Dziennik Gazeta Prawana logo

Skandal z budową autostrady A4. Prokuratura tropi. ABW ujawnia podsłuchy

12 grudnia 2012, 13:20
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Skandal z budową autostrady A4. Prokuratura tropi. ABW ujawnia podsłuchy
Newspix
Jak buduje się drogi i autostrady w Polsce? To sprawdziła ABW, której oficerowie wytypowali do prześwietlenia największe przetargi i narzędziem kontroli były podsłuchy...

Prokurator Marcin Wielgomas z warszawskiej prokuratury apelacyjnej zamknął śledztwo, w którym oskarżył dziesięciu byłych i obecnych szefów firm budowlanych o zmowę cenową przy przetargach drogowych - donosi gazeta.pl.

W sprawie chodziło m.in. o budowę 22-kilometrowego podkarpackiego kawałka autostrady A4: Radymno-Korczowa.

Przetarg na budowę był rozstrzygany w 2009 r., i z opinii śledczych, wtedy chętni mieli się umawiać, kto z nich ma wygrywać.

W podkarpackim wątku śledztwa oskarżonych jest sześć osób. Cała szóstka - jak ustaliła prokuratura i ABW - umawiała się, kto ma wygrać przetarg na budowę tego odcinka A4.

Paweł A. ze Strabaga miał być prowodyrem w tych ustaleniach - to on miał dogadać się z innymi firmami, że przetarg wygra konsorcjum Mota-Engil Polska i Strabag. Pozostali mieli złożyć wyższe oferty, albo nie stawać do przetargu.

Gazeta.pl cytuje podsłuchaną przez ABW rozmowę Pawła A. z prezesem firmy Mosty Łódź, który odmówił udziału "w przedsięwzięciu":

- pyta szef Mostów Łódź.

- odpowiada Paweł A.

W opinii prokuratury pokoje to nic innego jak kontrakty autostradowe, a poprzez określenie "wynająć" rozumiano wygrać przetarg.

odparł jednak rozmówca.

Po tym, jak powiedział "Gazecie" prokurator Marcin Wielgomas, Paweł A. odwołał wcześniejsze ustalenia z innymi firmami i każda z nich złożyła oferty według własnych wyliczeń.

- tłumaczy Wielgomas.

Finalnie do przetargu na budowę A4 Radymno-Korczowa stanęło siedem firm. GDDKiA w Rzeszowie wybrała grecką firmę J&P Avax.

Śledczy z ABW nie znaleźli dowodów na to, że oferty złożone w przetargu były "dogadane". - Ale już samo umawianie się, kto ma ewentualnie wygrać przetarg, jest przestępstwem. Grozi za to do 3 lat więzienia - mówi prokurator Wielgomas.

- przekonuje Bartosz Wysocki z GDDKiA w Rzeszowie.

Akt oskarżenia trafił do warszawskiego sądu. Prokuratura i ABW nie zamykają śledztwa w sprawie zmów cenowych przy przetargach drogowych - pod lupę trafiły kolejne podkarpackie fragmenty autostrady A4, a także odcinki drogi ekspresowej S19.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Gazeta Wyborcza
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj