Reklama
Reklama
Warszawa
Reklama

Tak Stalin pogrążył FSO. Zamiast Warszawy Polska miała produkować…

6 listopada 2014, 06:15
Historia zaczęła się 63 lata temu - 6 listopada 1951 roku dokładnie o godzinie 14:00. Z taśm Fabryki Samochodów Osobowych w Warszawie na Żeraniu zjechała pierwsza warszawa M20 - pierwszy w powojennej historii Polski samochód osobowy produkowany seryjnie. Mało, kto jednak wie, że nie warszawa miała być tym "pierwszym samochodem z FSO". Musimy cofnąć się o kilka lat. Od zakończenia II wojny światowej nie minął jeszcze rok. W Centralnym Urzędzie Planowania zostaje utworzona komisja do spraw przemysłu motoryzacyjnego. Jej zadaniem jest odbudowa polskiej motoryzacji. Główne zadanie CUP - zdobycie licencji na produkcję pojazdu.
Historia zaczęła się 63 lata temu - 6 listopada 1951 roku dokładnie o godzinie 14:00. Z taśm Fabryki Samochodów Osobowych w Warszawie na Żeraniu zjechała pierwsza warszawa M20 - pierwszy w powojennej historii Polski samochód osobowy produkowany seryjnie. Mało, kto jednak wie, że nie warszawa miała być tym "pierwszym samochodem z FSO". Musimy cofnąć się o kilka lat. Od zakończenia II wojny światowej nie minął jeszcze rok. W Centralnym Urzędzie Planowania zostaje utworzona komisja do spraw przemysłu motoryzacyjnego. Jej zadaniem jest odbudowa polskiej motoryzacji. Główne zadanie CUP - zdobycie licencji na produkcję pojazdu. / Muzeum Techniki i Przemysłu NOT
6 listopada 1951 roku z taśm FSO zjechała pierwsza warszawa M20 - pierwszy w powojennej Polsce samochód osobowy produkowany seryjnie. Mało kto wie, że fabryka na Żeraniu miała produkować zupełnie inne auta i to zachodniego koncernu - nawet była już zawarta umowa. Jednak decyzja, która zapadła w gabinecie samego Józefa Stalina totalnie wywróciła plany władz Polski.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama
Reklama
Tematy:
fso muzeum fiat 1100 warszawa M-20 ford falcon Warszawa 210 warszawa M-20 samochód Warszawa Fabryka Samochodów Osobowych

Powiązane

Reklama

Komentarze(44)

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
  • myśli ulotne
    2015-02-12 07:42:39
    A może inaczej?To Stalin zafundował nam Żerań i M-20 a Wałęsa rozpieprzył to wszystko...Polecam ku uwadze piszących,że historię ocenia się po latach a spojrzenie na tą sprawę zależy od miejsca siedzenia i ilości szarych komórek i sprawności połączeń pomiędzy neuronami.A teraz nie pisać głupot tylko sypnąć Rydzykowi na tacę...skarżył się biedaczek
    3
  • werty
    2014-11-08 01:39:03
    ale bylo FSO, teraz nie ma nic!!!
    3
  • adere
    2015-04-03 20:34:08
    a teraz jak już Stalin nie przeszkadza to co co na zżeraniu się produkuje ;))))
    2
  • Czytelnik
    2015-04-16 03:40:46
    Wszystkich członków pzpr od zarania tej partii powinno wysłać sie na zawsze na wschód za Bug idalej i Syberia na wieki nikt normalny nie należał do tej zbrodniczej organizacji
    2
  • Oko
    2014-11-07 20:10:26
    To nie Stalin wyłożył Polską motoryzację,a jego pieski.Do dzisiaj wielu z nich siedzi w polityce,zamiast w więzieniu.Jakoś Czesi byli w takiej samej sytuacji jak my,,jednak produkowali swoje samochody i motocykle.Lepsze lub gorsze,ale swoje i rozwijali się
    2
  • up
    2015-02-21 17:29:03
    Wałęsa na drzewo !
    0
  • tiko
    2015-01-23 14:36:08
    RATUJ TO NIE Z SZEWROLETA A Z FORDA BYŁA ZERŻNIĘTA WARSZAWA.
    0
  • tiko
    2015-01-23 14:31:39
    JAK ŚWIĄT ŚWIATEM JESZCZE NIGDY RUS I NIEMIEC NIE BYLI POLAKOWI BRATEM.
    0
  • ratatuj
    2015-01-04 22:57:58
    Młodzieńcy,po pierwsze M20 WARSZAWA była wzorowana na POBIEDZIE,zaś POBIEDA zerżnięta z amerykańskiego CHEWROLOETA.Tak czy owak samochód był z zagranicy,czego Pan redaktor nie dopowiedział.Nie wiem czy z lenistwa,czy z niewiedzy?
    0
  • sranie w banie
    2014-11-07 12:14:42
    lepiej by bylo gdyby w polsce rzadzil oficialnie jakis rosjanin niz ta zdradziecka polskojezyczna banda
    2
  • slusarz
    2015-02-24 13:41:36
    Licencja od sovietow??A co ci sovieci wyprodukowali lun sami wymyslili.Kartofle i kalasznikowa. Najbardziej podobalo mi sie gdy w 1970 roku uslyszalem w Berlinie (NRD) ,jak to ruscy w Magnitogorsku uczyli hutnikow od Kruppa wytapiac stal .Najpierw opadla mi szczeka ,a pozniej mialem sraczke 3 dni...
    3
  • oczen charoszo,Very good.
    2014-12-21 10:42:32
    Prac nad warszawą 210 zaniechano ponieważ na horyzoncie pojawiły się plany produkcji polskiego fiata 125p. A to już zupełnie inna bajka.
    ******* A wprzyszlosci powstanabyc moze pytania do zupelnie innych bajek np.typu.
    dlaczego zaniechano cukrowni, kopalni, produkcji rowerow, pozniejhulajnog, robienia sloikow z konfitura, szczawiu, dzemu, sadzenia kartofli, pomidorow i ogorkow. Thank You i bolszaja`spasiba, mucho gracias.
    0
  • Konr669
    2014-11-10 06:07:10
    Wiec jak bylo w rzeczywistosci? Kto zerwal umowe: Polacy na polecenie Stalina, czy Wlosi gdy otrzymali tani wegiel od USA? Jesli Wlosi sie wycofali, to Stalin ocalil FSO przekazujac licencje 'Pobiedy'. Pobieda byla zreszta bardziej nowoczesna niz Fiat 1100 pokazany na zdjeciu powyzej (jesli to mial byc ten model licencyjny). Poziom dziennikarstwa w tym 'Dzienniku' jest tak zalosny, ze nie mozna brac powaznie niczego co sie tu czyta.
    0
  • klor
    2014-11-06 09:17:33
    Tylko, że stalin umarł w 56 r. - minęły wieki a my dalej nie produkujemy nic
    własnego. Jesteśmy tylko montownią za małe pieniądze dla Pracowników
    i zero podatku do budżetu państwa.
    1
  • JerekKacorek
    2014-12-26 13:58:48
    zalosne jest to co sie dzialo i to co dzieje sie obecnie - nie wiele zmienila nomenklatura POwstala na szkielecie i ludziach tamtej praktycznie epoki
    1
  • wala
    2019-12-28 09:22:16
    Brawo Stalin, podziekujcie za FSO
    2
  • wyborca
    2015-03-25 20:52:49
    To był rząd marionetkowy.Stalin pociągał za sznurki.
    1
  • Patryk.
    2018-08-13 21:32:23
    To prawda z tym węglem. Włosi zawsze nam chcieli dać ******************* Nawet w latach 90 chcieli dać do produkcji ritmo. Ale staneło na uno mk2 i nawet lepiej. Hiszpanom też wciskano malucha, ale powiedzieli że takim małym ****** nie da się jeżdzić, stworzyli sobie seata 133 piękny nie był ale barzdziej praktyczny. W 1966 na żerań też chcieli pociś przestarzałego 1300/1500 ale nasi wywalczyli karoserie 125. A warszawa 223 kombi to jeden z piękniejszych samochodów zza żelaznej kurtyny. Wyobraście sobie tego fiata 1100 w latach 60 przerobione na kombi albo podzespoły w nysie czy żuku. Więc nie taki straszny diabeł jak go malują. Moim zdaniem warszawa to ładny samochód i cieszę się że ją produkowali zamiast tego wymiotka przedwojęnego z itali.
    0
  • Ratatuj
    2015-01-04 23:02:33
    Do Pana outlaw.Wybudowano tam również MS SOBIESKI,który po wojnie pływał jako MS GRUZJA w ZSRR(cz w czasie wojny tego już nie pamiętam).
    1
  • emeryt kierowca
    2014-12-28 10:01:47
    "Warszawa", a zwłaszcza 'garbus' to był samochód nie do zdarcia. Kolega w 1963 roku pogonił na drodze kota, bo mu drogę przeleciał. Kotu udało sie uciec, garbus skosił słupa z latarnią. Słup poległ, "Warszawa" pojechała dalej, tylko kopniakiem wyprostowali zderzak.Fiat 125 tego już nie potrafił. A teraz ? 50 km/h i 'puszki po piwie' po byle jakiej stłuczce, a jeszcze przy pomocy strażaków, nadają się jedynie do kasacji. Kierowca może i przeżyje, jak mu łba strażak n ie utnie nożycami lub poduszka gazowa (nie wiem co za dowcipniś nazwał je 'powietrznym') go nie rozwali. Mnie się udało przeżyć, bo nawet stłuczki nie miałem. Zaliczałem się do tz. zimnokrwistych. Nie dawałem sie prowokowac na drodze. Bo DRGA, to jednak DROGA. Trzeba mieć szacunek dla siebie i innych.
    1
  • kibic
    2015-04-14 22:14:35
    Nie zwalajta wszystkiego na Stalina.Polacy sprzedawali sie Rosjanom, tak samo jak kiedys wielki polski bohater Dmowski. Malo z was szlo do UB i mordowalo oraz szpiegowalo wlasnych rodakow ? A Bora_Komorowskiego to kto wydal? Indianin ?
    Malo bylo konfidentow Polakow w Gestapo ?
    7
  • ,./,./
    2015-03-29 17:51:11
    taraz tysz jezd rzont marionetkowy
    2
  • Robnad
    2014-11-06 11:31:41
    Jarek2014-11-06 07:10

    montować, nie robić. taka delikatna różnica.

    Irniamus2014-11-06 07:55
    "Stalin winien też temu, że dzisiaj FSO nie produkuje polskich aut? Nawet na licencji?"

    spytaj się Balcerowicza, dlaczego dopuścił się z kumplami z UW do rozwalenia polskiego przemysłu.
    0
  • jaz
    2014-11-06 11:46:39
    ~Pias i inni Stalin zmarł 5 marca 1953 roku . Do tego aby NIE produkować samochodów na ŻERANIU przyłożyło łapę wielu towarzyszy i nie towarzyszy .
    Polak potrafi za granicą u siebie tylko zazdrościć drugiemu.
    1
  • REALISTA
    2015-04-11 14:26:39
    I TRWA TO DO DZISIAJ.
    1
  • 50+
    2014-11-10 14:18:27
    Polskie samochody to zawsze był obciach. Ale dlaczego w rozwinietym przemysłowo NRD produkowano coś takiego jak Trabant czy Wartburg nie pomnę do dziś.
    0
  • Obserwator
    2014-11-07 18:02:44
    Warszawę 210 widziałem w W-wie na ul.Karola Darwina w latach 60-tych .
    W okolicy mieszkało wielu pracowników FSO ...
    0
  • andrzej100
    2014-11-07 18:46:14
    Sovieci nie kupowali licencji. To jakies bajdurzenie mlodego redaktora. Oni wszystko kradli wowczas z USA.
    0
  • warszawiak
    2014-11-07 19:31:04
    do dyrektora FSO: weź się wreszcie do roboty i uruchom produkcję poloneza 3 generacji
    0
  • Jarek
    2014-11-06 07:10:46
    FSO pogrążyły nowe niezależne i samorządne związki zawodowe po 1990 roku. To nie ulega wątpliwości. Fiata można robić w Bielsku i Tychach, niemieckie auta w Gliwicach i Poznaniu, a dumni warszawiacy zostali "z wróbelkiem w garści".
    0
  • KST
    2014-11-06 07:19:46
    Dlaczego nie wspomnieliście, że to skopiowany w wielu detalach Ford Falcon ?
    0
  • outlaw
    2014-11-06 07:42:26
    Z tym węglem za licencję to nic nowego. Przedwojenna Polska zapłaciła nim za dwa statki pasażerskie: MS Piłsudski i MS Batory mimo nałożonego na Włochy Mussoliniego embarga. Oba wyprodukowane przez stocznię w Trieście.
    0
  • Irniamus
    2014-11-06 07:55:07
    Stalin winien też temu, że dzisiaj FSO nie produkuje polskich aut? Nawet na licencji?
    0
  • PL
    2014-11-06 08:02:02
    Skoda niemiecka, Dacia Francuska... i tylko my zawojowalibyśmy świat rowerami Romet. Więcej pokory.
    0
  • mjk
    2014-11-06 08:54:56
    Bez przesady FSO pogrążyli związkowcy do spóły z Józefem Oleksym i Markiem Polem, którzy na właściciela wybrali Daewoo.
    0
  • Janek
    2014-11-08 04:40:14
    Dla Stalina byla to piekna limuzyna.
    0
  • Cliq
    2014-11-08 22:11:28
    Nie potrzeba byc specjalista od motoryzacji, zeby stwierdzic, ze pobieda-warszawa (zerznieta czesc w czesc z Chevroleta) byla wowczas samochodem o wiele nowoczesniejszym od fiata 1100 (llinia nadwozia typowa dla lat czterdziestych, lampy na wierzchu, waska rama, etc.). Pobieda miala oplywowe nadwozie, lampy wbudowane w blotniki, szeroka rame no i silnik tako ze samo zerzniety ze swojego "ojca chrzestnego" zza oceanu. Ze musialbyc to na owe czasy nowoczesny samochod swiadczy to, ze niedawno widzialem na ulicy jeden z najnowszych modeli Hondy, ktora wygladala ... dokladnie jak warszawa.
    0
  • Cliq
    2014-11-08 22:18:13
    Nazywa sie ta honda, honda crosstour i z tylu mozna ja latwo z warszawa-pobieda pomylic.
    0
  • prof bydłoszewski
    2014-11-06 10:37:02
    stalin miał swoich naśladowców już w "niepodległej" Polsce, którzy pogrążyli FSO tak, że już nie istnieje
    0
  • Żerań
    2014-11-08 08:28:56
    Ruskiety i nasze durnie pachołki pogrzebali FSO,i do nie dawna zgoda z sąsiadami czyli nie wolno Polskiej motoryzacji nie jak .PIS.-by chcial
    0
  • Piast
    2014-11-06 11:16:02
    dziennikarzyna to idiota.Stalin zmarł na poczatku lat 50 tych fabryka działala ,tak jak wiele innych fabryk jeszcze 50 lat.W latach 90 ,2000 nie było stalina PZPR i co i to co zbudowano w PRL zostało zniszczone.Po co bredzic o Stalinie.Czy po 89 r ktoś nam czegoś zabronił produkowac .Nie .Więc stul gebe głupi pismaku i napisz prawdę jeśli masz odwage.Prawda jest taka że przed wojna nie posiadliśmy niczego ani przemysłu ani nauki jedynie analfabetyzm i sławojki(na siłe aby nie srano za stodołą).Po wojnie zostaliśmy sprzedani przez gnoji z USA i Anglii właśnie stalinowi. Miejmy pretensje do świń z USa że taką nazistowską austrię wciągnęli do swojej strefy wpływów a nas Polaków walczacych od początku do końca opluli jak robaka skazując na quasi niepodległośc.
    0
  • analityk
    2014-11-11 18:21:17
    To już jest historia i nie ma co do tych czasów wracać. Skutkiem tego stanu rzeczy było dogadanie się Roosevelta ze Stalinem w Jałcie sprawie Polski.
    1
  • Wiesio13 bicz na PISmatołki
    2014-11-16 17:08:33
    50+ >>> ty szmaciarzu jesteś obciach .
    1
  • JG
    2014-12-21 19:20:02
    Stalin nie pozwolił a teraz kto,może znajdę odpowiedź ŁONECIE
    0
Reklama

Zobacz więcej

Reklama