Dziennik Gazeta Prawana logo

Jerzy S. potrącił motocyklistę. Znany aktor pod wpływem alkoholu. "Był spokojny"

17 października 2022, 23:28
[aktualizacja 18 października 2022, 09:25]
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Policja
<p>Policja</p>/shutterstock
W Krakowie 75-letni mężczyzna potrącił lexusem motocyklistę. Miał 0,7 promila alkoholu we krwi. Portal tvp.info podał, że był to znany krakowski aktor Jerzy S.

TVP Info opublikowało w poniedziałek na swojej stronie internetowej, że "znany krakowski aktor Jerzy S. potrącił motocyklistę, a następnie próbował uciec z miejsca zdarzenia". Portal powołał się na informację podaną przez dziennikarza TVP Cezarego Gmyza.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek na ul. Mickiewicza w Krakowie ok. godz. 17. "Z naszych ustaleń wynika, że znany aktor jadący lexusem potrącił motocyklistę. Zamiast jednak udzielić pomocy poszkodowanemu próbował uciec z miejsca wypadku, co uniemożliwił mu inny z kierowców, zajeżdżając drogę swoim samochodem. O wszystkim poinformował też policję" - napisał portal tvp.info.

Aktor Jerzy S. potrącił motocyklistę w Krakowie

Podkomisarz Barbara Szczerba z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej w Krakowie potwierdziła w rozmowie z PAP, że "ok. godz. 17 w Krakowie na al. Mickiewicza doszło do zdarzenia drogowego, w którym brał udział kierujący samochodem marki lexus i kierujący motocyklem".

Kierowca, który potrącił motocyklistę był pod wpływem alkoholu

– powiedziała.

Pytana przez PAP, czy może potwierdzić, że kierującym miał być aktor Jerzy S., odpowiedziała, że nie może tego potwierdzić.  – zaznaczyła. 

Jerzy S. "był spokojny"

Jerzy S. usłyszy zarzut i będzie przesłuchiwany. Sprawą ma zająć się prokuratura. Kierowca auta jechał dalej, bo jak tłumaczył potem na miejscu policji, nie zauważył kolizji. Odjechał i dopiero po jakimś czasie został zatrzymany. 

- dowiedziała się nieoficjalnie PAP.

- mówi PAP Bartosz Izdebski z Wojewódzkiej Komendy Policji w Krakowie.

- informuje.

Co grozi za jazdę po wypiciu alkoholu?

W myśl nowego taryfikatora prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie po spożyciu alkoholu (od 0,2 do 0,5 promila we krwi) lub innego, podobnie działającego środka to mandat 2500 zł za pierwszy (przy recydywie - 5000 zł). Do tego jest 15 punktów karnych za kierowanie pojazdem po alkoholu lub podobnie działającego środka, a także w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem narkotyków.

Jednak w przypadku Jerzego S. chodzi o kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości (powyżej 0,25 mg/dm3 ) i to stanowi przestępstwo z art. 178a kodeksu karnego. Zagrożone jest ono karą pozbawienia wolności do lat 2, ograniczenia wolności albo grzywny. Ponadto sąd orzeka zakaz prowadzenia pojazdów na czas od roku do lat 10.

Wysokość grzywny uzależniona jest od rodzaju zarzucanego czynu, okoliczności oraz stanu majątkowego sprawcy. Sąd wymierza ją w wysokości od 10 do 540 stawek dziennych, gdzie 1 stawka dzienna wynosi nie mniej niż 10 zł, nie więcej niż 2000 zł. Kara ograniczenia wolności zwana jest potocznie pracami społecznymi i oznacza obowiązek nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne. Inny wariant to potrącanie wynagrodzenia. Maksymalny wymiar tej kary wynosi 2 lata.

W przypadku recydywy, czyli ponownego oskarżenia i skazania za takie samo lub podobne przestępstwo, potencjalny wymiar kary jest znacznie wyższy. Również wysokość kary grzywny może zostać podniesiona w odniesieniu do zwykłego zarzutu jazdy pod wpływem alkoholu. Oprócz powyższych konsekwencji istnieje możliwość zastosowania wobec sprawcy środków karnych.

prawo-jazdy-dowod-rejestracyjny-mandat-27945896.jpg
Prawo jazdy, dowód rejestracyjny, mandat

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj