– czytamy pod zdjęciem słynnej dziury zamieszczonej na facebookowym profilu "Naszego Grochowa". zauważają autorzy wpisu.
Do sprawy odnieśli się drogowcy. wyjaśnili w komentarzu pod zdjęciem. TVN Warszawa twierdzi, że ZDM zwróciło się do biura infrastruktury urzędu miasta z pytaniem, kto jest odpowiedzialny za naprawę, ale odpowiedź ciągle nie nadeszła.
A sama dziura zaczyna robić karierę w Google Maps jako "atrakcja turystyczna w Warszawie". "Grochowska dziura na ul. Szaserów - bez właściciela" jest "czynna całą dobę" i zdobyła niemal maksymalną ocenę pozytywną.
Bareja wiecznie żywy
Pod lokalizacją padają pytania czy warto tam się wybrać i jak się ubrać...
ironizuje jeden z komentujących.
– zauważa kolejny.
– następny internauta.
Ktoś inny sparafrazował kultowego "Misia" Barei i dorzucił: