W ciągu najbliższych trzech lat PKN Orlen zamierza zmniejszyć energochłonność i pracochłonność swoich instalacji produkcyjnych. Jednocześnie koncern zwiększy wykorzystanie mocy instalacji o 6 proc. Spółka postawiła na polepszenie struktury uzysków do poziomu minimum 49 proc. udziału średnich destylatów dla całej Grupy Kapitałowej. To spory wzrost. W 2007 roku udział ten wynosił bowiem 43 proc. Jednocześnie zmniejszy się udział ciężkich frakcji – spadnie z 16 proc. w 2007 roku do 14 proc. zakładanych na rok 2013.

Potrzeba więcej diesla

Polepszenie struktury uzysków to jeden z kluczowych elementów strategii koncernu dla segmentu rafineryjnego na lata 2009–2013. Zakłada ona generalnie optymalizację koszyka produktów i wzrost wolumenów. W strategię tę wpisują się trzy nowe inwestycje PKN Orlen, warte ponad 3,7 mld zł. Chodzi o instalację HON VII (Hydroodsiarczanie Olejów Napędowych), PX (instalacja paraksylenu) oraz PTA (wytwórnia kwasu tereftalowego). Jak podkreślają w koncernie, inwestycje te pozwolą na zwiększenie przerobu ropy naftowej w zakładzie produkcyjnym w Płocku do 16 mln ton rocznie.


Decyzja Orlenu o budowie w Płocku nowoczesnej instalacji HON VII została podjęta w oparciu o analizy zebrane już kilka lat temu w zakresie produktów rafineryjnych, które wskazywały na zbliżający się proces dieselizacji parku samochodowego w Polsce, czyli szybki wzrost zapotrzebowania na oleje napędowe do silników wysokoprężnych. Spadek liczby silników benzynowych w Europie miał doprowadzić – i faktycznie doprowadził – do powstania nadwyżki benzyn. Jednocześnie na rynku polskim wystąpił deficyt oleju napędowego.

Teraz ilość tego paliwa na rynku zwiększy się, i to znacznie. Dzięki nowej inwestycji PKN-u możliwości produkcyjne olejów napędowych z rafinerii w Płocku wzrosły o około 1 mln ton rocznie (zdolność przerobowa HON VII to 2,2 mln t/r frakcji napędowych). Po uruchomieniu HON VII, kolejno wyłączane będą z ruchu starsze instalacje o mniejszych mocach przerobowych, czyli HON II i HON III.

Korzyści dla środowiska

Orlen będzie produkował jednak nie tylko więcej paliwa, ale również będzie ono lepszej jakości. Dzięki instalacji HON VII, diesel wytwarzany w płockiej rafinerii będzie bardziej ekologiczny i zapewni silnikom lepsze osiągi. – Oleje napędowe z nowej instalacji będą miały wyższą wartość cetanową, co dla kierowców oznacza lepsze wykorzystanie mocy silnika – wyjaśnia Marek Kaczorek, dyrektor wykonawczy ds. produkcji rafineryjnej w PKN Orlen.


ON będzie miał niższą zawartość siarki, co skutkować będzie z kolei mniejszą emisją SO2. Jak podkreśla dyrektor Kaczorek, właściwości te zyskają również oleje opałowe lekkie, takie jak Ekoterm, produkowane w oparciu o komponenty z instalacji HON VII.

Inwestycja przyniesie również dodatkowe korzyści dla środowiska w postaci mniejszego zużycia wody obiegowej i paliw w piecach technologicznych oraz wyższej hermetyzacji instalacji. Zaletą HON VII jest także monitoring spalin z pieca prowadzony online.

Nowa instalacja HON VII składa się z węzła odsiarczania, którego zadaniem jest także odazotowanie surowców pochodzących ze wstępnego przerobu ropy (tzw. DRW – destylacji Rurowo wieżowej) oraz z tzw. węzła aminowego, który służy do usunięcia siarkowodoru i amoniaku. Otrzymywany w procesie przerobu niskosiarkowy składnik (hydrorafinat) będzie wykorzystywany do produkcji olejów napędowych lub lekkich olejów opałowych.


Benzyna dla petrochemii

Polskie koncerny naftowe zwiększą w najbliższym czasie przerób ropy, w tym Orlen z 14,5 mln do 16 mln ton. Wszystko po to, by powalczyć o rynek olejów napędowych. Już po I półroczu 2010 r. rafinerie zwiększyły moce wytwórcze diesla o 9 proc., do poziomu 5,8 mln m sześc. Dla porównania produkcja lekkiego oleju opałowego (LOO) spadła w tym czasie do 0,6 mln m sześc. (o 12 proc.), zaś gazu płynnego do 0,2 mln m sześc. (o 10 proc.).

Przy okazji wzrostu przerobu ropy rafinerie wyprodukują jednak dodatkowe ilości benzyn. W Polsce produkcja benzyn silnikowych po I półroczu 2010 r. sięgnęła 2,7 mln m sześc. i była o 3 proc. niższa niż przed rokiem. To jednak produkt, na który zapotrzebowanie w kraju nieznacznie spada. Sporą część nadwyżek wykorzysta zatem petrochemia. Benzyna od lat eksportowana jest również do Stanów Zjednoczonych.

Analiza segmentu petrochemicznego wykazuje kilkuprocentowy wzrost zapotrzebowania na wysoko przetworzone aromaty w ciągu technologicznym: paraksylen (PX) – kwas tereftalowy (PTA) – politereftalanetylenu (PET). Na tej podstawie Orlen uruchomił realizację projektu budowy nowoczesnej instalacji Paraksylenu (PX) o zdolności produkcyjnej 400 tys. ton rocznie oraz projekt budowy dużej wytwórni kwasu tereftalowego najwyższej czystości. Ta ostatnia inwestycja zlokalizowana jest we Włocławku, w bezpośrednim sąsiedztwie Zakładów Azotowych Anwil, gdzie m.in. istnieje jeden ze znaczących odbiorców PTA (polsko-koreańska spółka SK Eurochem), produkująca PET. Moc przerobowa instalacji PTA wynosić będzie 600 tys. ton rocznie i pod względem wydajności będzie to jedna z największych instalacji tego typu w Europie.


Zalety inwestycji w instalację HON VII

● Zwiększenie ilości przerabianej ropy naftowej – możliwość intensyfikacji przerobu ropy.

● Zwiększenie ilości produkowanego oleju napędowego – roczna wydajność HON VII to 2,2 mln ton zasiarczonych frakcji oleju napędowego (planowane do wyłączenia HON II i HON III mają łącznie wydajność 1,2 mln ton/rok).

● Zwiększenie możliwości odsiarczania – w stosunku do technologii HON II i HON III (pomimo przerobu cięższego surowca uzyskanie zawartości siarki do 10 ppm dla olejów napędowego i grzewczego).