe lakierowania karoserii to: Orange Pearl Metallic z czarnym dachem i Rush Yellow Metallic ze srebrnym dachem. 

suzuki-swift-hybrid-28116704.jpg
Suzuki Swift Hybrid

Powiew świeżości wlał się też do kabiny. Po otwarciu drzwi czeka ścięta u dołu kierownica z grubym wieńcem oraz rozbudowany kokpit i zamknięte w tubach zegary. Srebrne panele ożywiają wnętrze.

suzuki-swift-hybrid-28116732.jpg
Suzuki Swift Hybrid

Nowy napęd, czyli benzyna z elektrycznym dopalaczem

O ile powierzchowne poprawki Swifta można potraktować jako kosmetykę, to bardziej radykalne zmiany zaszły pod karoserią. Już wcześniej Suzuki oferowało ten model z układem miękkiej hybrydy. Jednak teraz japoński producent poszedł krok dalej i postawił na unowocześniony układ mild hybrid 12V SHVS w parze z nowym silnikiem 1.2 DualJet (83 KM i 107 Nm). Takie zmodernizowane rozwiązanie ma godzić dynamiczne osiągi z umiarkowanym spalaniem. A pierwsze skrzypce w zespole gra benzynowiec. Debiutującą jednostkę spalinową wyposażono w układ podwójnego wtrysku, który w ocenie inżynierów gwarantuje dynamikę jazdy, a przy tym mały apetyt na paliwo. Konstruktorzy wskazują, że równowagę pomiędzy osiągami i oszczędnością udało się uzyskać m.in. dzięki zastosowaniu elektrycznie sterowanego układu zmiennych faz rozrządu zaworów dolotowych (VVT); swoje wniosły też pompa oleju o regulowanym wydatku i elektronicznie sterowane dysze natryskowe oleju do chłodzenia tłoka.

suzuki-swift-hybrid-28116796.jpg
Suzuki Swift Hybrid

Do wydajności zmodernizowanego zespołu mild hybrid ma też przysłużyć się akumulator litowo-jonowy o pojemności zwiększonej z 3 Ah do 10 Ah. Nowa bateria jest w stanie zmagazynować ponad trzy razy więcej energii odzyskanej z hamowania (silnikiem spalinowym). W kolejnym kroku prąd jest wykorzystywany przez starter/generator ISG 1,94 kW 12V z funkcją silnika elektrycznego do wspomagania jednostki benzynowej podczas przyspieszania, co wpływa na obniżenie jej apetytu. Producent obiecuje, że w cyklu mieszanym bez trudu można osiągnąć spalanie na poziomie 5 l/100 km. Przy okazji rozbudowane urządzenie ISG zastępuje klasyczny rozrusznik, co poprawia komfort w mieście, bo układ start-stop działa wręcz bezszelestnie. Podobnie jak w Vitarze o istnieniu działania systemu mild hybrid informuje kierowcę kolorowa animowana grafika z symbolami silnika i baterii.

suzuki-swift-hybrid-28116715.jpg
Suzuki Swift Hybrid

Suzuki Swift - nowe wyposażenie i systemy bezpieczeństwa

Suzuki Swift stał się też na czasie jeśli chodzi o systemy podwyższające bezpieczeństwo. Model po modernizacji potrafi nie tylko uchronić przed kolizją czy niezamierzoną zmianą pasa ruchu, ale również rozpoznaje znaki drogowe, monitoruje martwe pole i zapobiegania zjeżdżaniu z pasa. 

  • System rozpoznawania znaków drogowych (Traffic Sign Recognition) - używa kamery jednoobiektywowej do monitorowania drogi. Wykrywając znaki informujące o ograniczeniu prędkości lub zakazie wyprzedzania, wyświetla właściwą ikonę na ekranie, przypominając kierowcy jaki znak właśnie minął.
  • Monitor martwego pola (Blind Spot Monitor) - dwa boczne czujniki radarowe zamontowane z tyłu wykrywają pojazdy znajdujące się w tylnym martwym polu lub zbliżające się do nich i ostrzegają prowadzącego ikoną LED w odpowiednich lusterkach bocznych, wspomagając zmianę pasa ruchu.
  • Ostrzeganie o ruchu poprzecznym za pojazdem (Rear Cross Traffic Alert) - podczas cofania przy prędkości do 8 km/h, samochód korzysta z dwóch czujników radaru zamontowanych z tyłu, aby ostrzec kierowcę o zbliżaniu się pojazdów. W przypadku wykrycia ryzyka kolizji system alarmuje poprzez wyświetlacz informacyjny i ostrzeżenie dźwiękowe. Ta funkcja ułatwia manewrowanie np. podczas wyjeżdżania tyłem z miejsc parkingowych, gdzie widoczność w tył i na boku jest ograniczona po jednej lub po obu stronach pojazdu.
  • Alarm przekroczenia linii pasa ruchu (Lane Departure Prevention)  - przy prędkościach pomiędzy 60 a 160 km/h, jednoobiektywowa kamera śledzi drogę przed samochodem i rozpoznaje linie oznakowania jezdni. Kiedy wykrywa, że auto może przejechać linię w sposób niezamierzony, system automatycznie pomaga szoferowi wrócić na odpowiednią ścieżkę, aktywując elektrycznie wspomagany układ kierowniczy.
suzuki-swift-hybrid-28116727.jpg
Suzuki Swift Hybrid

Suzuki Swift w nowej odsłonie - ile kosztuje?

Odmłodzone Suzuki Swift można już zamawiać. Japońskie auto w najtańszej wersji Premium kosztuje od 52 900 zł.

Znacznie bogatsza odmiana Premium Plus to ledwie 6 tys. zł dopłaty, a oferuje dodatkowo interaktywny system multimedialny z 7-calowym ekranem dotykowym, połączenie ze smartfonem (Apple CarPlay, Android Auto, MirrorLink), kamerę cofania z kolorowym obrazem oraz Pakiet Zimowy (podgrzewane fotele przednie + nawiew na nogi pasażerów z tyłu). Standardem są też stylowe 16-calowe alufelgi, przednie światła przeciwmgłowe LED i przyciemniane szyby tylnych drzwi oraz klapy bagażnika. W obu odmianach zamiast manualnej pięciobiegowej skrzyni alternatywnie można mieć nową przekładnię bezstopniową CVT, która nie tylko ułatwi jazdę w mieście, ale też przyczyni się do zmniejszenia spalania (dopłata 5 tys. zł).

suzuki-swift-hybrid-28116801.jpg
Suzuki Swift Hybrid

Topowa odmiana Elegance popisuje się automatyczną klimatyzacją i systemem multimedialnym bogatszym o seryjną nawigację. 16-calowe polerowane alufelgi czy elektrycznie składane lusterka z kierunkowskazami w obudowie to również standard. Taki model kosztuje od 62 900 zł.

suzuki-swift-hybrid-28116699.jpg
Suzuki Swift Hybrid
suzuki-swift-hybrid-28116709.jpg
Suzuki Swift Hybrid
suzuki-swift-hybrid-28116693.jpg
Suzuki Swift Hybrid
suzuki-swift-hybrid-28116683.jpg
Suzuki Swift Hybrid
suzuki-swift-hybrid-28116791.jpg
Suzuki Swift Hybrid

suzuki-swift-hybrid-28116721.jpg
Suzuki Swift Hybrid
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj