Dziennik Gazeta Prawana logo

Polscy kierowcy w szoku! Po zatankowaniu paliwo zamarzło im w baku

21 lutego 2012, 12:06
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Polscy kierowcy w szoku! Po zatankowaniu paliwo zamarzło im w baku
Shutterstock
Zatankowali na stacjach tego koncernu i nie mogą wyjść ze zdziwienia. Paliwo zamarzło w zbiornikach ich aut! Teraz chcą złożyć do sądu zbiorowy pozew przeciwko gigantowi.

To pierwszy przypadek w Polsce, gdy kierowcy chcą złożyć do sądu zbiorowy pozew przeciwko koncernowi paliwowemu. Czują się poszkodowani przez sieć; twierdzą, że sprzedano im olej napędowy złej jakości.

Skrzyknęli się po tym, jak na początku lutego zatankowali na stacjach Statoil w Lublinie, m.in. przy ul. Łęczyckiej, Kraśnickiej, Jana Pawła II i Tysiąclecia; jeszcze tego samego dnia paliwo w baku zamarzło. – – mówi Piotr Niedźwiadek, szef firmy Meble Duo, jeden z poszkodowanych.

Statoil przyznaje, że dostał pojedyncze reklamacje, nie tylko zresztą w Lublinie, ale z różnych polskich miast. Odrzuca jednak oskarżenia o złą jakość. – – tłumaczy Krystyna Antoniewicz-Sas ze Statoil Poland.

Piotr Niedźwiadek przekonuje jednak, że paliwo zamarzło ledwie przy -14 st. C. – – tłumaczy Piotr Niedźwiadek. Twierdzi, że koszty usunięcia awarii to 1000 zł. Statoil odrzucił jego reklamację.

Podobny los spotkał co najmniej jeszcze sześciu klientów stacji Statoil w Lublinie, w tym m.in. Macieja Kulkę, właściciela lubińskiego Ośrodka Szkolenia Kierowców. Na wymianę filtrów w dwóch ciężarówkach MAN wydał on 1100 zł.

Poszkodowani domagają się zwrotu kosztów napraw. W sumie chodzi o ponad 10 tys. zł.

Maciej Kulka na swoim profilu na Facebooku zorganizował akcję zbierania informacji o przypadkach zamarzania paliwa. – – wyjaśnia.

Kilka spraw trafiło już do Inspekcji Handlowej. Kontrolerzy nie stwierdzili jednak, by koncerny oferowały paliwo złej jakości. Poszkodowani zwrócili się o pomoc do Leszka Gardyńskiego z Politechniki Lubelskiej, biegłego sądowego z zakresu paliw. – – dodaje Kulka.

Zgodnie z polskimi przepisami stacje od 16 listopada do końca lutego muszą oferować diesla zimowego, o takich parametrach, które zapewnią swobodny przepływ paliwa do -20 st. C.

1 tys. zł może kosztować naprawa samochodu, gdy w układzie paliwowym zamarznie olej napędowy

103 na tylu stacjach w Polsce koncern Statoil oferuje specjalne zimowe paliwo – arktyczny Diesel Gold

-20 st. C do takiej temperatury, zgodnie z Polską Normą, nie powinien zamarzać olej napędowy sprzedawany od 16 listopada do końca lutego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj